Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Lipiec 2025, 12:42
Przez rosnący poziom temp. nocnych się może teraz nam wydawać że temp. powietrza za dnia są niskie Te zmiany klimatyczne do niczego dobrego nie prowadzą- sprawiają, że większy akcent pada na uchybienia od normy: ogólna pogoda, opady, temp.-> to wszystko praktycznie ulega rozregulowaniu
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 22 Lipiec 2025, 13:19
No u mnie za lipiec na razie ok 70 mm wyrobione w regularny sposó, zarówno z pluszek jak i z burzalek. Wynik bardzo poprawny jak na bądź co bądź dopiero 2/3 miesiąca i jakieś tam przyjazne widoki na przyszłość, fajnie gdyby jednak ta stówka została przekroczona
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Lipiec 2025, 13:31
Okolice Krakowa i Katowic mają koło 100 mm normy za lipiec, na pogórzach bliżej gór, podczepiając jeszcze pod to rejon Zakopanego bywa i bliżej 200 mm, a nawet i do 300-400 mm (ale to ostatnie tyczy się już głównie szczytów górskich) Coś czuję, że koniec końców miejscami ten próg nie zostanie osiągnięty, podobnie jak z w tym roku wyjątkowo niewygórowanymi absolutnymi temp. powietrza Mimo tak zwanych obiecujących początków miesiąc prawdopodobnie ponownie gdzieniegdzie zakończy się z opadami "pod kreską" W odniesieniu jednak do pozostałych poprzednich miesięcy (z tego roku i poprzedniego do września przynajmniej) liczba miejsc z niedoborem (mniejszym lub większym) powinna się zmniejszyć
W górach ogólnie może mieć miejsce wrażenie jak podczas inflacji cenowej w związku z opadami- na papierze może być osiągnięta norma, a nawet coś więcej (nadmiar/nadwyżka), ale przez brak regularności (coraz częściej opady występują zrywami) sporo osób pewnie będzie narzekać że sucho (tak jak zimą kilkanaście cm puchu w byle miejscowości już jest naprawdę sporą ilością, tak tam pewnie jest to nic takiego, wręcz chyba nawet poniżej normy)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Lipiec 2025, 12:54
Tak jak Wojtek uważam: za dnia mocno średnio, ale noce akurat należą do wyższej półki (zwłaszcza, że nie mieszkasz bezpośrednio nad morzem, gdzie takie wartości lub nawet wyższe to norma, tylko w lokalnym pasie mikroklimatycznym) Słońca paradoksalnie możesz mieć więcej od piątku do wtorku, jeśli te bardziej deszczowe prognozy dla południowej części kraju się sprawdzą
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Lipiec 2025, 13:56
Cholera, prognozy MSN dodają oliwy do ognia i ogólnie do pieca w kwestii opadów:
czwartek- 1.2 mm
piątek- 1.1 mm
sobota- 0.8 mm
niedziela- 13.6 mm
poniedziałek- 9.9 mm
wtorek- 2.4 mm
środa i czwartek- okrągłe jajo na szczęście
Z 10-15 mm do końca miesiąca zrobiło się ok. 2 razy więcej: niezręczna sytuacja...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum