Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Maj 2025, 12:23
Bartek617, zależy gdzie, bo tam gdzie nie wystąpiły majowe przymrozki to wcale nie musi być źle, zwłaszcza pod kątem owoców- w trakcie kwitnienia aura była całkiem sprzyjająca
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Maj 2025, 12:23
Bartek617, zależy gdzie, bo tam gdzie nie wystąpiły majowe przymrozki to wcale nie musi być źle, zwłaszcza pod kątem owoców- w trakcie kwitnienia aura była całkiem sprzyjająca
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Maj 2025, 12:32
No sytuacja tak się przedstawia, że oficjalna obecność przymrozków i spora ilość opadów w maju są czynnikami solidarnie występującymi poza nielicznymi wyjątkami jak np. okolicami Warszawy (gdzie występują liczne deszcze, oraz temp. nocne "nigdy nie były zbyt niskie") Jak temp. nocne dają radę trzymać "odpowiedni" poziom, to z kolei z naturalnym nawadnianiem otoczenia mają miejsce problemy- krajobrazy są bardziej "żółte" niż "zielone" Z kolei miejsca, które zmroziło, również są hojnie obdarzane ulewami Koniec końców prawie każdy region poniósł lub ponosi jakąś bolączkę
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 17 Maj 2025, 12:37, w całości zmieniany 2 razy
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 17 Maj 2025, 12:34
jorguś napisał/a:
Bartek617, zależy gdzie, bo tam gdzie nie wystąpiły majowe przymrozki to wcale nie musi być źle, zwłaszcza pod kątem owoców- w trakcie kwitnienia aura była całkiem sprzyjająca
U mnie w czasie kwitnienia niestety były przymrozki ale mnie to tak nie martwi tylko fakt ,że jest za zimno aby były zapylone. Obecnie kwietną jabłonie a w południe niecałe 7 stopni a pszczół i owadów brak bo nie mają kurtek zimowych.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Maj 2025, 18:32
Trwający sezon wiosenny 2025 nie zasłużył zdecydowanie na to, by zapisać się szczególnie, przynajmniej za sprawą wysokiego poziomu temp. powietrza albo licznych opadów Kto dożył pierwszej połowy kwietnia, ten pewnie mógł mieć okazję dojścia do podobnych przemyśleń
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Maj 2025, 23:27
U mnie chyba właśnie dzisiaj jest mijanka z 2023 i tak o jeden dzień słabsza wegetacja niż w 2020. Mijanka z 2022 może być kwestią najbliższych dni, choć nie jestem jej pewny - wtedy nadchodziło już ochłodzenie, a teraz zbliża się ocieplenie. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że po doświadczeniach poprzednich 21 miesięcy, określenie "ocieplenie" brzmi tutaj mało adekwatnie
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum