Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Styczeń 2024, 13:29
Myślę, że taki "ciemnoniebieski" pasek jeśli chodzi o temp. roczne przydałby się bardzo w dzisiejszych czasach, choć raz na 10-15 l.. Ludzie lubiący ekstrema, zwłaszcza związane z bardziej zimową pogodą, muszą doświadczyć czegoś naprawdę solidnego, by albo tak nasyceni wrażeniami po danym sezonie uznali, że więcej ich w kolejnych latach nie trzeba, albo (co jest chyba nawet jeszcze mniej prawdopodobne), by zmienili radykalnie swoje dotychczasowe upodobania. Zima 2019/2020 przez swoją nienaturalność na zwłaszcza zamieszkałych obszarach potrafiła wiele osób uczynić nieprzyjaciółmi (czy wręcz wrogami) łagodnej pogody w chłodnej porze roku. Więc moim zdaniem powinien się pojawić kiedyś taki naprawdę skrajnie surowy sezon (ekwiwalent np. sezonu 1928/1929, 1939/1940 czy 1962/1963), który sprawi, że ludzie polubią bardziej odwilżowe odsłony i tak w koło Macieju.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 27 Styczeń 2024, 13:33, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Styczeń 2024, 13:32
W porze ciepłej nieważne czy masz ledwo ponad +10 C (najczęściej z lejącym deszczem), czy z drugiej strony grubo powyżej +30 C (zwykle z masą słońca i pogodnego nieba), to z grubsza ziemia wygląda podobnie- w tym sensie przynajmniej, że białego koloru niewiele się pojawia.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2025, 22:25
Taki był 1902 rok na stacji w Tarnowie. Jako że niespecjalnie ufam pomiarom temperatur średnich, których dokonywano wtedy innymi metodami, skupię się na temperaturach o 1 po południu.
Temperatury popołudniowe:
Styczeń 1902 - 3,6 (gdyby to była średnia Tmax, to miesiąc ciepły, poziom stycznia 2014)
Luty 1902 - 2,6 (byłby to miesiąc normalny, poziom lutego 2013)
Marzec 1902 - 5,9 (byłby to miesiąc chłodny, na poziomie marca 1993)
Kwiecień 1902 - 10,8 (byłby to miesiąc ekstremalnie chłodny, niewiele cieplejszy od kwietnia 1997)
Maj 1902 - 14,6 (jakby to powiedział F. Kiepski - patalog społeczny - rekordowo zimny w odniesieniu do majów 1951-2025)
Czerwiec 1902 - 20,0 (byłby ekstremalnie chłodny (poziom czerwca 2001)
Lipiec 1902 - 21,6 (byłby anomalnie chłodny, poziom lipca 1978)
Sierpień 1902 - 21,6 (również anomalnie chłodny, poziom sierpnia 1978)
Wrzesień 1902 - 18,4 (byłby lekko chłodny, poziom września 2022)
Październik 1902 - 10,0 (byłby ekstremalnie chłodny, poziom między październikiem 1972 a 2003)
Listopad 1902 - 2,6 (byłby ekstremalnie chłodny, poziom listopada 1998)
Grudzień 1902 - -3,7 (drugi najzimniejszy po 1969 )
Odpuściłem sobie temperatury poranne, bo gdyby im wierzyć, to maj 1902 byłby ciepły, a styczeń 1902 zrobiłby rekord Tmin niepobity nawet w 2007 roku. Temperatury dziennie wyglądają bardziej wiarygodnie, aczkolwiek należy pamiętać o tym, że (zwłaszcza od maja do sierpnia) właściwe Tmax-y notuje się dużo później niż o 13:00, zatem w rzeczywistości musiało być "cieplej". Gdybyśmy dodali do średnich pory ciepłej po jednym stopniu, otrzymalibyśmy już rok bardzo zimny, ale daleki do rekordów.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że (może poza majem) wszystkie miesiące pory ciepłej w Tarnowie były pod względem temperatur maksymalnych wyraźnie cieplejsze od odpowiedników z 1980. To tylko pokazuje, jak patologicznie lodowaty i lochowy był sezon sprzed 45 lat... Zresztą porównajmy ilość pewnych przekroczeń 25 stopni. 1902 - 24 (2 w maju, 6 w czerwcu, 6 w lipcu, 7 w sierpniu, 3 we wrześniu), 1980 - 14
Niewykluczone, że okres maj-wrzesień 1980 w Tarnowie był jeszcze zimniejszy niż w 1902, a tym samym najzimniejszy od... 1864, a w wersji skrajnej od... 1832.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Listopad 2025, 00:19
Czy dużo później, to nie powiedziałbym, raczej to są gdzieś na ogół okolice godziny 15 (niedużo później niż koło 12 UTC) Na ogół najwyższe temp. powietrza padają gdzieś pośrodku między wschodem a zachodem słońca (w przeciętny dzień przynajmniej, a więc w który nie występuje zarówno front chłodny jak i ciepły), jedynie do zachodu słońca temp. powietrza za bardzo nie lecą na dół (przy pogodnym, suchym i niezbyt wietrznym dniu), ale tak jak właściwie w każdej innej porze roku
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Listopad 2025, 21:14
Bartek617, temperatury maksymalne latem są notowane z reguły o 15-16 czasu zimowego (a taki obowiązywał 123 lata temu). We wrześniu to już bliżej godziny pierwszej popołudniu, ale wciąż przynajmniej godzinę później (zakładając brak gwałtownych zjawisk).
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Listopad 2025, 02:17
Okej, dobrze wiedzieć Sam też nie byłem tej kwestii świadom, jaka strefa czasowa nas niegdyś dotyczyła i czy po drodze nie występowały jakieś odstępstwa
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum