Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Grudzień 2025, 19:51
Póki co to ma się nad nami rozwinąć krótki i mobilny, ale konkretny wyż, ciśnienie atmosferyczne znów może osiągnąć swój szczyt, a w takiej sytuacji możliwe zamiast słońca są mgły w przypadku braku przewiewu (wiatry mają być słabe, wilgotność powietrza wysoka)
Przed Sylwestrem ma się zaznaczyć spadek w ciśnieniu, co powinno zaowocować wzrostem temp. powietrza, a po Nowym Roku bardzo możliwa staje się kolejna faza obniżającego się ciśnienia, co no może doprowadzić do 2 sytuacji: albo do pogłębienia ocieplenia (ale w wydaniu bardziej wietrznym oraz opadami deszczu), albo do jednak czegoś, czego się bardzo obawiam, czyli jednak powstania jakiegoś śnieżnego niżu na froncie okluzji przechodzącego centralnie jeśli nie przez nas, to niedaleko Na chwilę obecną jednak nadal (do bliżej nieokreślonej przyszłości) kraje środkowej Europy są "skazane" na modelowy napływ frontów z kierunków północnych
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Grudzień 2025, 01:01
Póki co wiązki w rozdaniach są bardzo różne- po Nowym Roku może być na chwilę obecną wszystko: armagedon (bywają takie pojedyncze, ale mocne realizacje), umiarkowane śnieżenie (kilka cm- dominanta) oraz prószenie podobne jak teraz na święta (ale powszechność ich jest podobna do tych ze śnieżnym szaleństwem)
W kwestiach termicznych przeważają raczej okołozerowe temp. lub lekkie mrozy, nic więcej- chociaż model GFS lubi przynajmniej nie doceniać tych w ciągu dnia
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 24 Grudzień 2025, 02:03
Bartek617, Nie wygląda to dobrze. Chyba będzie trzeba zacisnąć bogatki i wytrzymać No chyba, że fusy jeszcze złagodnieją, początkowo to okres bezpośrednio po świętach miał być najbardziej zimowy, teraz widać tam plusiki i dynamiczną aurę
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Grudzień 2025, 08:54
Nie wiem, mam takie dziwne wrażenia, że w przypadku operacyjnych prognoz dotyczących śniegu do końca miesiąca najbliższe prawdy chyba będą modele ICON, UKMO (trochę to takie rodzeństwo względem modelu UM) oraz GFS 0.125, widzący dobrze "dziurę" nad rejonem Krakowa (tyle że w innych bardziej uprzywilejowanych regionach tego puchu też by się wiele nie zebrało) Śnieg może w zasadzie niemalże każdego dnia padać, ale do ok. Sylwestra trudno raczej będzie o imponującą ilość, opady konwekcyjne, które właściwie powinny głównie w ciągu kilku najbliższych dni występować nie lubią też do końca pewnych regionów Właściwie to wciąż występują gdzieniegdzie spore szanse na rekordowo bezopadowy grudzień, chyba że bardziej wilgotne rozdania dotyczące Sylwestra plus Nowego Roku się sprawdzą Ale ten okres też jest statystycznie obarczony sporym ryzykiem błędu oraz również lubi padać ofiarą tzw. "świątecznej klątwy" w kwestiach termiczno-pogodowych
Jedno robi się coraz to bardziej pewne- takiej spokojnej aury jaką mieliśmy przez lwią część grudnia, mieć raczej niestety nie będziemy
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum