Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 15:20
Kurort
Styczeń: 3/10 to absolutnie max na co zasługuje, nie mam pojęcia skąd tak wysoka nota, gdy połowa to była jednoznaczna patola, obważanki lekko mówiąc też dość wybrakowane. Nota pozytywna dla niego, wystawiona jeszcze przez osobę która zdecydowanie jest śnieżnolubna to trochę żart, a domniemania co do wysokości pokrywy raczej przecenione xd
Luty: No to już trochę byłbym bliższy do skłaniania się noty w stylu 4-5/10 niż w przypadku stycznia
Marzec: 5/10 bym może dał, ale ogólnie amplitudowy, lampowy i mimo wszystko dość suchy.
Kwiecień: 5/10: taki sobie mocno, też podobnie jak w marcu nie przekonuje mnie swoimi amplitudami i suchością. Na plus na pewno niewielkie mrozy nawet na początku, szkoda że ostatniego dnia taka zadra wystąpiła.
Maj: 3/10: dość posępny i w przewadze po prostu zimny, choć no oczywiście bywało znacznie gorzej.
Czerwiec: 2/10: I połowa termicznie spoko i tylko za to rozgrzeszenie xd
Lipiec: 6/10: lepszy niż w Kato moim zdaniem. Trochę lipna suma opadu, do tego jak pisał kmroz gwałtowna, a więc i pewnie mało wydajna, ale no jednak regularny. Jednak też trochę zbyt skrajny, gorące fale 6-8 oraz 17-25.07 dość skrajne, a poza nimi to w sumie wręcz sielsko xd
Sierpień: 3/10: niestety suma opadu go trochę kompromituje. A tak to w sumie jak w lipcu tylko oczywiscie na sterydach- fala gorąca trochę nad wyraz a poza tym to wręcz sielsko
Wrzesień: 6/10: nawet ujdzie, ale w sumie to za zimny wręcz. Trochę jak w lipcu 2022, sam pierwszy dzień i póżniej jedna fala na początku II połowy ustawiły go w takiej a nie innej pozycji xd
Październik: 6/10: poza wiadomym mroźnym wyżem to w sumie wręcz trochę chat gpto-wy xd Opady zbite trochę w kupę ale w miarę godne więc nie hejtuję
Listopad: 7/10: powiedziałbym wręcz, że całkiem interesujący
A co do początku no to kuźwa jak oceniamy to trzeba coś domniemywać jeśli stacja nie mierzy xd Mogę w ogóle nie oceniać zimowych miesięcy w NS w takim razie, bo przyjmując założenie że "skoro stacja nie mierzy, to nie było śniegu" to trochę jest to pozbawione sensu
I co to w sumie jest "gpt-owy październik? Bo akurat ten miesiąc na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat to jest co roku baaardzo różny, jedynie co go łączyło, to że między 2017 a 2024 był mniej lub bardziej ciepły
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 15:53
Raczej składający się (w większości) z "nudnej" i spodziewanej w danym okresie pogody oraz pospolitych temp. powietrza- Chat GPT tak jak zresztą każdy inny konkurencyjny model sztucznej inteligencji (Gemini, Claude, Grok itp. itd.) ma to do siebie, że jak się porządnie sformułuje pytanie, to istnieje wyższe prawdopodobieństwo, że udzieli na nie oczekiwanej (a przy tym bardziej rzetelnej) odpowiedzi Październiki wprawdzie lubią niekiedy przynosić długie solarne ciągi, ale jeszcze nie było takiego w historii, który by zapewnił regularną lampę Dana seria zamyka się w co najwyżej ok. 2 tygodniach Temperatury powietrza też na ogół w tym miesiącu szczęśliwie lubią raczej z grubsza trzymać się schematów odnośnie łagodności (bo wiadomo jak się prześledzi każdy dzień z osobna pod względem termiczno-pogodowym to co roku występują jakieś, mniejsze lub większe zmiany) No nie jest to jednak kwiecień czy maj w każdym razie, że może w ciągu tych 30 dni wydarzyć się gorąc czy upał albo dla odmiany +5 C za dnia jednocześnie: na ogół będzie powszechny przedział tmaks. 10-20 C, ewentualnie od wielkiego dzwona 20-25 C (może jakieś 10% miesiąca)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 21:51
kmroz, stycznia 2015 nie będę się jużczepiał, do listopada odniosę się tylko tyle, że ze średnią 5,5 stopnia i tak świata nie zawojował, ale chwalenie 2015 roku jednak spiotruję Nie zapominajmy, że był to czwarty najbardziej suchy rocznik w historii - w dodatku, w odróżnieniu od jeszcze suchszych 1971, 1986 i 2018 skumulował swoje opadowe anomalie na miesiącach letnich, które były ekstremalnie gorące. Lato 2015 byłoby szóstą najsuchszą wiosną. Roczniki 2014 i 2016 rzeczywiście się bronią, ale na 2015 to szkoda słów obrony - pamiętam jak kiedyś Jacob oceniał moje roczniki i trochę się na nim wyżył
jorguś co do czerwców 2015 i 2016 w Kurorcie to chyba się nie dogadacie
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 22:32
PiotrNS, już sam fakt że 2015, a tym bardziej 2018 są w antyczołówce opadów w NS zarówno szokuje, jak i też bardzo dobrze świadczy o tym klimacie. Mam świadomość jak z opadami wyglądało lato i odpowiednio je zresztą tu oceniłem, ale zarówno wiosna jak i jesień kojarzą się mega mokro. A taki 2018 to już w ogóle szok, ale to efekt podobny co ze styczniem i lutym w tym roku - wtedy u Was w lutym i marcu dużo roboty zrobił po prostu puszysty śnieg, który wizualnie jest dużym opadem, a w mm wypada blado. To właśnie 1 kwartał 2018 roku z niewielkim wsparciem kwietnia i września chyba zrobił robotę - bo okres od maja do sierpnia kojarzy się wręcz przeciwnie
Co do listopada to powiem tak, może świata nie zwojował, ale z tych co oceniałem w NS w latach 2014-2025 to tylko 2019 i 2014 były cieplejsze (i je akurat zgnoiłem). Ten listopad u Was (i w sumie nie tylko, termicznie podobny problem był niemal wszędzie xd) to po prostu to, czego nie lubię, czyli utknięcie na 2 tygodnie w takim patolsko ciepłym, choć nie jakoś bezprecedensowo młynie, gdzie zarówno tmax jak i tmin przerażają
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 23:40
kmroz, no okej, trochę to mi zmieniło spojrzenie, ale tylko trochę xd ta bajka trwała dosłownie chwilę, cała ta końcówka stycznia to były dodatnie tmaxy, a 28-30.01 to nawet dodatnie tav... Gdyby ta odsiecz w końcówce była konsekwentna to bym jeszcze zrozumiał, ale no bez przesady. Jak na styczeń w NS to był po prostu słaby miesiąc. Z 4/10 bym jeszcze się mogl się zgodzić, ale 6/10 to trochę nad wyraz. Tym bardziej mnie do zdziwiło, że sam narzekałeś na chlapciowata końcówkę stycznia w lujowicach, gdzie jednak tav były zwłaszcza w samej końcówce sporo niższe
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 23:43
PiotrNS, no oba miały swoje bardzo duże problemy, ale jednak jak dla mnie 2016 dużo lepszy. Zresztą już omijając różnice w preferencjach termicznych to sam pozytywny trend czerwca uważam za dość pożądany, na stare lata budzi się we mnie coraz większy kalendarzowiec xd
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 23:50
jorguś, ale w Lujowicach było jednak 12cm a nie 20cm, to jest pewna różnica. Plus pewnie wpływ ma sposób robienia "rajdu" - oceniając Lujowice szedłem chronologicznie, a tutaj idę w przeciwną stronę No i wbrew pozorom akurat zimy mają na GŚ wyższe standardy niż w NS, tam te wyższe tmax są po prostu standardem wryty w lokalny klimat xd
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wczoraj 22:10
kmroz, 2018 rok w antyczołówce rzeczywiście szokuje, ponieważ oprócz bardzo dobrego poziomu śnieżności lutego i marca, a także przyzwoitego poziomu grudnia, naprawdę postarała się średnio najbardziej wilgotna i najbardziej wymagająca deszczu pora roku, czyli lato. Aż szkoda, że zabrakło tych kilku dziesiątych do 300 mm - dla mnie to granica naprawdę solidnego opadowo lata. 2015 rok to w porównaniu do 2018 klęska. Jesień 2015 była bardzo mokra i dzięki temu wyratowała rok przed całkowitą kompromitacją (podobnie jak jesień 2025, która była jednak lepsza, także konkretnie pod względem opadów ), ale już wiosna aż tak mokra nie była. Pomimo bardzo udanego maja nie odbiegała znacznie na plus od wiosny 2023, a wiosna 2014 byłaby od niej lepsza, choćby maj przyniósł tylko trochę ponad 1/3 tego, co przyniósł. Lato 2015 to taki poziom opadowej patoli, że nawet w Płocku zajęłoby drugie miejsce od końca (po lecie... 2015 xD ).
Listopad 2015 faktycznie trochę utknął z tymi temperaturami i mnie też to się nie podoba. Niemniej jednak nauczony miłymi doświadczeniami ostatnich lat, trzymam w takich sytuacjach nerwy na wodzy, wiedząc jak listopady potrafią zbijać. Nie to co marce... aha, zapomniałem
jorguś, we mnie też budzi się kalendarzowiec i gdybym zapomniał o historii pomiarów oraz statystykach ostatnich lat, też nie miałbym wiele przeciwko. Ale trochę źle kojarzy mi się to, jak łatwo te III dekady czerwców ustawiają anomalie całemu miesiącowi.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 23:30
PiotrNS, mi jakoś to lato odruchowo umyka jak patrzę na taki maj i wrzesień Fakt, że nie ma co bronić tego łajna, ale po prostu pierwsza myśl była jaka była
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum