Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Grudzień 2025, 22:07
Trudno w to uwierzyć, ale chyba jużza kilka dni jeden z przykładów wymienionych w ankiecie odpadnie. Wciąż tak do końca nie przyjmuję tego do wiadomości, bo wiele razy pogorszenie prognoz następowało wręcz na ostatnią chwilę, a jeszcze więcej razy - zaskakiwał mnie rozmiar, skala niepowodzeń tego dnia.
Po tym, jak:
- w ubiegłym roku nic nie wyszło z opadów, którymi modele jeszcze 21.12 mnie zasypywały,
- w 2023 roku noc wigilijna była trzecią najcieplejszą po... październiku, a Boże Narodzenie było najcieplejsze od 06.11,
- w 2022 roku po kilku dniach w miarę umiarkowanej odwilży akurat w Wigilię odpaliło 8 stopni, deszcz i powiewający wiatr, a doba okazała się najcieplejsza od 16.11,
- w 2021 roku wszystkie dni od 21 do 28.12 były mroźne... tylko nie Wigilia a opady śniegu idące z północy okazały się żenadą
- w 2010 roku w jednym z ogólnokrajowe najzimniejszych grudniów w historii u mnie akurat tego dnia było 13,2 stopnia (tegoroczna grudniowa stypa się przy tym chowa),
już nie wierzyłem. Serio, to wzbudzało we mnie taką irytację, że łatwiej było mi sobie wyobrazić np. całą I połowę maja bez 15 stopni na termometrach (wszystko jedno w którą stronę ). A to chyba jednak się dzieje...
Mogę o sobie napisać - jestem antytrzeciodekadogruniowcem w likwidacji. Jeśli się uda, potraktuję to jako ogromny, gigantyczny sukces. Za najbardziej zaklęty dzień będę wtedy uważał 01.11, który nawet jeśli zdarza mu się odpuścić z temperaturą, to narzuca się lampą.
Tylko że ciągle w to nie dowierzam
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 20 Grudzień 2025, 22:10
PiotrNS, Mnie to tak nie imponuje, bo w 2021 miałem mroźne i białe święta. No i w 2010 też, ale akurat na Wigilię pokrywa wyciapkowała xd W tym roku ma być tylko suchy mróz.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Grudzień 2025, 22:19
FKP, czyli u Ciebie 2010 rok teżbył na swój sposób brutalny xd Może to płocki negatyw A w 2021 Święta miałeśnaprawdę kompletne, nawet ta nanoodwilż, która ogołociła drzewa w Warszawie i zmusiła mnie do wielkiego piotrowania Kmroza, Ciebie nie dosięgła
A jak miałeś w 2012 roku
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Grudzień 2025, 23:02
Dla mnie zdecydowanie tutaj 15.08 wygrywa, a ten rok tylko to potwierdza Wprwadzie ta podła seria zaczeła się dopiero od 2020 roku, ale jest bezlitosna - rok w rok w tym dniu wypada dziki, potworny upał i żar - niezależnie od tego czy mamy do czynienia z cierpniem (2020, 2022, 2023 i 2024) czy z barankiem (2021 i 2025).
1.11 w moim odczuciu to w ogóle nie jest jakiś szczególnie zaklęty - termicznie się wyróżnił tylko w 2022 (ale była wtedy cudna mgła i mżawka ) i trochę 2023, a wcześniej dopiero 2018 (pamiętam jak się wkurzali na mnie jak poszedłem w t-shircie na cmentarz że nie wypada )
24.12 się jednak pozytywnie wyróżnił w 2021 (choć tu bardziej , bo termicznie to jednak było ciepło xd) i także wyróżni się w tym roku. No i w sumie wcześniej 2018(był chyba mróz większość doby, jak nie całą), Tragedii też nie było w takim 2023 (u mnie patola ruszyła dopiero po 21:00, wcześniej był klaunik
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Grudzień 2025, 23:04
A krajobrazowo to najładniejsza Wigilia była u mnie właśnie w 2012 i to myślę za mojego życia wręcz - w 2001 (tak, tak!) było mimo wszystko mniej śniegu, w 2002 tym bardziej, w 2010 była patola i się robiły płaty w ogrodzie (filmik znacie), w 2021 nawet już pomijając temperaturę +1 większość doby i gołe drzewa, to po prostu też nie było tego śniegu jakoś dużo. A w 2012? Było prawie 15cm śniegu, a odwilż ruszyła dopiero po zachodzie słońca
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Grudzień 2025, 12:19
Jak to będą opady z północy albo z zachodu, to pewnie coś złapię- może nie tyle co obszary bliżej położone morza, ale więcej niż w obrębie miasta czy niżej położonych lokalizacji na pogórzach: rzeka Wisła działa tutaj trochę jak mur graniczny przed większymi opadami, podobnie, tyle że w drugą stronę bywa przy niżach z południa Mnie na ogół lubi wilgoć przechodząca wcześniej przez okolice Częstochowy (łączy nas w końcu Wyżyna Krakowsko-Częstochowska po obu krańcach) lub miasta GOP
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 21 Grudzień 2025, 15:19
kmroz u Ciebie najbardziej zaklęty jest 15 sierpień u mnie na pewno nie bo od roku 1990 ten dzień raz miałem z maksymalną poniżej 15 stopni w 1996 roku. Aż 10 razy z maksymalną poniżej 20 stopni w 1991,92,94,99,2003,06,08,12,13 i 2016 roku. A upał miałem tylko 2 razy w 2023 i 2025 roku i nie był on duży bo na przykład w tym roku nawet nie doszedł do 31 stopni. A reszta lat to między 20 a 30 stopni z tego połowa to przeważnie do 22 stopni. Więc jak widzisz nic specjalnego.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 22 Grudzień 2025, 23:39
pawel napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
a opady śniegu idące z północy okazały się żenadą
To samo będziesz musiał napisać o tegorocznych
Prawdopodobnie tak, ale jednak po Świętach zanosi się na głębokie niże z północy, a sypanie może być częste, bardzo regularne. To jest szansa na to, żeby odczarować kierunki inne niż Genua
Co do 15 sierpnia, to jednak historia odlotów tego dnia jest dużo krótsza niż Wigilii. Tak naprawdę gorące 15 sierpnia złapały regularność od 2020 roku. Wcześniej takiego szału nie było, nawet w 2018-2019. Tradycje wigilijnych ociepleń sięgają jeszcze okresu, kiedy zinowy "stary klimat" trwał w najlepsze, czyli lat sprzed 2013.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum