Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Sierpień 2025, 21:55
Czyli wygląda na to, że zanim kanikuły rozwiną skrzydła, już praktycznie lada chwila pojawia się koniec na horyzoncie... No w sumie tak, czego się można spodziewać po tym sezonie Niebawem to brak gorąca i upałów mnie nie zacznie dziwić, jak się najbliższe dni skończą na maksie w okolicach +24 C Nocne temp. za to z kolei będą się podobnie układać jak w maju, że miesiąc z potencjalnie niską średnią ogólną za dnia może uzyskać ją nieco wyższą przez brak szaleństw w nocy (garstka nocy w okolicach 0 C przy zwłaszcza pogodnym niebie i suchej aurze to norma w tamtym miesiącu)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 7 Sierpień 2025, 00:00, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Sierpień 2025, 23:23
Jeśli nic się nagle nie odwinie (jak to często bywa w sierpniach), to może uda się przejść przez ten miesiąc w miarę bezboleśnie. Na razie ocieplenie zapowiadane na weekend zostało mocno spłycone, a okolice 15 sierpnia wciąż się wahają, jednak sytuacja baryczna nie sugeruje nadmiernego gorąca. Jeśli się uda, to we wrześniu niech sobie grzeje - aczkolwiek nie ukrywam, że chętnie przyjąłbym wrzesień łagodzący obyczaje po dwóch ostatnich
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 6 Sierpień 2025, 23:29
No te prognozy nie są jak dla mnie szczególnie optymistyczne, trochę mnie brak KK przywrócił do ustawień fabrycznych i na powrót stałem się bardziej ciepłolubny xd Ale też nie zamierzam szczególnie wybrzydzać, niech tylko szczędzi takich nocnych lodowców jak dziś bo to już strasznie trąci jesienią xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Sierpień 2025, 00:03
To ja chyba kibicuję dłuższemu ciągowi konkretniejszych temp. nocnych, zwłaszcza że rzeczywiście meteorologiczna bieżąca pora roku (JJA) zmierza nieuchronnie ku schyłkowi Maksy rzędu +25 C lub wyższe to rzeczywiście utopia w tym sezonie wakacyjnym (co innego 20-24 C), ale 2-cyfrowych temp. nocnych (rzędu 10-12 C przynajmniej) nikt nikomu nie broni jeszcze przez kolejne 2, a może nawet jeszcze 3 miesiące Zresztą wolę chyba jesienie z małymi dobowymi amplitudami temp. powietrza- pod warunkiem, że anomalie nie są specjalnie ujemne
Z owocami leśnymi wyszła bieda w tym roku, to niech chociaż sezon grzybowy dopisze Dużo osób lubi chwalić się w tym roku inflacyjnymi sumami opadowymi, więc na dobrobyt w lasach powinniśmy raczej niebawem liczyć
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum