Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Maj 2025, 14:33
Bartek617, doceniam, że to przyznałeś. Nie mówię, że 3 dekada maja 2023 była jakaś nadzwyczajnie ciepła, ale ogólnie ciepła była. Jedynie weekend 27-28.05 przyniósł zauważalne ochłodzenie, ale w tegorocznej 3 dekadzie maja, to tak wyglądają "ocieplenia", a nie ochłodzenia
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Maj 2025, 14:37
Co do maja 2021 to mam oczywiście świadomość, że był zimny jako całość, a i druga połowa sama w sobie była jednak dość zauważalnie poniżej normy, ale szczędziła większych, tzw. "niepizdowatych" ochlodzeń, jakich w tym roku jest na pęczki, a właściwie dominują. Bardziej jednak mnie bawią podwójne standardy, że 2 połowa maja 2021 będąca jednak dość zauważalnie cieplejsza od tegorocznej, to wg "meteotłuszczy" była bardziej "patologiczna". Wtedy każdy starał się podkreślać, jak to jest zimno, teraz wszędzie się lekceważy te chłody.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Maj 2025, 14:46
Może to też sprawka pogody przed 15.05.- właściwa wiosna w 2021 nie miała zbyt wiele wygórowanych momentów (poza głównie okresem Zośki, ewentualnie również pojedynczych dni z samego początku kwietnia), w tym roku dosyć duża dawka anomalii dodatnich trafiła na połowę kwietnia, zwłaszcza okolice Wielkanocy Ludzie mogą uważać, że pogodę bardziej typową dla końca maja/początku czerwca (niż kwietnia) już mieli i po co im więcej na siłę
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Maj 2025, 16:37
Ogólnie wiązki się sypią, martwię co będzie w pierwsze dni czerwca
Niektóre osoby się cieszą, bo widzą wtedy wzrosty , ale na tendencję zjazdową w dalszej części prognozy pewnie nie zwracają większej uwagi... Tak czy owak jest to swego rodzaju powód do zmartwienia, bo nawet jak cały czerwiec miałby zapowiadać się sielsko, to pierwsze dni raczej niespecjalnie staną na wysokości zadania Temp. dzienne bliżej +25 C lub wyższe zapraszam regularnie od 20.06. w dal
A obecnie według prognoz modeli widzę że np. w takiej Kolonii upałów nie będzie- jedyne co pociesza, to widoczne wyższe temp. nocne (ale dzienne o podobnym poziomie)
A za to Budapeszt, Wiedeń czy Bratysława często już mogą mieć po 25-30 C...
Murmańsk w Rosji ma fajnie, na ogół między 10-15 C
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Jeżeli wyjedziesz chociażby do Hiszpanii, to i owszem. Ale temperatury maksymalnie niewiele przekraczające +10 stopni nie zachęcają do zbytniego "wyletniania się". A poza nielicznymi wyjątkami właśnie takie one w naszym kraju w akurat kończącym się maju były i są.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum