Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Listopad 2025, 11:01
No robiąc dzisiaj szybki przegląd sytuacja nie uległa radykalnym zmianom, ale nieco bliżej w stronę zimy to wszystko zmierza Nadal co prawda pozostają wątpliwości, a także miałoby się opóźnić nadejście frontu wielkoskalowego, ale no twierdzenie tego typu np. że śnieg nie spadnie w ogóle w przyszłym tygodniu, albo że temp. powietrza się szybko odbiją "od dna", staje się coraz bardziej niepewne
Tak czy owak więcej znaków zapytania też pojawia się przynajmniej w mojej głowie Jest to o tyle "ciekawa" sytuacja synoptyczna, że no na pewno dla meteorologów będzie stanowić wyzwanie ułożenie zgodnych z prawdą prognoz na kolejne dni Jak to ogólnie bywa przy frontach- zmartwienia związane z promieniowaniem słonecznym czy sumą usłonecznienia (jak może świecić słońce, gdy mają występować opady?) i czynnikami astrefowymi jak zamglenia czy mgły odpadają, ale pojawia się poważniejszy problem- gdzie, ile, jaki rodzaj opadów są spodziewane (jeżeli mają wystąpić inne niż deszcz, czy należy rozważać pokrywę śnieżną, jeżeli tak, jakiej przewidywanej grubości należy oczekiwać), oraz jakie mają wystąpić prędkość i kierunek wiatru: te zagadnienia są bardziej problematyczne
Ogólnie rzecz biorąc trudny czas przed meteorologami nadchodzi: w kwestii śniegu np. może pod koniec tygodnia być wszystko (przynajmniej te kilka-kilkanaście cm puchu) albo nic (nawet śladowego zabielenia)- ani jeden skrajny scenariusz ani drugi nie będzie na chwilę obecną kłamstwem
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2025, 00:28
Co można powiedzieć- ustanawiając końcową datę na noc 23/24.11 dla mojej lokalizacji przynajmniej sytuacja przedstawia się obecnie następująco według modeli ECMWF i GFS- w kwestii ilości śniegu (pokrywa od ok. 5 cm wzwyż, puder 2-5 cm, ślad- pokrywy nie większe niż 1-2 cm) Nie wiem czy legendy nie oceniam zbyt łagodnie (zwłaszcza w przypadku "śladów") , no ale uznałem że taka klasyfikacja będzie odpowiednia co do mierzalności i wyglądu krajobrazów W kwestii wyliczeń podział wypadł dosyć wdzięcznie, bo niektóre realizacje (w przypadku "pokrywy") wyrzucały wyniki grubo powyżej 5 cm
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2025, 01:30
Prognozy śniegu jednak stają się bardziej znaczące w 2 poł. przyszłego tygodnia, w poniedziałek z kolei może spaść w wielu miejscach po kilkanaście, według niektórych źródeł nawet koło 20 mm deszczu, w końcowej fazie przechodzącego w deszcz ze śniegiem i śnieg
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum