Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 12 Lipiec 2025, 12:43
W tym roku wiosna zaczęła dosyć szybko bo nawet u mnie pierwsze kwiaty na drzewach były jeszcze przed 1 majem a to się u mnie zdarza rzadko. No i co z tego ,że wiosna zaczęła tak szybko jak teraz wszystko dojrzewa bardzo późno nawet po zimnej zimie i wiośnie nie miałem tak późno owoców. Nawet jeszcze nie ma dojrzałych porzeczek,agrestu czy czereśni o wiśniach nie wspomnę czy jabłkach. W zeszłym roku te owoce już dawno miałem. W ostatnich latach czosnek wykopywałem jeszcze w czerwcu a teraz on dopiero będzie do wykopania. Co do kwiatów różnica do zeszłego roku to co najmniej 2 tygodnie a do owoców pewnie 3/4 tygodnie. Ale co się dziwić ,może i kwiecień był ciepły ale już maj o 3 stopnie poniżej normy ,czerwiec w normie ale temperatura maksymalna była poniżej normy tylko minimalna powyżej normy. A lipiec ,może i w normie ale znów mało słońca więc jakiś wpływ to też miało. Ale też prawdopodobnie duży wpływ miał silny wiatr choć u mnie w ogóle często wieje ale w tym roku to już z przesadą.
Kwitnąca hosta czyli funkia:
Rozkwitająca hortensja
Od wczoraj rozpoczęliśmy zbiór i sokowanie porzeczek.
Wiśnie i śliwki przemarzły w trakcie zawiązywania się owoców. Papierówki w większości także. Przemarzła także większość zawiązków borówki amerykańskiej.
Czosnek wykopaliśmy w zeszłym tygodniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum