Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2025, 00:46
Możliwe że przyszły tydzień upłynie z wilgotną/mokrą pogodą, zwłaszcza w pierwszej części oraz niewysokimi temp. powietrza (tzn. koło +20 C popołudniami powinno raczej być, ale w niektóre dni nic ponadto)
Ale kolejny może z powrotem przywrócić hegemonię antycyklonów
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2025, 18:34
Wydano podobno miejscami ostrzeżenia przed intensywnymi opadami 2 stopnia na początek przyszłego tygodnia- biorę takie rewelacje raczej ze sceptycyzmem, ale może jest coś na rzeczy, że lokalnie (w niektórych regionach) ładniej podleje. Czuję że skończy się tak samo jak w czerwcu- mimo imponującego początku miesiąca pod względem wilgoci zabraknie litra wody lub nawet więcej do spełnienia miesięcznej normy opadowej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Lipiec 2025, 00:59
Przy takich temperaturach to ja nie chcę, takie sumy mają sens, jak bordzi, jest lampa za dnia i tyle napierdoli w nocy przy błyskach. Czyli jak w lipusiach 2021 i 2024
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38258 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Lipiec 2025, 01:03
FKP, ale wtedy takie sumy są po pierwsze lokalnie, a po drugie wyrabiane w krótkim czasie, przez co większość spływa zamiast się wchłaniać
I piszę to bez ironii, takie są fakty. A opady to by się marnowały jakby było +5 a nie +17 stopni. Przy +17 stopni przyroda normalnie żyje i pobiera wodę.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Lipiec 2025, 01:09
kmroz, No właśnie nie spływa, to jest mit tych szurów. No w mieście to spływa, ale takie dwie solidne burki w gorącym okresie potrafią ustawić glebę na pół miesiąca xd Tak miałem w lipcach 2021 i 2024 właśnie. Natomiast faktem jest, że flora będzie korzystać z tej pluszknii, w końcu to teraz drzewa magazynują wodę, a nie wiosną, jak mainstream twierdzi.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Lipiec 2025, 12:28
Cytat:
Przy takich temperaturach to ja nie chcę, takie sumy mają sens, jak bordzi, jest lampa za dnia i tyle napierdoli w nocy przy błyskach. Czyli jak w lipusiach 2021 i 2024
No tylko że przy wyższych temp. sytuacja zrobiłaby się bardziej niebezpieczna Burze (kupa wyładowań), wichury, opad gradu o większej średnicy stworzyłyby przepis na prawdziwą katastrofę Obecnie tymczasem wiele wygląda na to, że gdzieniegdzie solidnie popada, ale raczej przy optymalnych temp. (ani zbyt niskie, ani zbyt wysokie) Przy obecnym parowaniu wręcz chyba będzie jak znalazł
kmroz napisał/a:
I piszę to bez ironii, takie są fakty. A opady to by się marnowały jakby było +5 a nie +17 stopni. Przy +17 stopni przyroda normalnie żyje i pobiera wodę.
_________________
Racja, zbyt niskie temp. powietrza są niekorzystne dla rozwoju roślinności- zimą dlatego nic siłą rzeczy na ogół nie rośnie, nawet jak pada- bo wiatry, ryzyko temp. (powietrza i ziemi) w okolicach 0 C lub niższe itp. itd. Opady wówczas pomagają lepiej roślinność "schować przed światem", ale nie służą z pewnością ich wzrostowi
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum