Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Zorza polarna 19 stycznia 2026 r.
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Styczeń 2026, 22:55   Zorza polarna 19 stycznia 2026 r.

Wczorajszego wieczora widziałem ją po raz trzeci... Jedno z najpiękniejszych zjawisk na niebie. Rzadką, ulotną, uczącą jak cenić każdą sekundę jej obecności nad głową. Mając świadomość schyłku maksimum aktywności słonecznej, ponad rok po zakończeniu serii czterech największych, najbardziej doniosłych zórz widocznych w Polsce (05.11.2023, 10.05.2024, 12.08.2024, 10.10.2024), nie spodziewałem się, że do takiego zjawiska na tak dużą skalę jeszcze dojdzie.

Zdjęcia zrobiłem przy kilkusekundowym naświetlaniu. Gołym okiem zorzę widziałem słabo, chyba minąłem się z tym, co wzbudziło największą furorę - izolowaną, poziomą, świecącą na jasnozielono zorzą protonową. Wydawało mi się, że nie zachwycę się tak, jak w listopadzie 2023 i maju 2024, kiedy gołym okiem było widać ruchy i zabarwienie zorzy...





I wtedy przyszło pięć, może sześć, może siedem sekund, które wszystko zmieniły. W jednym momencie około 22:40 na NE (dokładnie tam, gdzie wkrótce potem zaświecił wschodzący Arktur) nagle pojawił się ogromnie jasny słup światła. Wyglądał tak, jakby na ziemi znalazł się bardzo jasny reflektor wycelowany w niebo. Długa, pionowa łuna była jeszcze jaśniejsza niż cokolwiek, co zaobserwowałem podczas dwóch poprzednich zórz. Nie mogłem w to uwierzyć, po prostu osłupiałem, tłumacząc sobie, że to pewnie naprawdę reflektor... Kiedy tylko uwierzyłem, niezwykłe światło po prostu się rozpłynęło.

Nigdy tego nie zapomnę. Po raz kolejny to zjawisko wywołało we mnie szok - w najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa.

Niebo jakby malował je Monet...

_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38256
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Styczeń 2026, 23:18   

Gratuluję zdobyczy :jupi: Ja niestety mimo próby walki nie dałem rady uchwycić zorzy, nawet z odpowiednimi parametrami zdjęcia to jakieś pizdowate minimum, którego jakby nie wiedzieć, to by nie było wiadomo o co chodzi. Uroki zanieszczynoego nieba w aglomeracji legiowawickiej.

Jednak spacerek na polankę w mojej okolicy nie był całkiem na darmo, bo przeszedłem się po białych, skutych lodem uliczkach w cudownej bezdźwięczności :jupi:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Styczeń 2026, 01:24   

Jak niebo się robi różowe, to raczej oznaka, że mamy do czynienia z ostatnimi chwilami spokoju :-(

Ale relacja rzeczywiście daje się zapamiętać jak zwykle jako bardzo fajna i przenikliwa ;-) :-(

Również nie uchwyciłem zorzy, ale obowiązki zawodowe były górą ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13485
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 21 Styczeń 2026, 17:18   

Tak jak już wspomniałem wcześniej w innym wątku, niestety przegapiłem to wspaniałe widowisko, mimo iż zorza była doskonale widoczna nawet u mnie w Gliwicach.

A zdjęcia Piotra są jak zwykle bardzo dobre, mimo że zostały zrobione przy słabym oświetleniu :-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 7