Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Wrzesień 2025, 15:40
No na pewno naiwnością jest twierdzenie, że pora roku się diametralnie zmienia na podstawie zaledwie 1 dnia, jak to jest proces znacznie bardziej rozciągnięty w czasie Najbezpieczniej jest odwoływać się do pory roku, do której mamy technicznie bliżej, jeśli poziom temp. i zjawiska pogodowe wydają się nam mało naturalne na dany okres czasu Więc ok, jak np. pojawiają się wysokie temp. powietrza (powyżej +10 C) oraz nieśnieżna pogoda (to jest w sumie dosyć naturalne- liczba dni "białych" w przeciętnym grudniu jest raczej niższa niż "nie-białych", przynajmniej poza górami) w trakcie takiego grudnia, nie rozumiem, dlaczego niektórzy uważają, że ma miejsce bardziej pogoda wiosenna niż jesienna... Po pierwsze to jest spisywanie zawczasu sezonu zimowego na straty, po drugie często jeszcze zima nie zdążyła rozwinąć skrzydeł, po trzecie jak już nawet nie chodzi o te argumenty, to rzeczywiście trzeba się wspomagać chociażby astronomicznym podziałem Czy wiosną masz dzień (odległość między wschodem a zachodem słońca) trwający po ok. 6-8 godzin (?)- no nie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum