Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Czerwiec 2022, 22:40 Jaś Fasola ;-)
Tak mnie naszło, by zapytać, jakie jest Twoje zdanie na temat tej kultowej postaci, oraz ewentualnie innych ról, które są odtwarzane przez pana R. Atkinsona?
Głupio się przyznać , ale wciąż jest to dla mnie 1 z autorytetów - mimo że wciela się w bohaterów, którzy znani są z robienia dziwnych min, popełniania różnorodnych błędów i niestandardowych zachowań, to jednak potrafią być chwilami bardzo praktyczni oraz sprytni i przebiegli (jak np. wcielał się w rolę agenta MI7- mógłbym się uczyć).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomogła: 39 razy Dołączyła: 17 Maj 2022 Posty: 887
Wysłany: 8 Czerwiec 2022, 09:53
Pamiętam jak przez mgłę jego występ w Jasiu Fasoli, teraz zaś na Netflixie będzie debiutował niedługo serial z jego udziałem: https://www.filmweb.pl/se...82a-2022-871153 - chociaż nie wiem czy idea 10minutowych odcinków ma jakiś sens, ale może będzie to ciekawe.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13526 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 8 Czerwiec 2022, 20:24
Podobno Atkinson chorował na depresję i wbrew pozorom jest inteligentnym gościem. Choć oczywiście w "Jasiu Fasoli" tego nie widać To tylko potwierdza jego umiejętności aktorskie, świetnie wcielając się w "głupka" jakim jest tytułowy Jaś.
A tak przy okazji - dlaczego polska wersja nazywa się "Jaś Fasola", skoro oryginał to "Mr. Bean" Jeśli już, to tytuł powinien zostać przetłumaczony jako "Pan Fasola"
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Październik 2025, 12:48
LukeDiRT napisał/a:
dlaczego polska wersja nazywa się "Jaś Fasola", skoro oryginał to "Mr. Bean
Jak szperałem w sieci, nasunęła się taka sugestia, że chodzi ogólnie o niesłabnącą znaczną (ponadprzeciętną) popularność imienia "Jan" Jak było często nadawane facetom setki czy dziesiątki lat temu, tak i obecnie pozostaje powszechne, choć konkurencja w kwestii częstotliwości występowania utrzymuje się spora ze strony np. takiego Jakuba, Mateusza, Piotra itp. itd. To jest jednak też krótkie imię oraz mające łatwe zdrobnienie w porównaniu do wcześniej wspomnianych popularnych alternatyw (od Mateusza chyba nawet za bardzo się nie da stworzyć zbyt naturalnego odpowiednika, parę razy słyszałem jak matka kolegi wołała na niego "Matek")
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Październik 2025, 15:42
Mi się poprawia nastrój- sympatyczna komedia jak np. Kiepscy Acz kolwiek rzeczywiście i tego typu humor już się może podobno kwalifikować na kontrowersje, mimo że to z pewnością nie format Monty Pytona... W dobie panującej obecnie poprawności politycznej można niestety bardzo łatwo bliźniego skrzywdzić, bez premedytacji czy świadomości
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Ja nie znoszę wygłupów. Wolę komedie na wysokim poziomie intelektualnym. Takie chociażby jak filmowa trylogia o przygodach Franka Dolasa. Lub o Kargulach i Pawlakach.
Co masz na myśli Chyba nie ten PRL-owski wierszyk o podwyżkach cen W tym gazu.
Tu są jego inne fragmenty (te które pamiętam):
Elektryka podrożała, to też niedogodność mała.
Bo pan premier* łysą pałą oświetli nam Polskę całą.
Ogrzewanie podrożało, też z tym jest kłopotów mało.
Gdy się zgrzejesz przy warsztacie, to ochłoniesz w zimnej chacie.
Gaz podrożał nie zmartwienie, my zrobimy usprawnienie.
Każdy korek w d pę wsadzi, dużo gazu nagromadzi.
Pi niesz w butlę i raz, raz MASZ ZA DARMO WŁASNY GAZ
Okazuje się, że ten satyryczny wierszyk (cenowo) jest całkiem aktualny także w III RP. Tyle, że nie mamy obecnie łysego premiera
*Chodzi o premiera Cyrankiewicza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum