Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Sierpień 2025, 23:07
Jeśli radary się nie pomyliły, to dzisiaj Twoją działkę dosięgnął mocny deszcz Należało się, oby rośliny odżyły jeszcze bardziej. Tak czy inaczej, wszystko pięknie kwitnie, a roślinność jeszcze się zagęszcza. Szczególnie na zdjęciu z początku długiego weekendu sierpniowego dobrze widać, że kwiaty mają tam prawdziwe królestwo
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Padało, gdy wróciliśmy już do domu. Nieraz się zdarzało, że pomimo niewielkiej odległości (7 km) deszcz niekiedy pada tylko w Siedlcach, a innym razem, chociaż rzadziej, tylko w Golicach i w Jagodni. A niekiedy i tu i tam. Tak więc nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam. Co do kwiatów to zasługa mojej żony podlewającej wężem roślinność, zresztą nie wiedząc czy będzie padać (bo ostatnio deszczowe chmury przeważnie przechodziły bokiem), w dniu dzisiejszym szlauch także "był w robocie". Ciekawe, ile w tym roku policzą nam wodociągi za zużycie wody.
zgryźliwy teryk napisał/a:
Rano było spore zachmurzenie i "ciężkie" powietrze. Potem chmurzyło się coraz bardziej, aż późnym popołudniem, a właściwie w godzinach przedwieczornych zaczęło padać, padało przez kilkanaście minut w mieście. Teraz kostka chodnikowa jest niemal sucha. Temperatura maksymalna +26 stopni, teraz +16. Lekki wiatr północny.
Jeśli radary się nie pomyliły, to dzisiaj Twoją działkę dosięgnął mocny deszcz Należało się, oby rośliny odżyły jeszcze bardziej. Tak czy inaczej, wszystko pięknie kwitnie, a roślinność jeszcze się zagęszcza. Szczególnie na zdjęciu z początku długiego weekendu sierpniowego dobrze widać, że kwiaty mają tam prawdziwe królestwo
Dzisiaj, gdy byliśmy z żoną na działce zorientowałem się co do intensywności deszczu. Jak powiedzieli mi ludzie ze wsi przez kilkanaście minut pokapało i to wszystko. Intensywny deszcz lał przez jakiś krótki czas w mieście. Patrząc na południowy zachód widać było czarną deszczową chmurę. "Zawadziła" ona o naszą część miasta, lecz działki minęła bokiem nieco tylko pokapując.
Taka prawda niezależna od radarów A dziś słonecznie i ciepło tylko (jak to po św. Ance) chłodne wieczory i ranki.
Mieczyk i astry. Zwróć uwagę na wyschnięty trawnik.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum