Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Oceny miesięcy 2024 roku
Autor Wiadomość
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5972
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 26 Marzec 2026, 10:40   

kmroz napisał/a:
Korelacja temperatury w Polsce z ENSO jest gigantyczna w ostatnich kilkunastu latach.


Kilkanaście lat to za mało na takie oceny xd Ponadto obliczyłem r^2 między średniorocznym ENSO a średnią roczną temperaturą w Nowym Sączu i r^2 wyniosło... 0,29. Czyli mimo takiej wybiórczości ENSO wyjaśnia zaledwie 29% zmienności i korelacja jest słaba i przypadkowa colorz_7
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2026, 13:41   

pawel, ale 0.29 to jest bardzo duża korelacja. A czy to przypadek to już do oceny fizyków zostawiam. Ja jestem od danych. Fakt faktem, ostatnie super El Nino dało nigdy nie widziana Katastrofę Klimatyczną na terenie naszego kraju :!: a jego wygaśnięcie również dość szybko wygasło ją i odwróciło losy. Wciąż bardziej przekonuje niż papierowe słomki czy np 5 lat temu wstrzymanie ruchu lotniczego
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13243
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Marzec 2026, 17:04   

Mnie też trudno uwierzyć w to, że El Nino nie miało wpływu na to, co się u nas działo. Już same pozbawione jakichkolwiek hamulców napływy gorącego powietrza z południa, do których dochodziło cyklicznie m.in. wiosną 2024, to schemat typowy dla El Nino. Kiedy to się skończyło, to problemy z tego typu napływami i tańcami barycznymi nad Zatoką Biskajską minęły. Są ocieplenia i ochłodzenia, a nie ekstremalne i przedłużające się ocieplenia z ochłodzeniami okazującymi się wręcz iluzorycznymi.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5972
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 26 Marzec 2026, 18:03   

kmroz, PiotrNS, No cóż doprawdy 0,29 to bardzo duża korleacja :?: „Bardzo duża” zaczyna się zwykle od r > 0,7–0,8 (r² > 0,5–0,64)

kmroz napisał/a:
super El Nino

r² = 0,29 to nie jest »bardzo duża korelacja«. To jest korelacja umiarkowana/słaba, która wyjaśnia zaledwie 29% zmienności.
Reszta 71% to inne czynniki.Mówienie, że »super El Niño dało nigdy nie widzianą katastrofę klimatyczną w Polsce«, a potem »jego wygaśnięcie ją odwróciło«, to już nie jest analiza danych, tylko opowiadanie bajki o złym El Niño, które przyszło i wszystko zniszczyło.

Jak chcesz być »od danych«, to trzymaj się danych, a nie narracji »El Niño = katastrofa«.


El Niño przyszło → Katastrofa Klimatyczna
El Niño odeszło → Katastrofa się skończyła

To jest czysta magia przyczynowo-skutkowa. Ignoruje całkowicie inne czynniki (cyrkulacja, NAO,blokady wyżowe itd.).

PiotrNS napisał/a:
Mnie też trudno uwierzyć w to, że El Nino nie miało wpływu na to, co się u nas działo. Już same pozbawione jakichkolwiek hamulców napływy gorącego powietrza z południa, do których dochodziło cyklicznie m.in. wiosną 2024, to schemat typowy dla El Nino. Kiedy to się skończyło, to problemy z tego typu napływami i tańcami barycznymi nad Zatoką Biskajską minęły. Są ocieplenia i ochłodzenia, a nie ekstremalne i przedłużające się ocieplenia z ochłodzeniami okazującymi się wręcz iluzorycznymi.


Napływy gorącego powietrza z południa (z rejonu Morza Śródziemnego / Bałkanów / Ukrainy) nie są schematem typowym dla El Niño.
W rzeczywistości podczas El Niño częściej obserwuje się zmianę cyrkulacji w kierunku słabszego jet streamu i większej szansy na blokady wyżowe nad Europą, ale nie ma stałego, silnego sygnału „więcej napływów z południa latem”.

Trudno Ci uwierzyć, że El Niño nie miało dużego wpływu – rozumiem.
Ale trudno mi uwierzyć, że ktoś przypisuje »pozbawione hamulców napływy gorącego powietrza z południa« wyłącznie El Niño.

Gdyby wpływ ENSO na polskie lato był naprawdę silny, to każdy silny El Niño dawałby nam podobny rok. A tak nie jest.

Wiecie co :?: Po prostu widzę tendencję do wysokiego oceniania naprawdę zimnych miesięcy typu styczeń 2006 albo 2010. Do tego kmroz 28 stopni w maju nazywa żarem xd Tymczasem właśnie brak porządnego ciepła w maju powoduje, że potem 32 stopnie przy wilgotności 30% w czerwcu są aż takim szokiem dla organizmu :!: Na koniec demonizowanie El Nino i głaskanie po główce La Nina - czysty dowód na to, że po prostu jesteście środkowoskandynawskimi zimnolubami i Wam po prostu pasowałby np. klimat miejscowości Hoting w środkowej Szwecji https://en.wikipedia.org/wiki/Hoting#Climate Wynoszenie na piedestał marca 2013 również tego dowodzi :!:
Również przeciętny abs.max. maja 23,1 stopnia to coś, co kmroz przywitałby z otwartymi ramionami colorz_7

Marudzić na ciepło w warunkach klimatu Bratysławy za komuny, jakby to był obecny klimat Sewilli - po prostu wstyd :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13243
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Marzec 2026, 20:59   

pawel, jak było do końca - nie wiemy. Ale taka wersja trochę się narzucała. Na pewno wydarzenia tamtego czasu mogły być powodem zdumienia. Zwłaszcza bezprecedensowością niektórych ociepleń i nieustępliwością bordu. Żeby nie było, uważam że 2024 rok miał swoje plusy, a wynoszenie na piedestał niektórych zimnych miesięcy bierze się u mnie w dużej mierze z ciekawości i chęci urozmaicenia naszej pogodowej rzeczywistości :D Na różne ciepłe atrakcje nie narzekałem, ale w 2024 to już była przesada. Sam nie jesteś fanem upałów, a wtedy latem dowaliły u nas po całości - nawet jeśli nie przez cały czas.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27298
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 26 Marzec 2026, 21:16   

PiotrNS, Te nasze upały to są śmieszne, uciążliwe dla niedźwiedzia polarnego xd
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2026, 23:25   

pawel, trochę nie rozumiem co chciałeś tym długim komentarzem przekazać, bo w jego pierwszej części twierdzisz, że El Nino nie ma wpływu, a w drugiej sam zaczynasz pisać, że "nie lubimy El Nino bo jesteśmy zimnolubami"

Wiem, że El Nino nie ma wpływu na sytuacje baryczną i napływy, ale już np na ciepłe wody w pośrednim stopniu ma. A problemem 2024 roku i KK nie były właśnie same mocne napływy, tylko to, że jak już taki był, to łamał wszelkie zasady. Obok tego była przeraźliwa pizdowatość i/lub krótkość ochłodzeń i natężenie ilości ciepłej nijakości. A przede wszystkim była po prostu chora, mutantowa średnia całego roku.

pawel napisał/a:

El Niño przyszło → Katastrofa Klimatyczna
El Niño odeszło → Katastrofa się skończyła

To jest czysta magia przyczynowo-skutkowa. Ignoruje całkowicie inne czynniki (cyrkulacja, NAO,blokady wyżowe itd.).


Tylko, że no właśnie inne czynniki totalnie nie miały już znaczenia. Przykładem ekstremalnego, paskudnie pustynnego miesiąca, który był przyczyną rzeczywiście skrajnej i absurdalnej sytuacji barycznej jest np tegoroczny marzec, który właśnie dla odmiany wręcz jak na ilość typowego, patolskiego napływu SW, to wręcz mam wrażenie nas i tak oszczędza. Przecież taki okres 12-15.03, jakby to był 2024 rok, to by dał masowo temperatury 20+ i suchowiejne, dwucyfrowe tmin w nocy... Wtedy z byle napływu się tworzyły absurdy.

Ten schemat zaczął się bardzo gwałtownie w sierpniu 2023, a skończył - w kwietniu 2025.

pawel napisał/a:
Ignoruje całkowicie inne czynniki (cyrkulacja, NAO,blokady wyżowe itd.).


Te inne czynniki są istotne jeśli chodzi o epizody, natomiast za mocno dodatniego ENSO w uśrednieniu i ochłodzenia i ocieplenia były znacznie cieplejsze. Wyż z początku września 2024 nie miał prawa dać AŻ TAKIEJ patoli, nawet w 2016, gdy udział składowej S był bez porównania większy, to jednak były znacznie chłodniejsze noce, a i tmaxy dobre 3-5 stopni niższe. Był to po prostu bezprecedensowy czas, który się zarówno zaczał, jak i skończył. Jakąś przyczyne miał i narzucające się jest El Nino. I ma to jak najbardziej logiczny sens, bo nagrzanie się wód (wysokie SST) po prostu z marszu utrudnia wychładzanie się i ułatwia napływy skrajnego ciepła.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27298
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 26 Marzec 2026, 23:33   

Moim zdaniem to zwykłe zbiegi okoliczności. W ogóle mam wrażenie, że w skutek Globcia dochodzi do "wyżowienia" pola barycznego nad Europą, czego konsekwencją jest oczywiście pustynia, ale też nagrzewanie się tegoż pola barycznego i utrudnione wypychanie sosów/napływów.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2026, 23:40   

FKP, ale globcio od maja 2025 przecież nie zniknął. A coś się zmieniło od tego czasu naprawdę drastycznie, przynajmniej w porównaniu do niemal 2-letniego czasu KK. Wyżów nadal jest i było dużo, ale nie są w większości już aż tak grzejące, a przynajmniej bez wsparcia turbonaplywow z SW przez bity miesiąc jak ostatnie 4 tygodnie
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5972
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 27 Marzec 2026, 10:24   

FKP napisał/a:
W ogóle mam wrażenie, że w skutek Globcia dochodzi do "wyżowienia" pola barycznego nad Europą, czego konsekwencją jest oczywiście pustynia, ale też nagrzewanie się tegoż pola barycznego i utrudnione wypychanie sosów/napływów.


Ty też coś przeoczyłeś - w "złotych" latach 50. po 80. po prostu było całe mnóstwo aerozoli :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7