Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
W tym roku kwiaty rododendrona nie zdążyły się się rozwinąć. Zniszczył je majowy przymrozek. Obecnie znów wypuścił zawiązki kwiatowe. Jeżeli nie stanie się nic złego, rododendron wiosną zakwitnie. Taką mam nadzieję.
FKP napisał/a:
Kiedy lato jest tak zimne, że jeszcze nawet nie zacząłeś cykać, a samica już jest
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Sierpień 2025, 12:13
zgryźliwy tetryk napisał/a:
"Chcica" robi swoje Ach te nienasycone samice
Przy mnie to wszystkie samice, nawet borykające się ze skrajną niedowagą i anoreksją się będą czuły przeżarte- mam wrażenie, że jestem mistrzem w wywoływaniu swoją postacią depresyjnych nastrojów (nikt mnie chyba nie lubi) , jednocześnie sam niespecjalnie ich nie doświadczając To znaczy no mam raczej smutny, wyważony (w sensie mdły), pełen wewnętrznych zahamowań i niepewności styl bycia, ale typem takiego emo czy innego kandydata dobrego na samobójcę jednak raczej jeszcze nie jestem
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum