Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Maj 2023, 13:08
Właśnie opublikowany został najnowszy singiel Męskiego Grania na tegoroczną trasę Tym razem w skład Męskie Granie Orkiestra weszli Mrozu, Igo i Vito Bambino. Od samego początku miałem dobre przeczucia, gdyż wszyscy z tych wykonawców są mi znani muzycznie od dobrej strony, a szczególnie zadowolony byłem z włączenia w szeregi Orkiestry Mroza, który w ostatnich latach naprawdę daje radę.
Piosenka moim zdaniem super, podoba mi się od pierwszego wysłuchania, co nie jest wcale oczywistością w moim przypadku Na pewno lepiej niż w zeszłym roku, porównywalnie do utworów z lat 2018-2019, czyli dosyć wyraziście i koncertowo, choć może trochę mniej ogniście niż w piosenkach "Wataha" czy "Nieboskłon".
A co Wy sądzicie o "Supermocach"
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Lipiec 2023, 23:25
kmroz, ja dopiero w ubiegłym roku tak na dobre polubiłem te klimaty i zacząłem słuchać wykonań z tych koncertów Wcześniej to tylko pojedyncze utwory, tj. ten wspomniany w wątku rocznicowym
FKP, termicznie to akurat nie powinieneś narzekać U mnie bardzo pasował tytuł hymnu z 2014 roku, bo lato rzeczywiście było elektryczne
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wczoraj 23:24
W tym roku nie musieliśmy czekać do czerwca i hymn Męskiego Grania pojawił się rekordowo wcześnie. Byłem zdziwiony, choć widziałem wcześniejsze zapowiedzi - myślałem, że dziś ujawnią tylko skład orkiestry.
Z nowym utworem mam pewien problem. Mianowicie naprawdę mi się spodobał, "siadł" od pierwszego przesłuchania i czuję, że będzie bardzo przyjemnym letniczkiem Choć nie jestem fanem głosu Vito Bambino, to w połączeniu z Zalią wyszło naprawdę dobrze. Podoba mi się bardziej od hymnu 2025, który z kolei podobał mi się bardziej od hymnu 2024 (dość cienkiego - moim zdaniem MG tamtego roku zostało uratowane przez Mroza).
Tylko pytanie - czy to jeszcze Męskie Granie Nie ma co ukrywać - wiodące utwory tej imprezy po 2023 roku (niektórzy sądzą, że po 2018, ale nie jestem aż tak rygorystyczny) zaliczyły mocny regres jeśli chodzi o formę. Brakuje gitarowego brzmienia i jakiegoś mocniejszego akcentu - to raczej typowe popowe kawałki, które przez kilka miesięcy są mielone w RMF-ie i Zetce między "Kryzysową narzeczoną" a "Pomimo burz". Ludzie coraz bardziej krytykują Męskie Granie, a w tym roku mam wrażenie, że ze swoim pozytywnym odbiorem tej piosenki jestem prawie zupełnie odosobniony. Ciekawe, czy jeszcze nastąpi zwrot w kierunku bardziej żywiołowych utworów jak "Wataha", "Nieboskłon", "Początek" czy "Supermoce"...
A Wy co o tym sądzicie
PS. Zastanawiam się, czy tekst śpiewany przez Zalię w pierwszej zwrotce nie odnosi się do mnie i nie powinen dać mi mocniej do myślenia na pewien temat
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Dzisiaj 3:36
Wszystko zależy jaką masz relację z daną osobą, do której również miałby się ten tekst odnosić Bo ta treść do podjęcia dosyć zdecydowanych ruchów wzywa
Ja to się tak męczę tymi rozterkami, a po drodze jednak nabieram coraz bardziej tego racjonalistycznego przekonania, że ludzie bez powodu nikogo innego nie wezmą- za tym się kryje pragmatyczność i interesowność Dlatego na swój sposób sam teoretycznie nie mam się czego odnośnie swojego bezpieczeństwa obawiać: atrakcyjności i zainteresowania nie wzbudzę, ale z drugiej strony na mój los też nikt raczej nie powinien specjalnie czyhać
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum