Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21125 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Grudzień 2022, 15:04
Co do ocen, sytuację widzę następująco (w skali szkolnej 1-6):
2010: 2 (tamta biel była dla mnie momentami bardzo imponująca, czym bliżej Świąt, tym sytuacja ulegała "poprawie")
2011: 5 (dla mnie to był wzorowy miesiąc, podobnie jak 2008)
2012: 4 (szkoda złośliwości na Święta, ale krótkotrwałe głębsze ocieplenie w połowie miesiąca odbieram za pozytyw)
2013: 4 (za Święta jednak trzeba obniżyć)
2014: 4 (sam początek mógł być mimo wszystko trochę cieplejszy)
2015: 3 (nienaturalny ten grudzień)
2016: 3/4 (bliżej mnie dawałbym 4, bliżej wyżynek 3)
2017: 3/4 (tak samo czuję- u mnie coś szybciej jesienna pogoda wracała)
2018: 3/4 (jak wyżej, mimo że większe załamanie pogodowe wydarzyło się później)
2019: 4 (słonecznie i hardkorowo pod kątem temp. przez większą część miesiąca, a pod koniec pochmurno i chłodniej, ale wciąż bez zimy)
2020: 4 (trochę szaro było, mimo że łagodnie)
2021: 4 (zaszła pewna odmiana względów 2 poprzednich grudniów, m. in. taka, że zrobiło się chłodniej i więcej padało, ale wciąż grudzień mijał na ogół "w moim stylu")
2022: 2/3 (jak święta nie spierniczą do zera obecnego dobytku, będzie 3; w odróżnieniu do ubiegłych 12 l. chociaż początek miesiąca był dużo łagodniejszy)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Grudzień 2022, 21:12
Janekl, tak, w dekadzie 2011-20 to w sumie aż połowa, bo jeszcze grudzień 2016 miał tylko jeden eksces z 1 cm pudru i tak samo nie wymieniony tu grudzień 2020
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2025, 15:48
Zrobię ostatnie 15 lat
Toruń
1. 2010 (w nieskończoność)
.
.
.
2. 2021
3. 2012 (no niestety tu się nie spisał )
.
.
.
.
.
.
4. 2014
5. 2022 (za termikę tylko, dlatego tak bałem się powtórki tamtej 2 dekady, kilka dni temu )
6. 2023
7. 2018
8. 2017
9. 2013 (za Ksawcia)
10. 2016 (tu pech znowu )
11. 2020
12. 2019 (za chociaż śladowy epizod )
13. 2011
14. 2024
15. 2015 (chociaż za końcówkę minimalnie szanuję)
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Styczeń 2026, 10:54
1. 2010 - Wybór oczywisty
2. 2012 - U mnie prawie tak samo oczywisty jak wyżej
...
3. 2022 - Jednak 10 dni bajki to jest coś
4. 2021 - Względna stabilność, choć mój region szczęścia nie miał i poza Świętami tylko pudry nieciągłe
5. 2016 - Początek u mnie się super spisał a potem apatolstwo i dużo wigloci - szkoda, że od 8.12 był to naprawdę skrajnie antyzłośliwy miesiąc, bo był potencjał na dużo więcej
6. 2023 - Pierwsza dekada jednak sztos, potem już fatalnie - moja okolica miała szczęście 22-24.12 (właściwie 22.12, potem to po prostu trzymanie resztek...), ale i tak okres 11-31.12 rekordowo ciepły...
...
7. 2018 - Epizod 15-21.12 niestety muszę szanować poza tym jakieś regularne próby i przypominajki były, doceniam też wilgoć i brak wielkiej patoli
8. 2014 - Już sama końcówka 26-31.12 robi robotę, wcześniej bardzo słaby, ale też doceniam wilgoć, szkoda, że prawie całkowicie antyzłośliwa
9. 2017 - Doceniam za regularne próby przypominania o tym, że grudzień to zima - nawet pośrodku wydawałoby się patoli potrafiło zabielić na kilka godzin, jak np w nocy 10/11.12
10. 2025 - Do 22.12 szajs, ale doceniam mgły i loch. Potem to właściwie już próby zimy, takie trochę w stylu stycznia 2016 - najpierw mróz, ale bez śniegu (no, punktowo był), potem przejścia przez zero z próbami opadów i na finiszu konkret :Snieg:
...
11. 2013 - Ksawery trochę go wyróżnił, ale za to co było potem, to zasłużył na pulę "najgorszych" grudni
12. 2020 - Kilka razy marne próby, ale całościowo szary i patolski
13. 2011 - Należy do grona szajsu, ale doceniam wilgoć
14. 2024 - Tutaj szajs niezimowy, cenię jednak dużo lochu i brak szaleństwa w 3 dekadzie
15. 2015 - Tutaj to już dramat, ale chociaż dwa razy próbował i końcówka też dała jakiś honor
16. 2019 - Jedyny grudzień, który nie dał żadnej bieli nawet na chwilę, do tego do 21.12 skrajnie suchy (no i patola z 16-21.12 to nie ma słów na to...), potem w końcu dało - ale to mała pociecha...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 26 Styczeń 2026, 11:55
1. 2010
2. 2021 - właściwie to praktycznie na równi z 2012, ale doceniam że łącznie miał więcej dni z leżącym śniegiem i wiadomo trafił w moich stronach dużo lepiej od 2012
3. 2012 - ale jak mówiłem praktycznie mam ochotę dać znak równości z 2021
...
4. 2014 - tu już kilka klas niżej, ale szanuję za termikę zimową w 1 petandzie i 6 petande
5. 2023 - głównie 1 tydzień się udał, ale można naciągnąć że do 9/10.12 było dobrze, dalej oprócz zaburzenia 23-24.12 koszmarny niestety
6. 2022 - nie mogę nie docenić zimowej termiki w 2 dekadzie i w ogóle do 19.12 był potencjał na bardzo zimny grudzień, ale dalej to wiadomo
7. 2018 - szanuję za IV petande no i śladowiec w Wigilię chociaż
8. 2017 - do 20.12 znośny... Tzn taką grudniową jesień terykowa bym zniósł najpierw chlapu chlapu, potem teemiczna zima w IV petandzie, pod warunkiem że dalej byłoby coś zupełnie innego
9. 2025 - ma u mnie względy przez trend, swoją drogą jednyny poprawny grudzień pod tym względem od 2008 niestety do 23.12 obrzydliwy, bez żadnych zalet, poza listopadowym dziedzictwem, potem po świętach znowu ocieplenie, dopiero 29-30.12 śladowe opady a zauważalna biel dopiero w Sylwestra (taki paradoks życiowo najgorszy dzień grudnia i jeden z najgorszych 2025, ale pogodowo zdeycydowanie najlepszy w tamtym grudniu )
10. 2016 - ciężko tu za cokolwiek cenić, ale chociaż coś za coś i nie miał dłuższych ciągów patolstwa chociaż
11. 2013 - Ksawery i tyle 2 dekada już gówno, a trzecia totalne
12. 2020 - trochę jak 2013 z przebiegiem, plus za nieco chłodniejszy koniec, ale pod względem zimowych akcentów to już grudnie od tąd to kaplica
13. 2011 - tylko ochłodzenie na początku 3 dekady...
14. 2015 - mimo wszystko doceniam tą końcówkę
15. 2019 - totalnie brak zimowej termiki jedynie tego sladowca 28-29.12 miał...
16. 2024 - tu w ogóle bez takich... Tylko rzutem na taśmę 14.12 był suaby całodobowy minus
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum