Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2026, 12:31
Żeby w trakcie kwietnia dochodziło do takich absurdów, żeby poza górami (na wskutek oczywiście wcześniej zimowej pogody lub jej epizodów w marcu- kwiecień nic sam od siebie nie powinien w tej materii dawać) trzeba było analizować pokrywę śnieżną, to musi być naprawdę źle...
W tym roku tak bardzo koniec marca dał się w kwestiach termiczno-pogodowych na pogórzach i w górach we znaki, że pod Zakopanem nadal oficjalnie leży mierzalna ciągła pokrywa śnieżna Udało się jej przetrwać wczorajszy "patolski" dzień, a dzisiaj to już jak ręką odjął, w górach topnienie powinno wyraźnie wolniej przebiegać
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum