Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Grudzień 2025, 23:36
To się po prostu musiało stać 🙂
Dookoła mnóstwo komentarzy, że w sumie to nic takiego się nie stało, raptem kilka centymetrów śniegu, a beznadziejni kierowcy nie potrafią jeździć. I że to jeszcze nie zima. No tak, nagrania z 1979 roku wyglądają zupełnie inaczej. Widać wysokie na kilka metrów tunele w zamarzniętym na kość przy 30-stopniowym mrozie, wszechobecnym śniegu.
A nie, to chyba produkcja sztucznej inteligencji mi się wyświetliła
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Grudzień 2025, 00:41
Jak wiał wiatr w danych lokalizacjach podczas opadu śniegu, nie dziwię się, że powstawały później tunele A mrozy kiedyś były surowsze, bo mroźne kontynentalne powietrze ze wschodu/północnego-wschodu przynoszące większą zimę u naszych sąsiadów spełniało swoją rolę: masy PPk lub PAk przynoszące słoneczną i suchą aurę, ale w porze chłodnej przynajmniej surowsze warunki termiczne ogólnie z roku na rok zmniejszają swój udział (tym niemniej w sercu wiosny ich prawdopodobieństwo doświadczenia jest wyższe niż PPmc) Dzisiaj mamy w ramach alternatywy do zimowej pogody naszych czasów głównie wilgotne, ale łagodniejsze powietrze z północnego-zachodu (PAm, ewentualnie wymieszane z PPmch)- zawierające cechy morskie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 31 Grudzień 2025, 01:02
Co do zimąwiosnowania, to nawet na początku lutego 2011 podnosiły się głosy, że mamy wiosnę, bo jakieś kwiatki wyszły z ziemi i sikorka zaśpiewała. To zabawne, że "tłuszcza" za prawdziwą wiosnę uznaje trwałe >20 st. i kwitnące lilaki i robinie, a jednocześnie nie przeszkadza im to w nazywaniu kilkustopniowej jałowizny i wybijających krokusów w zimie wiosną
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Grudzień 2025, 10:52
W kwietniu w zasadzie ogólnie występuje więcej opadów niż w styczniu- a przynajmniej rośnie zasadniczo ku temu potencjał, który swój szczyt osiąga w wakacje
Ale żeby śnieg dominował wówczas nad deszczem to są skrajne przypadki, wiążące się na ogół z brakiem nadejścia odwilży przed końcem marca W tym roku np. podczas ochłodzenia zarejestrowałem jeden mieszany opad pochodzenia burzowego- intensywny, ale trwał nie dłużej niż kilkanaście minut a temp. powietrza spadły z ok. +5 C na +2 C z hakiem, więc z tego co pamiętam stacja synop. wtedy nie odnotowała raczej mierzalnego opadu (co najwyżej sumy rzędu 0.1-0.2 mm)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum