Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20557 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 18 Kwiecień 2023, 17:01
2010: 27.04
2011: 2.04, 4.04, 6.04, 7.04, 8.04, 11.04 i 12.04
2012: 19.04 i 25.04
2013: 12.04 i 27.04
2014: 7.04, 8.04, 13.04, 20.04, 26.04 i 27.04
2015: 15.04 (i to na siłę dość )
2016: 6.04, 7.04, 9.04, 10.04, 13.04, 14.04, 16.04, 17.04
2017: tak mocno na siłę to 8 i 25.04 xD
2018: 16.04, 23.04, 24.04 i 25.04
2019: 27.04 i 28.04
2020:
2021: 29.04
2022: 7.04 i 21.04
2023: 15.04, 16.04 i może 7.04 za właściwy trend
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Październik 2024, 20:17
Wiosna 2019 na stacji synop. od Zakopanego jest czasem niezwykłym.
Kwiecień jako jedyny w pobliskim otoczeniu nie przyniósł pokrywy, zaś maj jako jedyny dla odmiany ją odnotował (nawet jak w inne maje występowały opady stałe, np. 2011, 2017, 2020 czy 2021, to wówczas albo ich sumy były zbyt małe, albo temp. powietrza i temp. gruntu zbyt wysokie, by na ziemi się coś więcej osadzało niż śladowe ilości).
Można wybrzydzać na przebieg temp. i pogody tej wiosny, ale raczej jeszcze należała do bardziej niż mniej zielonych (podobnie jak ta rok później, tj. 2020). Z kolei w rocznikach 2021, 2022 i 2023 tyły w związku z rozwojem roślinności robiły się spore.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38377 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Styczeń 2026, 20:06
Kwietnie 2010-2025
1. Kwiecień 2013 - Zdecydowany faworyt, z idealnym i mocno podkreślonym trendem, właściwie to nie widzę jego wad
2. Kwiecień 2012 - Tutaj trend wbrew pozorom nawet mocniej podkreślony niż rok później, ale ta skrajność w końcówce trochę do przesady, niemniej pozytywny trend + wilgoć w kwietniu - zawsze na propsie
3. Kwiecień 2023 - Do 25.04 miesiąc niemal idealny, końcówka go trochę pociągnęla na dno
4. Kwiecień 2014 - Trochę mnie irytuje skala jego bordu i taka bezpłciwość do 17/18.04, ale 2 połowę bardzo szanuje niezmiennie
5. Kwiecień 2011 - Lampa z drugiej połowy mnie już nawet nie boli, ale mogło coś ciut więcej popadać i by było git. Tak to miesiąc z bardzo dobrym przebiegiem
6. Kwiecień 2010 - Irytujące niepotrzebne ochłodzenie w dniach 20-25.04, poza tym przyzwoity miesiąc, choć jakiś taki bez polotu
7. Kwiecień 2015 - Tutaj bardzo cenię za trend i ogólnie całokształt byłby nawet spoko, mocno psują wizerunek tylko ostatnie 2 dni... (w mniejszym stopniu 20-21.04, ale to ujdzie)
8. Kwiecień 2022 - Jego szanuje za względnie dobry trend (choć tak naprawdę poza skrajnością z początku to był bez trendu...), oczywiście też boli że był taki nudny i bezpłciowy
9. Kwiecień 2024 - Mówcie co chcecie, ale mi się sporo z niego podoba, tak naprawdę to poza 1.04, 7-9.04, 17-18.04 i 24-26.04, to wręcz bardzo dobry miesiąc Niestety jednak te red flagi + szeroko rozumiany "negatywny trend" sprawiają, że to już jest ta "gorsza połowa"
10. Kwiecień 2016 - Jego ostatnio znielubiłem za to pomieszanie termiczne, jawnie spadkowy trend i ogólnie lekką lipę z opadami - u mnie musiała końcówka mocno nadganiać...
11. Kwiecień 2021 - Do 21.04 to szczerze mówiąc nawet przyzwoity kwiecień, ale 3 dekada mnie autentycznie przeraża
12. Kwiecień 2025 - Do 24.04 szanuje tylko i wyłącznie za trend, ale nawet jego ta końcówka zaburzyła - choć wtedy akurat tego każdy potrzebował, a dodatkowo z 25.04 na duży plus
13. Kwiecień 2017 - Mimo, że odpycha mnie jego paskudny trend, to doceniam szeroko rozumianą wilgoć - a takie dni jak 26-28.04 to jest autentyczne złoto, szkoda, że reszta chłodów tak nie wyglądała
14. Kwiecień 2018 - Przynajmniej coś próbował z opadami, nie to co dwa kolejne, ale ogólnie to lekki koszmar
15. Kwiecień 2020 - Nieco wyżej od poprzednika, bo przynajmniej końcówka coś dała i przebieg jakiś taki sympatyczniejszy, łagodniejszy
16. Kwiecień 2019 - Skrajnie suche ścierwo, do tego mimo pozytywnego trendu (którego akurat nawet cenię) to wyjątkowo antypatyczny pogodowo - sporo suchowiei i takiej utajonej patoli
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20557 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 27 Styczeń 2026, 22:28
1. 2023 (do 25.04 miodzio końcówka już zawiodła)
2. 2013 (tak zupełnie szczerze to słabszy polar by mi wystarczył do szczęścia bo było trochę przeginek w obie strony, zwłaszcza w drugiej połowie mi wadziły )
3. 2012 (do 25.04 fajny kwiecień z bardzo dobrym trendem, ale ta 6 petanda to absurd )
4. 2014 (trochę zbyt anomalny i zbyt słoneczny u mnie przy tym, ale dość przyjemny przebieg miał)
5. 2022 (miał miłe akcenty i poza lodowym początkiem który go nacechowal to nie miał żadnego konkretnego trendu, ale na swój sposób mi pasuje, jednak zbyt słoneczny u mnie )
6. 2015 (dość fajny trend poza ostrym spadkiem 28-30.04 ale mocny suchar poza zdradliwą burza w końcówce )
7. 2010 (kiepski trend, choć poza 20 - 25.04, taki zwyczajnie bardzo ciepły kwiecień, jednak trochę bezpłciowy i nie miał za dużo oczekiwanych akcentów ciepelka )
8. 2017 (trend okropny... Ale doceniam jego pochnurnosc i wilgotność, okres od 5 do 15.04 nawet mogę uznać za dobry, a wręcz bardzo bez tego 10.04 drugiej połowy nie lubię... Ale cenię za względną złośliwość i brak większych lujmrozków tylko pojedyncze noce, a abs tmin na poziomie -1,7 st. Można docenić)
9. 2021 (do 21.04 to wręcz był nawet i fajny, choć bez większego polotu, ale przede wszystkim to wilgotne ocieplenie 17-21.04 cenię niestety później przeistoczył się w prawdziwego potwora i przyniósł lód w najgorszej możliwej postaci , jeszcze 29.04 przyniósł miłe ocieplenie ale okres 23 - 28.04.2021 niewybaczalny )
10. 2016 (znielubilem strasznie za trend, w szczególności takie 4-5.04 i 25-26.04 na swoim miejscu to nieporozumienie między nimi bardzo fajny okres 6 - 17.04, ale prawda jest taka że mimo przeciętnego usłonecznienia to tamten kwiecień miałby pustynną sumę opadów w Toruniu, gdyby nie weekend 16-17.04)
11. 2024 (podobny case jak 2016, tylko jeszcze ostrzej , zwłaszcza 7 - 9.04 przerażają... Z drugiej strony jeszcze to pustynne ocieplenie na samym finiszu też nie podnosi go w moich oczach... Jedyne co to doceniam że miał przeciętne usłonecznienie i nawet lekko przekroczył normę opadową, nawet nie szczególnie klaunowo, tylko deszczowe okresu ,zbytnio się skupiły, konkretnie I i IV petanda)
12. 2011 (druga połowa koszmarna... Z jednej strony anomalna, ale też zdarzały się naprawdę lodowate noce przerażająca pustynia... Pierwsza połowa ok, ale trochę nie moja bajka, zaczęła się też od większego bordu, a później do połowy spadek... No i ta żałosna suma opadów )
13. 2025 ( nie znoszę go, ale muszę przyznać że do 24.04 nie był jakiś wybitnie lampowy, ta końcówka mu też nabiła sumę szanuję za zimowy akcencik w 2 petandzie, ale mniej za to że dał naprawdę ładny epizod zimna ale mniej przez to że poprzedzała ja pustynia do 4.04 i potem co się odwaliło w okolicach moich urodzin jest niewybaczalne choć doceniam, że tą najgorszą patole uprzedziła cieplusia burka z 14.04 końcówka też straszna )
14. 2020 (termicznie pod względem tavg fajny kwiecień, ale reszta parametrów już zdecydowanie nie należy mu się żaden szacunek )
15. 2018 (mimo zawahania dałem niżej bo poza 23-25.04 miał pustynną sumę opadów i ta straszna (nawet u mnie) anomalia z tą patologiczną sumą )
16. 2019 (koszmar, suchowiej i bordził tu zdecydowanie bardziej od 2020 )
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38377 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Styczeń 2026, 16:41
Postanowiłem sobie zrecenzować Twoje toruńskie wybory
Kwiecień 2023 - Mam identyczne zdanie, u Ciebie to był wręcz wyraźnie lepszy jak u mnie. Z uwagi na to, że inne dobrze kojarzące się kwietnie były u Ciebie często wyraźnie suchsze niż u mnie, to i być może zasłużone 1 miejsce
Kwiecień 2013 - No u Ciebie niestety wybrakowany w opady, ale to chyba jego jedyna wada. Choć tak czy siak o tej porze roku pewien red flag. Co do polaryzacji, to jak spuścisz zasłonę na pokrywę śnieżną, to wcale aż tak ekstremalna nie była
Kwiecień 2012 - Mam podobne zdanie, u mnie na szczęście ten okres między 13 a 25.04 miał naprawdę bardzo dużo opadów i przez to ten pustynny żar nie był aż tak bolesny
Kwiecień 2014 - Szczerze mówiąc, to patrząc na alternatywy, to bym rozważył nawet pierwsze miejsce. Ogólnie opadowo wyraźnie lepszy niż te wyżej (tj 2023 może sumę miał lepszą, ale 1.04 trochę sklaunował xd) no i bez red flagów na koniec
Kwiecień 2022 - Niesamowite, że mimo tej wtopy na początku, to i tak wyrobił opady No ale tak wysokie miejsce to mimo wszystko przesada, głównie rażą Wielkanoc i końcówka
Kwiecień 2015 - Bardzo podobne zdanie mam jak Ty, choć też patrząc na dane, to widzę, że ten jego trend wcale nie był tak wyrazisty jak się wydaje Opady to jedno, ale te ostatnie 2 dni to dopiero red flag...
Kwiecień 2010 - No jakoś jego charakter do mnie nie przemawia, strasznie spłaszczony i do tego często amplitudowy. Natomiast jednak to jest prawie połowa stawki, więc może nie ma co obniżać
Kwiecień 2017 - Te opady mnie zachwycają, ale jednak druga połowa to serio obrzydliwa patola zimna i nic tego nie tłumaczy. Okres 16-24.04 to zło wcielone, bo pomijając jego, to by się dało coś sensownego uzyskać.
Kwiecień 2021 - Do 22.04 to naprawdę fajnie wyglądał ten kwiecień, zepsuło go kilka rażących dni, ale właśnie z uwagi na to, że wcześnie temperatury wygórowane nie były, to aż tak to nie boli. Moim zdaniem lepszy od 2010, 2017, a być może nawet 2022. Też cenię to, że sama końcówka umiała odbić.
Kwiecień 2016 - Identyczne przemyślenia mam co Ty, myślę, że miejsce 10 jest stosunkowo odpowiednie, też mnie razi klaunowość opadów
Kwiecień 2024 - Irytujący trend mega, no i ten okres lujrozków patologiczny, ale szczerze to pod innymi względami mi leży taki charakter, na pewno w Toruniu go wolę od 2016, 2017 a może nawet 2010
Kwiecień 2011 - No u Ciebie niestety inna bajka niż u mnie, głównie opadowo schrzanił, ale nie tylko, też te Twoje 15 urodziny trochę mnie rażą Myślę, że miejsce dość adekwatne
Kwiecień 2025 - Za taką "sumę" opadów to już z założenia "pała", nawet pomijając inne aspekty, które też dalekie od kolorowych były
Kwiecień 2020 - Doceniam brak skrajności, ale tak to naprawdę odpycha mnie jednak takie zacięcie na amplitudach i lujrozkach. Wątek pustyni i suszy już nawet pomijam
Kwiecień 2018 - No jego to szczerze dałbym dobre kilka miejsc wyżej, na pewno powyżej 2020 i 2025, a być może za opady i konswekencje w cieple do końca to nawet jeszcze wyżej np powyżej 2011, 2016 i 2017
Kwiecień 2019 - Z jednej strony zacięta kutwa, z drugiej jednak jakoś mnie kręci to odcięcie od zimnych nocy po 22.04, więc chyba na równi stawiam z 2020 wbrew pozorom
Ogólnie z większością się mniej lub bardziej zgadzam Na pewno bym aż tak nie pobłażał kwietniom 2010, 2017 i 2022, a za to trochę bardziej doceniał 2014, 2018, 2021 i 2024, choć z takich rażących różnic to chyba tylko 2018 (przy tej a nie innej konkurencji, przedostatnie miejsce to przesada ). Na pewno wybór u Ciebie jest niestety jeszcze gorszy niż u mnie. Moje kwietnie 2012, 2013 i 2014 były bez dwóch zdań lepsze niż jakikolwiek kwiecień tych lat u Ciebie
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum