Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27458 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 20 Kwiecień 2026, 13:31
Jacob, U nas to było prawdziwe piekło, z którego nic dobrego nie wynikało. Gdyby nie pożarzec na sterydach, to po takim kwietniu, jak to Konon mawiał by nie było zieleni nic.
_________________ Aktualna pora roku: Wczesne lato
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Kwiecień 2026, 10:12
No ale same temp. powietrza do zieleni nie wystarczają, musiałoby całkiem od półmetka zimy jej nie być plus więcej deszczu padać, by były możliwe jakieś efekty W ostatnich latach tylko wiosna 2024 się naprawdę wyróżniała na tle konkurencji 2019-2020 były względnie łagodne (zwłaszcza 2019, bo nienajgorszy stan ulistnienia rok później raczej już głównie jechał na tym, co się przed wybuchem pandemii pojawiło), ale suche, a w 2018 te zmiany zaszły wyraźnie później
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum