Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 5 Listopad 2025, 22:51
Minęły dwa lata od pierwszej zorzy polarnej, jaką miałem przyjemność zaobserwować na własne oczy Kiedy widok czerwonej plamy na niebie dosłownie mnie zamurował, nie przypuszczałem, że to dopiero pierwsza z serii trzech wielkich zórz polarnych, które w naszym kraju będą wspominane zapewne przez dziesięciolecia. I nie przypuszczałem, że za pół roku wydarzy się coś, co przyćmi ten niezwykły, listopadowy wieczór 2023 roku.
Ostatnio znalazłem także kolejny archiwalny materiał dotyczący zorzy polarnej. To wycinek prasowy z marca 1908 roku.
Wygląda na to, że w ciągu ostatnich ok. 120 lat na naszych ziemiach były następujące okresy dobrej widzialności zorzy polarnej - ok. 1908, ok. 1938, ok. 1957, 1989-90, 2003, 2023-2024.
Podsyłam jeszcze ciekawy materiał dotyczący zorzy w 2003 roku obserwowanej w Pradze (w języku czeskim). Opis zjawiska bardzo dobrze pasuje do zorzy polarnej z nocy 10/11 maja 2024.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Listopad 2025, 19:34
Ja tam nie wiem, może należę rzeczywiście do osób mało spostrzegawczych, ale jeżeli zorza polarna naprawdę się ukazała w moich stronach, to musiałem pewnie jak na złość nie patrzeć na to co się dzieje za oknem: mój pokój ma jednak pewne "wcięcie" i o paradoksie, choć białe iskry z nieba niekiedy idzie wyłapać (niekoniecznie zgodnie z moją wolą- ale jak burza daleko ode mnie występująca jest naprawdę silna, to echo się niesie po niej z kolejnych województw) , to jednak... samą w sobie jednostajną smugę czy plamę jestem w stanie przegapić...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum