Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Maj 2025, 03:25
Do kwietnia doszły wyniki z usłonecznienia- miasto-lider w zestawieniu nie pozostaje niespodzianką
Kwiecień 2025
1. Warszawa: 298.2 h
2. Szczecin: 276.6 h
3. Lublin: 275.5 h
4. Białystok: 269.6 h
5. Łódź: 265.7 h
6. Zielona Góra: 256 h
7. Gorzów Wielkopolski: 255.2 h
8. Katowice: 252 h
9. Wrocław: 251.7 h
10. Kielce: 247.9 h
11. Poznań: 243.4 h
12. Opole: 237.2 h
13. Gdańsk: 227.1 h
14. Toruń: 219.4 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 8 Czerwiec 2025, 16:31, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Czerwiec 2025, 16:20
Doszły do bazy rezultaty z maja- pod względem ilości słońca w większości miejsc (nie licząc ewentualnie niektórych na północy kraju, z wojewódzkich ośrodków do wyjątków oficjalnie zaliczają się Gdańsk i Toruń) wypadła niższa suma niż za kwiecień (choć jak na maj z pewnością nie niska) Zwycięzca na liście pozostaje jeden i ten sam (w większości przypadków przynajmniej)
Maj 2025
1. Warszawa: 272.7 h
2. Szczecin: 266.8 h
3. Zielona Góra: 256.4 h
4. Gdańsk: 253.9 h
5. Łódź: 239.9 h
6. Toruń: 239.3 h
7. Gorzów Wielkopolski/Wrocław: 238.1 h
8. Poznań: 231.2 h
9. Białystok: 221.1 h
10. Lublin: 215.9 h
11. Katowice: 207.9 h
12. Opole: 206.8 h
13. Kielce: 179.3 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Lipiec 2025, 15:06
Jezus Maria, świat się kończy , stacja krakowska powróciła do rejestracji usłonecznienia... No to pozostają mi dwa wyjścia: albo kontynuować rankingi wojewódzkich stacji synop. (ale z pominięciem Krk), albo skończyć zestawienia na czerwcu
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Sierpień 2025, 22:17
Tak więc no- takie znalazłem wyniki stacji wojewódzkich za ostatnie 2 miesiące na stronie meteomodel Trochę mi się ta wysoka pozycja Katowic podejrzana wydaje- przeczuwam, że czerwiec mógł u mnie przynieść gdzieś między 200-250 godz., może ok. 250 godz. maks.: gdyby nie początek miesiąca i okolice krótkiego chłodzenia w jego połowie między innymi, mogłaby ta suma słońca istotnie wzrosnąć, ale i tak czerwca 2019 raczej ciężko byłoby (przynajmniej w moich stronach) przebić Trzeba byłoby siłą rzeczy wyeliminować te wszystkie dni z bardziej prawdziwymi opadami a zastąpić je typowo stacjonarnymi lokalnymi zlewami, które z reguły wówczas mnie omijały
W lipcu na szczęście póki co debiutująca po dłuższej przerwie stacja krakowska nie zaliczyła solarnych odlotów , a pierwsze miejsce w tej dziedzinie już bardziej zasłużenie trafiło do zwycięzcy
Czerwiec 2025
1. Katowice: 311.5 h
2. Warszawa: 294.9 h
3. Lublin: 290.4 h
4. Kielce: 274.6 h
5. Wrocław: 267.2 h
6. Łódź: 264.9 h
7. Zielona Góra: 263.4 h
8. Opole: 260.6 h
9. Szczecin: 256 h
10. Gorzów Wielkopolski: 253.2 h
11. Gdańsk: 241.8 h
12. Poznań: 240.6 h
13. Białystok: 238.1 h
14. Toruń: 188.4 h
Lipiec 2025
1. Warszawa: 245.2 h
2. Białystok: 235.9 h
3. Lublin: 233.2 h
4. Kielce: 228.1 h
5. Wrocław: 222.6 h
6. Opole: 214.9 h
7. Łódź: 205.7 h
8. Gdańsk: 204.9 h
9. Poznań: 198.5 h
10. Toruń: 194.9 h
11. Katowice: 194.3 h
12. Gorzów Wielkopolski: 189.3 h
13. Kraków: 182.5 h
14. Szczecin: 182.3 h
15. Zielona Góra: 179.1 h
Co prawda Jakub tam kiedyś wspominał, że w czerwcu pod Toruniem mogły się dziać jakieś niedociągnięcia, ale admin meteomodel nie skorygował brakujących danych, tylko w te niepewne dni powsadzał "zera" i wynik mógł tam sobie wyjść nieco zaniżony (potencjalnie chyba o ok. 50 godz.)
Co można napisać- czerwiec zapisał się z wysokim usłonecznieniem, lipiec raczej oficjalnie na papierze z przeciętnym (do antyrekordów jednak formalnie daleka droga, co nieco może zadziwiać, wziąwszy pod uwagę okoliczność, że prawie codziennie jakiś tam deszcz padał) Jak dla mnie choć deszcz (przynajmniej w trakcie wakacji) nie powinien padać częściej niż ok. raz-2 razy w tygodniu, rozkład usłonecznienia powinien się tak przedstawiać, że w dni suche koło 10 godz. wzwyż (nie więcej jednak niż 12), a w mokre nie więcej niż ok. 3-5 Przydałoby się zdecydowanie lepsze rozróżnienie dni prawdziwie słonecznych od dni deszczowych/burzowych
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Wrzesień 2025, 11:43
Dobiegł końca pogodny (a w południowej części kraju wręcz bardzo pogodny) sierpień, z raczej nieoszukaną sumą słońca- tym razem wierzę, że usłonecznienie mogło wynieść bliżej 300 godz. Niestety jednak obwarzanki (głównie początek i koniec miesiąca) wpłynęły co nieco na jego solarnie ponadprzeciętny obraz Co mnie jeszcze bardziej cieszy (jak zwykle) to pozycja zwycięska konkretnej miejscowości Między Kielcami a Wrocławiem w rankingu m. in. występują niewielkie różnice (co lokatę nie więcej na ogół niż ok. 5 godz.), mimo że pomiędzy pierwszym a ostatnim miejscem już stają się widoczne większe dysproporcje (prawie 100 godzin)
Sierpień 2025
1. Warszawa: 302.5 h
2. Kielce: 285.1 h
3. Kraków: 283.5 h
4. Opole: 278.1 h
5. Łódź: 276.2 h
6. Katowice: 275.4 h
7. Zielona Góra: 273.9 h
8. Wrocław: 270.8 h
9. Lublin/Poznań: 261.4 h
10. Białystok: 250.8 h
11. Gorzów Wielkopolski: 244.9 h
12. Toruń: 234.9 h
13. Szczecin: 231.6 h
14. Gdańsk: 207 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Październik 2025, 23:41
No niestety na temat września trudno pod względem ładnej pogody powiedzieć cokolwiek dobrego... Epizody ze słońcem, nawet jak się zdarzały, wzbudzały obawy i podejrzenia, że nadejdą niebawem rozpierduchy... Więcej niż ok. 150 godz. bym temu miesiącu nie dał, obiektywnie może sam bym naliczył ich ze 120-130... No solarnie miał miejsce typowy październik, przynajmniej w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, bo w bardziej północnych regionach dla odmiany przebiegł ten miesiąc ładniej i bardziej typowo Jak suma opadów deszczu miejscami (głównie w obszarach podgórskich lub górskich) robiła się wyższa niż liczba godzin ze słońcem, to lampka w sumie powinna zaświtać, że coś tu nie gra... Ranking może jeszcze będzie podlegał modyfikacjom, bo póki co korzystam jedynie z wersji dostępnej na stronie aktualnedanepomiarowe No ale zaznacza się niewątpliwie podział na ładną północną połowę z granicą w okolicach Poznania, Łodzi i Warszawy oraz brzydszą południową- blisko tydzień różnicy by się mógł zebrać patrząc na zróżnicowania między stacjami na najwyższej i najniższej pozycji
Wrzesień 2025
1. Poznań: 203 h
2. Białystok: 200.3 h
3. Warszawa: 198.8 h
4. Toruń: 196.1 h
5. Szczecin: 194.4 h
6. Zielona Góra: 179.5 h
7. Łódź: 178.4 h
8. Gorzów Wielkopolski: 178.3 h
9. Gdańsk: 174.4 h
10. Wrocław: 171.6 h
11. Lublin: 165.5 h
12. Kielce: 162.8 h
13. Opole: 155.6 h
14. Kraków: 155.3 h
15. Katowice: 142.6 h
16. Rzeszów: 141.4 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Listopad 2025, 19:59
Co do października miesiąc też zdecydowanie nie przedłużył dobrej słonecznej passy, która występowała w poprzednich rocznikach trwającego dziesięciolecia Od 2020 r. to był chyba najbrzydszy solarnie (pogodowo) miesiąc, wiadomo w ogólnym rozrachunku niewiele ładniej (ale wciąż) zapisał się 2023
Nie jestem pewien czy danych nie będzie brakowało, ale na chwilę obecną tak się sytuacja przedstawia
Ostatnie dni doprowadziły do wyrównania rankingu- w północnej połowie kraju niebo częściej bywało pochmurne, w południowej z kolei nieco więcej pojawiało się światła słonecznego, jednak do ok. 20.10. miało się to wrażenie, że pogoda na północ od 52 równoleżnika (52 stopnia szerokości geograficznej) na ogół jest ładniejsza
Październik 2025
1. Lublin: 120.4 h
2. Kielce: 112.3 h
3. Gdańsk: 110.5 h
4. Rzeszów: 109.3 h
5. Warszawa: 104.3 h
6. Opole: 101.7 h
7. Kraków: 101.4 h
8. Katowice: 100.1 h
9. Toruń: 96.3 h
10. Białystok: 96.2 h
11. Szczecin: 94.8 h
12. Wrocław: 91.9 h
13. Poznań: 90.8 h
14. Łódź: 88.1 h
15. Gorzów Wielkopolski: 82.5 h
16. Zielona Góra: 77 h
17. Olsztyn: 37.3 h (ale pomiar tylko dotyczy 2 połowy miesiąca, do ok. 15.10. pewnie więcej lampy się w tamtych stronach pojawiło)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Grudzień 2025, 22:29
Listopad zapisał się jako miesiąc o nawet względnie wysokiej sumie chwili ze słońcem (tj. usłonecznieniem), bo wiadomo to już pierwszy z pięciu miesięcy, w którym mniej więcej środek 2-cyfrowego wyniku robi się czymś typowym Z tego tytułu w ogólnym rozrachunku nie zdołał jednak z powodzeniem odmienić wizerunku jesieni, o której nie można za bardzo napisać, że należała do specjalnie pogodnych, może szanse istniałyby większe, gdyby 2 połowa miesiąca przebiegła ładniej... Na tle ostatnich kilku lat przynajmniej nie dał się wbrew pozorom zapamiętać jako szczególny miesiąc Lista może ulec później zmianom, natomiast po reanalizie z aktualnych danych pomiarowych tak się póki co stan przedstawia
Listopad 2025
1. Wrocław: 95.1 h
2. Opole: 88.8 h
3. Zielona Góra: 79.6 h
4. Szczecin: 79.5 h
5. Poznań/Rzeszów: 78.2 h
6. Kraków: 76.3 h
7. Katowice: 73.2 h
8. Warszawa: 66.2 h
9. Gorzów Wielkopolski: 64.9 h
10. Kielce: 63.5 h
11. Gdańsk: 62.6 h
12. Toruń: 60.7 h
13. Łódź: 57.9 h
14. Lublin: 55.7 h
15. Białystok: 48.3 h
16. Olsztyn: 42.4 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Styczeń 2026, 16:50
Można dojść do przynajmniej nieoficjalnych wyników usłonecznienia, jakie pojawiły się za miniony grudzień Mimo spokojnego charakteru miesiąca przez większą część czasu (ciśnienie trochę u meteopatów mogło się podnieść wbrew wskazaniom barometrów, kiedy zaznaczał się widoczny spadek, czyli na przełomie 1-2 dek. miesiąca oraz w ostatnim tygodniu) nie udało się na ogół uzbierać zbyt wielu chwil z błękitnym niebem... O ile aura w regionach południowych czy w zachodnich jeszcze w miarę neutralnie się układała przynajmniej do świąt, o tyle w części północnej i wschodniej oraz częściowo centralnej brakowało ewidentnie pogodnych chwil Przez ostatni tydzień trochę może były podejmowane działania w celu zaprowadzenia solarnej równowagi, jednak koniec końców pozycje miast wojewódzkich w liście rankingowej nie uległy raczej diametralnym zmianom Pod Krakowem praktycznie podczas okresu świątecznego nie można było liczyć na słońce, jedynie najwyżej coś nielicznego się trafiło na Sylwestra
Grudzień 2025
1. Zielona Góra: 77.9 h
2. Wrocław: 67.7 h
3. Opole: 60.4 h
4. Szczecin: 57.7 h
5. Poznań: 57.2 h
6. Gorzów Wielkopolski: 55.8 h
7. Rzeszów: 49.9 h
8. Kielce: 34.6 h
9. Toruń: 32 h
10. Kraków: 31.8 h
11. Lublin: 30.8 h
12. Katowice: 30.7 h
13. Łódź: 29 h
14. Gdańsk: 25.4 h
15. Warszawa: 18.8 h
16. Białystok: 16.9 h
17. Olsztyn: 10.5 h
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Marzec 2026, 22:41
I rzeczywiście 2 miesiące nowego roku kalendarzowego już są za pasem Pod względem solarnym rzeczywiście nie potoczyły się źle, ale w sumie i tak podział przedstawiał się niestety dosyć typowo, bo stosunkowo mały udział był dni z zachmurzeniem zmiennym mogącym przynieść bardziej umiarkowane sumy dzienne Przeważnie tak się pogoda układała, że albo dzień przebiegał pogodnie/jasno od świtu do zmierzchu, albo (i takich przypadków naturalnie pojawiało się więcej) z reguły na niebie królowała ciemnica, przynajmniej w godzinach między wschodem a zachodem słońca Styczeń wsławił się głównie solidnym parodniowym ciągiem w okolicach połowy miesiąca, gdy też miał miejsce rzeczywiście epizod z podwyższonym ciśnieniem atmosferycznym, w lutym z kolei gdzieniegdzie o też niczego sobie sumie (jak na ten miesiąc) zadecydowała głównie końcówka, którą jednak trudno jest mi skojarzyć z typowym wyżem, mimo że po chwilę obecną ciśnienie oficjalnie w raportach stacji synop. osiąga jakimś cudem wysokie wartości (ok. 1020 hPa+) No nie wieje praktycznie wiatr, są większe dobowe amplitudy temp. powietrza, chwil z pogodnym niebem na ogół nie daje się zbytnio przegapić Jednak mam wrażenie, że kilkaset km na zachód od nas już poziom ciśnienia nie wskazuje na wyż baryczny, więc jakby nas obejmuje jego "ciepła" strona
No ale przechodząc do wyników zbiorczych, w taki sposób się przedstawiają (co do stycznia mam trochę tam wątpliwości, lutego w sumie też- no tak naprawdę kojarzę go jako pogodnego głównie za sprawą pogody po ochłodzeniu w połowie miesiąca, wcześniej tego słońca było naprawdę jak na lekarstwo, mimo że opadów również niewiele się pojawiło):
Styczeń 2026
1. Wrocław: 80.3 h
2. Warszawa: 79.1 h
3. Opole: 77.5 h
4. Katowice: 77 h
5. Łódź: 74.7 h
6. Zielona Góra: 74.2 h
7. Kielce: 74.1 h
8. Toruń: 69.5 h
9. Poznań: 69.1 h
10. Rzeszów: 67 h
11. Szczecin: 66.9 h
12. Lublin: 65.8 h
13. Gorzów Wielkopolski: 65.5 h
14. Kraków: 65.4 h
15. Gdańsk: 61.4 h
16. Olsztyn: 58.3 h
17. Białystok: 55.4 h
Luty 2026
1. Lublin: 90.2 h
2. Warszawa: 89.7 h
3. Rzeszów: 83.9 h
4. Gdańsk: 82.3 h
5. Toruń: 81.5 h
6. Kielce: 80.4 h
7. Białystok: 79.9 h
8. Łódź: 77.3 h
9. Olsztyn: 71.1 h
10. Poznań: 70 h
11. Kraków: 63.7 h
12. Szczecin: 63 h
13. Wrocław: 58.6 h
14. Zielona Góra: 57.9 h
15. Gorzów Wielkopolski: 56.8 h
16. Katowice/Opole: 54.6 h
Ogólnie w skali krajowej styczeń był niejednoznaczny regionalnie (najwięcej słońca chyba w ścisłym środku państwa), ale luty przyniósł odwrotność względem grudnia: na ogół regiony osiągające wyższe miejsca w grudniu (głównie w południowej i zachodniej Polsce) zajmowały ostatnie miejsca, z kolei miejscowości we wschodniej i północnej Polsce doświadczały słonecznego lutego
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum