Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Pogoda robi sobie "jaja" z "meteorologicznej" jesieni we wrześniu. Sądząc po upałach to lato "pełną gębą", którego niemal nie było w miesiącach wakacyjnych.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Wrzesień 2025, 19:08
zgryźliwy tetryk, Nawet jakby było 40 st., to i tak jest to jesień, bo to nie zależy od samej pogody, tylko od bilansu wszystkiego. U mnie jak co roku kwitną zimowity o tej porze, które mainstream nazywa zwiastunami jesieni
PS: Lato pełną gębą ze Słońcem jak 5 kwietnia, kwitnącymi wrzosami, zimowitami i ptakami odlatujacymi do "ciepłych krajów"
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Ostatnio zmieniony przez FKP 6 Wrzesień 2025, 19:10, w całości zmieniany 1 raz
Ależ niczego to nie zmieniło. Do letniego przesilenia (początek lata) wtedy zostało jeszcze kilka dni, dnia jeszcze "przybywało", a pogoda (jeśli słowa "meteorologiczne" a także "astronomiczne" traktować poważnie), nie ma z tym nic wspólnego. A jeszcze większe "jaja" z zarówno astronomiczną jak i meteorologiczną zimą pogoda zrobiła w dniu noworocznym 2023 roku (słonecznie i +15 stopni). Tak więc pogoda nie zawsze odpowiada ludzkim wyobrażeniom o tym jakie potrafią być pory roku.
FKP napisał/a:
zgryźliwy tetryk, Nawet jakby było 40 st., to i tak jest to jesień, bo to nie zależy od samej pogody, tylko od bilansu wszystkiego.
To zależy tylko od fluktuacji długości dni i nocy. Z tym nie ma żadnych "pogodowych" niespodzianek ani anomalii. U mnie wrzosy i wrzośce kwitną całe lato, a bociany odleciały już w połowie sierpnia.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Wrzesień 2025, 19:56
Dla mnie z założenia nie ma mowy o lecie, kiedy dzień skraca się najszybciej w całym roku. Flora i fauna też tak reaguje, bo ona nie wie, kiedy dokładnie Słońce góruje nad zwrotnikiem Raka itd..
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 6 Wrzesień 2025, 21:13
zgryźliwy tetryk, Zegar biologiczny jest redukowany m.in. przez ilość docierającego światła i to właśnie ten parametr sprawia, że w przyrodzie widać jesień znacznie wcześniej, aniżeli wynika to z kalendarza.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Akurat tak jest, że ilość światła słonecznego docierającego do naszej planety w wyniku przejścia równonocy jesiennej staje się mniejsza niż ilość czasu bez światła. Fakt, że dochodzą tu wpływy pogody (zachmurzenie) ale to sprawa drugorzędną. Zresztą podział na 4 pory roku to lokalna "specjalność" naszej strefy klimatycznej. Na przykład w okolicach podbiegunowych występują tylko 2 pory roku: dzień i noc polarna. I to jest uwarunkowane tylko i wyłącznie astronomicznie.
P.S. Zdjęcia jesienne będę wstawiał, gdy nadejdzie jesień, czyli po równonocy jesiennej. Na razie zapraszam tu: https://www.lukedirt.com....p=175944#175944
Te zdjęcia robione były jeszcze w samym końcu lata (21 września). Ponieważ te rośliny tak samo wyglądają na początku astronomicznej i kalendarzowej jesieni, przez empatię dla userów inaczej niż reszta polskiego i nie tylko społeczeństwa określających terminy zmian pór roku (rachuba meteorologiczna), wklejam je już jako jesienne.
Chryzantema ogrodowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum