Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Prognoza długoterminowa dla Górnego Śląska (7.10.2025)
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 13:42   

Ja na pewno w żadne przesłanki już nie uwierzę. Najbardziej naciąłem się na nie pod koniec 2023 roku, kiedy obserwując wczesne przyjście naprawdę konkretnej i dość trwałej zimy (w końcówce listopada i w I dekadzie grudnia), obserwując śniegi niewiele słabsze niż w legendarnej II dekadzie z 2022, a także widząc wymrożoną Skandynawię (czyli zimno ma skąd płynąć 🙂 ) sam uznałem, że "ta zima będzie inna :!: ". Także dlatego tak strasznie ciężko zniosłem patoluty. Rok później specjalnie odciąłem się od prognoz i fusów, żeby z jednej strony się dodatkowo nie dołować, a z drugiej - nic sobie nie obiecywać, gdyby ewentualnie coś zmieniało się na lepsze. Kiedy docierały do mnie jakieś informacje o fali mrozów w lutym, już przez skórę czułem, że to będzie jakaś lipa.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Październik 2025, 13:55   

jorguś, nie no akurat w końcówce 2020 jak najbardziej wszystko wskazywało na solidną zimę, a skutki rozpadu wiru to praktycznie jak w zegarku się objawiły, to był jeden z niewielu przypadków, gdzie te "szeszhanki" się sprawdziły :lol:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 14:07   

kmroz, wychodzi na to, że się pogubiłem - na przełomie 2020 i 2021 roku byłem z grubsza pogodzony z kolejną zimą bez zimy i nawet jakoś specjalnie nie interesowałem się prognozami. A w końcówce 2023 roku naprawdę fascynowałem się tymi szeszfankami i nawet jak przyszła odwilż, to mało mnie to ruszyło, myślałem że to tylko na chwilę i zima jeszcze pokaże pazur. Podczas patolstwa w Boże Narodzenie i później 3 stycznia 2024 czułem się z tym kiepsko, ale poza tym zima miała u mnie kredyt zaufania. Kryzys przyszedł dopiero 19 stycznia... A to był dopiero początek. Jeszcze 26 stycznia zdobyłem się na optymizm, ale od początku lutego byłem już poddenerwowany i zniecierpliwiony, a w ciągu paru dni wydarzyło się coś, od czego wolałbym przeżyć czerwiec 2019 w Poznaniu.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Październik 2025, 14:31   

PiotrNS, ja nie ogarniam skąd ta wasza propaganda że w grudniu 2020 mało kto się spodziewał solidnej zimy w styczniu i lutym, akurat wtedy to praktycznie każda możliwa szeszhanka to sugerowała, powiem nawet więcej - to był chyba dosłownie jedyny przypadek, kiedy cały szereg "szeszhanek" był spełniony i może właśnie dlatego się to tak udało :lol:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 14:36   

kmroz, może to kwestia ogólnego poczucia zniechęcenia, kiedy cały miesiąc spełzł na niczym, a i początek nowego roku do ciekawych nie należał. Mając w pamięci jak rok wcześniej niektórzy zapowiadali zimę, a później nic z tego nie wyszło, wolałem sobie nic nie obiecywać. Od 4 stycznia 2021 na forum widziałem, że idziemy w kierunku zimy, ale traktowałem to jak mglisty fus i myślałem sobie, że i tak jest już za późno. Za to jak ja się cieszyłem 13 stycznia :serce:
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Październik 2025, 14:40   

PiotrNS, no właśnie moim zdaniem wtedy szeszhanki były tak silne, że szokiem było raczej to, że to i tak się odwlekało - stąd u wielu osób pojawiał się "uuodkładanioochłodzenizm" i "niewiernotomaszyzm"

Było kilka absurdalnych wtop i tańców biskajskich w grudniu i po prostu ludzie znudzeni tymi porażkami przestali wierzyć i czekać.

Zima 20/21 to serio każdy element układanki był spełniony, tamtej zimy Atlantyk był martwy. Strasznie szkoda tego pecha grudniowego, który zimy nie dał nawet w górach - i to nawet na górskich szczytach, gdzie w lutym 2024 zima była solidna :snieg: (przepraszam, musiałem :lol: )
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 319 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27696
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 9 Październik 2025, 15:31   

W tym roku pierdolą, że będzie konkretna zima, bo wiosną, latem i jesienią dominują ujemne anomalie i to prorokuje na zimę. Ludzie to stan umysłu...
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia jesieni
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21457
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 17:51   

Niektórzy się sugerują między innymi surowymi warunkami panującymi we wschodniej części Rosji i ogólnie Azji, to może dlatego, ten chłód miałby się rozprzestrzeniać w kierunku zachodnim (to tak w odniesieniu do komentarzy, których nie miałem okazji wcześniej prześledzić- dzień ruchliwy) ;-)

A w kwestii braku zimy- nie ma raczej czegoś takiego, że są tylko 2 opcje, tzn. albo cyrkulacja strefowa albo prawdziwa zima- to byłoby w każdym razie znaczne uproszczenie... ;-) W grudniu 2020 pogodę poza okresem ściśle świątecznym, kiedy wiało i sporo padało (deszczu i przejściowo również śniegu), trudno nazwać pogodę pasującą do cyrkulacji strefowej... ;-) :-( Raczej wtedy musiała najczęściej występować cyrkulacja wschodnia, która jeszcze nie zdołała przynieść trwałej zimy we wschodniej Europie, stąd mimo niepozornych temp. powietrza warunki należały do stosunkowo łagodnych- przeciętny dzień tamtego grudnia kojarzy mi się albo z opadem mżawki przy symbolicznym plusie na termometrze albo całkiem zgniłym wyżem: wiatr nie wiał za bardzo, więc pod względem temp. odczuwalnej no był to stosunkowo sympatyczny czas ;-) Na początku miesiąca (do okolic Mikołajek) jeszcze ten wyż jednak całkiem nie gnił i trafiło się stosunkowo sporo chwil ze słońcem ;-)

W odniesieniu do przyszłej zimy- przeczuwam, że takiego szczęścia do suchej i słonecznej aury mieć nie będziemy jak rok temu ;-) :-( Obawiam się, że pomijając z powrotem większe zachmurzenie może występować więcej skrajnych zwrotów akcji (pod względem temp. powietrza)... :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 9 Październik 2025, 21:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21457
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 18:17   

A w kwestii bliższej prognozy nie wygląda to tragicznie, chociaż zaczynają być na tej stronie uwzględniane większe dobowe amplitudy temp. (niższe temp. nocne) w razie wystąpienia pogodniejszego okresu ;-) :-( Chwile ze słońcem tym razem zostały bardziej porozrzucane oraz nieco ich przybyło (może kilka godzin) ;-) , ale punktem wspólnym ich nagromadzenia są wciąż raczej "chłodniejsze" dni ;-)

Czwartek (9.10.): +13 C/+9 C, deszcz, 60% szans opadów
Piątek (10.10.): +13 C/+9 C, deszcz, 60% szans opadów
Sobota (11.10.): +13 C/+10 C, deszcz, 60% szans opadów
Niedziela (12.10.): +12 C/+10 C, zachmurzenie całkowite, 50% szans opadów
Poniedziałek (13.10.): +12 C/+7 C, zachmurzenie małe/umiarkowane, 30% szans opadów, 6 godzin słońca
Wtorek (14.10.): +10 C/+4 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 50% szans opadów, 2 godzin słońca
Środa (15.10.): +11 C/+6 C, deszcz, 60% szans opadów, 1 godzina słońca
Czwartek (16.10.): +12 C/+5 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 30% szans opadów, 3 godziny słońca
Piątek (17.10.): +10 C/+3 C, zachmurzenie małe/umiarkowane, 20% szans opadów, 6 godzin słońca
Sobota (18.10.): +12 C/+3 C, zachmurzenie małe/umiarkowane, 40% szans opadów, 6 godzin słońca (największe prawdopodobieństwo opadów jednak w środku dnia, w okolicach godzin południowych, blisko maksimum) ;-)
Niedziela (19.10.): +12 C/+4 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 30% szans opadów, 3 godziny słońca
Poniedziałek (20.10.): +13 C/+4 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 50% szans opadów, 3 godziny słońca
Wtorek (21.10.): +13 C/+6 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 40% szans opadów, 2 godziny słońca
Środa (22.10): +12 C/+5 C, zachmurzenie umiarkowane/duże, 50% szans opadów, 3 godziny słońca

Ogólnie rzecz biorąc średnie prognozy modeli pod względem termicznym raczej układają się należycie- napięcie jakie zapanowało kilka dni temu w związku z budzącymi niepokój możliwymi scenariuszami pogodowymi, przynajmniej na chwilę obecną ustało... ;-) :-( Ale nie chcę dzielić skóry na niedźwiedziu, wciąż tak naprawdę zostały jeszcze 3 tygodnie do końca miesiąca, może hipotetycznie ta stabilność na termometrach (przynajmniej pod względem poziomu temp. dziennych) się wciąż niestety obecnemu październikowi znudzić (oby nie...) :-( ;-) W zasadzie każdego dnia trochę żyję jak na bombie, mając pewne obawy, że mogą zacząć dominować bardziej skrajne wyliczenia... :-( ;-) Przyjdzie listopad, to już takiego ciśnienia nie będzie, by unikać za wszelką cenę zwłaszcza bardzo niskich (dla mnie) temp. powietrza czy opadów innego rodzaju niż deszcz ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21457
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2025, 21:25   

kmroz napisał/a:
Zima 20/21 to serio każdy element układanki był spełniony, tamtej zimy Atlantyk był martwy. Strasznie szkoda tego pecha grudniowego, który zimy nie dał nawet w górach - i to nawet na górskich szczytach, gdzie w lutym 2024 zima była solidna


Bo zgniły wyż tak naprawdę jest jeszcze mniejszym gwarantem pełnowymiarowej zimy, a przynajmniej czymś w rodzaju kolejnego kamienia milowego dążącego do jej zapobiegania... ;-) :-( Przypominam sobie, jak w tamtych czasach niektóre osoby pisały, że chcą powrotu cyrkulacji strefowej, bo przez to wzrosłyby potem szanse zimowych warunków na ich podwórku ;-) Bo później działy się rzeczywiście zmiany, tyle że w przypadku zimy 2020/2021 były bardziej rozciągnięte w czasie (uderzenie zimy wystąpiło po 3 Królach i to nie od razu, tymczasem tutaj wystąpiły jakiś 1 tydzień miksu wyżu z suchowiejem, z 2 tygodnie mgiełek [w tym z pewnością przynajmniej kilka dni całodobowych mgieł] ;-) , oraz łagodny, acz wietrzny okres świąteczny trwający kilkanaście dni) ;-) , a np. w sezonie 2022/2023 wszystko się wydarzyło na przestrzeni zaledwie kilku dni: przełom listopada-grudnia 2022 to był czas panującego zgniłego wyżu, w okolicach Barbórki i Mikołajek występowały wiatry i liczne deszcze, a niewiele później wydarzyło się konkretne załamanie pogody (pierwsze podrygi z opadami śniegu jeszcze miały miejsce przed rozpoczęciem 2 dek. miesiąca)... ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12