Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Marzec 2026, 21:48
Kiedy otwierałem ten wątek, napisałem że biorę pod uwagę ewentualność stopienia całego śniegu w nocy, kiedy o tym pisałem - czyli z piątku na sobotę. I rzeczywiście, pokrywa się nadtopiła, a drzewa w znacznej mierze zostały ogołocone:
Tylko że to noc z soboty na niedzielę xD
Dzięki niskiej temperaturze i brakowi opadów w sobotę, śnieg dotrwał do niedzielnego popołudnia. Jego ostatnie ślady w zasięgu wzroku wsiąkły w ziemię już po zapadnięciu zmroku.
Warto zwrócić uwagę na ten epizod także z dwóch innych powodów. Po dwóch pierwszych dekadach tego marca odnosiłem wrażenie, że rekord średniej tmax nie jest pewny. Pewny jest rekord mutantowy
A jednak nie będzie ani rekordu mutantowego, ani rekordu zwykłego (czyli pobicia 2025), ani rekordu starego sprzed katastrofy klimatycznej 2024/25
No i jeszcze jedno - ten marzec miał być ekstremalnie suchy, a po raz pierwszy od 12 lat przekroczył wszystkie możliwe refy, atakuje 50 mm i może znaleźć się w TOP 5 tego wieku
Niezła odpłata za zimowe niedociągnięcia
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Marzec 2026, 21:58
PiotrNS, wróciły stare dobre czasy, gdy różnica między Krakowem a Nowym Sączem jednak istnieje A modele, które "nie widzą kotliny", po prostu... mają rację
Epizod niezwykły i tak jak napisałem w innym wątku, za doświadczenie niego bym się bez wahania wymienił z Tobą całą zimą. Inna sprawa, że na południu jest on bardziej potrzebny. To tam niedobory były dużo większe, to tam są góry, to tam rzeki mają źródła. I to tam wreszcie mieszkają stolicoświatowcy, to tam żyje świat meteo
Tym niemniej różnice między woj. małopolskim (i okolicą) a sporą częścią kraju zarówno w kontekście temperatury (przynajmniej tmax) jak i sum opadowych w tej końcówce marca to jest coś serio grubego. w sumie na myśl mi przychodzi tylko przypadek końcówki kwietnia 2019, ale nawet wtedy nie było to aż tak jaskrawe i kontrastowe.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Marzec 2026, 22:24
kmroz, właśnie na przestrzeni ostatnich kilku lat trochę frustrowało mnie to, że często początkowy entuzjazm wywołany dobrymi prognozami dla NS trzeba było tłumić gorszymi zapowiedziami dla Krakowa Podobnie było w okresach bordu, kiedy niejednokrotnie prognozy bezpośrednio dla NS wydawały się znośne, ale w rzeczywistości temperatura upodabniała się do tego, co modele widziały dla okolic Bochni i Wieliczki. Były dwa wyjątki. 21 września spodziewałem się 30 stopni, bo właśnie tyle było przewidywane dla tamtych regionów, ale okazało się, że jednak ICON idealnie trafił z bardziej znośną prognozą dla mojej okolicy. A druga sytuacja to 15 marca (choć wtedy kulminacja ocieplenia była zapowiadana bardziej w powiecie brzeskim i tarnowskim).
W latach 2017-2020 zimą często Kraków i NS były innymi światami. Tutaj stabilna pokrywa śnieżna - tam Betonowa Sól. Później przyszły czasy, kiedy trzeba było studzić zapał prognozami właśnie dla starej stolicy, ale chyba sytuacja wróciła do normy Choć nie ukrywam - po wydarzeniach z 15 lutego mam rachunki do wyrównania
Oddałbym Ci ten epizod w zamian za Twoją wersję zimy, ale mam też świadomość wagi tych opadów na południu. Nadreprezentacja południowców na blogach pogodowych i znaczenie górskich rzek dla sytuacji hydrologicznej w dużej części Polski mają niebagatelne znaczenie.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Marzec 2026, 22:37
PiotrNS, bo 21.09 i 15.03 były już po zakończeniu KK
A co do 15.02 to jednak nie ma czego wyrównywać, bo wszystko inne tej zimy bez porównania było lepsze u Ciebie niż w dawnej stolicy Polski. I obecnie też tak jest, choć i Kraków z miast wojewódzkich zdecydowanie wiedzie prym teraz.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Marzec 2026, 06:47
Nie spodziewałem się tego, ale jednak atak zimy w końcówce marca ma swoją kontynuację Temperatura przekracza 0 stopni tylko minimalnie i sypie, tworzy się pokrywa. Od wieczora padał deszcz, a teraz jest biało. Bardziej biało niż kiedykolwiek w dwóch spośród trzech miesięcy "zimy" 2024/25 podczas okresu, który w dniach wspomnianych wyżej przez Kmroza i przeze mnie był już przeszłością
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Marzec 2026, 09:45
U mnie deszcz pada przy ok. +3 C/+4 C- do rana zebrało się blisko 10 mm... Nie jest to wprawdzie opcja jakiej się oczekuje, ale tragedii też nie ma Jest to właśnie ta jedna z dolnych granic akceptowalności
Pozostaje mieć nadzieję, że front naprawdę jutro po południu w moje okolice dotrze (jeżeli oczywiście dotrze), nie wcześniej Bo niektóre prognozy to widzą podlewanie w regionach oszczędzonych przez trwającą zleję- nad rejon Krakowa mogą dodatkowe opady deszczu ze wschodu nie dotrzeć
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 31 Marzec 2026, 15:08, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Marzec 2026, 19:42
Dziś rano po raz kolejny myślałem, że kiedy po 16:00 wrócę do domu, śniegu już nie będzie. I po raz kolejny się pomyliłem
Cały dzień ze śniegiem - zupełnie jak Wigilia marzeń Co do motyli u FKP... chyba mamy odwet za zimę, kiedy pisałeś, że nie widać zimy u mnie ani końca zimy u Ciebie xD
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Marzec 2026, 19:53
O ja straszny pech
Ale może do północy biel zniknie- temp. zwłaszcza w regionach objętych wcześniej opadami (a teraz poza obszarami górskimi jedynie strefą większego zachmurzenia) powinny pozostać względnie wysokie
Na stronie Wunderground widzę wskutek rozpogodzeń i przejaśnień na niebie możliwe +2 C i to na skraju nocy/dnia następnego (więc w okolicach 6:00), poza tym na ogół bliżej +5 C niż 0 C i raczej bez szans na opady przynajmniej do godzin południowych, choć kawałek po wschodzie słońca stopień zachmurzenia po krótkiej przerwie może znów rosnąć, tym samym jeśli nie wrócić do lochu, to na podwyższony poziom
No wiatr też ma słabnąć więc jeszcze ten czynnik może się przyczynić do zjazdów temp.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum