Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
2012 rok - najlepszy - najgorszy miesiąc
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38377
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Kwiecień 2026, 16:04   

Rok 2012 w Kurorcie

Styczeń 2012: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2012-01-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Wyjątkowo pozytywny miesiąc, w którym w zasadzie tylko pierwsze 4-5 dni oceniam na lekki minus, ale tragicznie nie było. Potem dużo opadów, temperatury bliskie zeru i pierwsze incydenty, a od 13.01 ruszyło po całości :!: Trochę brakuje trwałości mrozu i jakiejś naprawdę wielkiej pokrywy, no i jednak razi ten mimo wszystko brak zimy do aż 13.01, a i także obecność pewnych lagów później. Ocena 8/10

Luty 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=29&ord=asc

Miesiąc jak wiemy wspaniały, który połączył tam silne mrozy z dużą pokrywą i ładnymi opadami. Szczególnie dni 4-7.02 to prawdziwy fenomen. Jedynym minusem tego miesiąca jest przesadność mrozów w 1 połowie i z kolei całkowite wycofanie zimy w drugiej. Ale też mam świadomość, że w tych 2 połowach rzadko kiedy było lepiej... Ocena 9/10

Marzec 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

Cieplejsza wersja trochę tego co 10 lat później i wbrew pozorom jeszcze suchsza. Trudno niestety wzbudzić tu jakąkolwiek sympatię :/ Ocena 2/10

Kwiecień 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=30&ord=asc

W opozycji do marca, to kwiecień bliski ideału i trochę bardziej przekonujący mnie to niż to co 2 lata później :D Opady równie wspaniały i względnie regularne, ale solidne pluchy jednorazowo dominowały. I dobrze. Termicznie ideał, serio. Nawet ta końcówka ani trochę mnie nie razi. Te noce... :serce: Ocena 10/10 (mógłbym na siłę wybrzydzać, ale po co :?: )

Maj 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

Gdyby nie ten red flag w postaci nocy 17/18.05 (choć symbolicznie i tak się udało uniknąć najgorszego), to byłby to dla mnie niemalże miesiąc-ideał. Może trochę mimo wszystko za dużo lampy i trochę zabrakło takiego umiarkowania, ale i tak bywało z tym dużo gorzej. Ocena 8/10

Czerwiec 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=30&ord=asc

Tutaj trochę przerażająco wygląda ta fala upałów, do tego ochłodzenie tuż po niej było pizdowate i jeszcze ta nawrotka. Ogólnie poza 16-21.06 to jednak bardzo dobry, wilgotny i spokojny termicznie miesiąc. Mam wrażenie, że różnice między S a N w tym czerwcu bardziej zrobił ten jeden bordowy tydzień, a reszta miesiąca nawet podobna była. Ocena 7/10

Lipiec 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

Pierwsza dekada to niestety koszmar, za którym nawet opady i burze nie nadążały. Reszta miesiąca już nawet OK, ale strasznie pizdowate sumy, więc mimo że "lało codziennie" (i to nieironicznie) to do normy temu lipcowi nie było nawet blisko). No i ten powrót upału na koniec... Mimo wszystko ponad połowa tego miesiąca wypadła bardzo spoko, więc jakoś wybrzydzać nie będę. Ocena 6/10

Sierpień 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

Dwie nieciekawe fale (choć ta druga dała radę z opadami o dziwo) i jeszcze ta nawrotka na koniec. Poza tym więcej dobrego, nawet aż chłód do przesady, ale opadowo i tak lipa wyszła. Choć w sumie te upały jak przyjrzeć, to i tak były względnie zbastowane, poza 6.08. Gdyby sensowniej popadało i udało się uniknąć nawrotki na sam koniec, to bym bardziej docenił. Ocena 6/10

Wrzesień 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=30&ord=asc

W pierwszej połowie razi suchość, a w drugiej za to ten okres lodowej lampy. Całościowo jednak znośny wrzesień, bywało gorzej, a tu się udało bez przeciągania żadnego typu pogody i bez jakiejś nadmiernej lampy. Ocena 5/10

Październik 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

A tutaj już bardzo pozytywnie oceniam, szkoda tylko, że te opady między 8 a 26.10 były tak słabe, zabrakło mi jakiegoś prawdziwie wilgotnego okresu przed końcówką, ale to drobiazgi. Termicznie początek trochę dowalił, ale wtedy to akceptuje, a później było już fizycznie. Ocena 9/10

Listopad 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=30&ord=asc

Tu niestety stypiarz, suchar i w gruncie rzeczy patus, w zasadzie to chyba tylko brak jakichś skrajności czy brak nadmiaru lampy go jakkolwiek bronią. Ocena 2/10

Grudzień 2012: http://meteomodel.pl/aktu...&dni=31&ord=asc

Pierwsza połowa prawie idealna :serce: Druga już bardzo nieciekawa, a od 24.12 to wiadomo :) Choć doceniam brak wielkiej patoli i jednak wbrew temu co myślałem, to końcówka też umiała w mróz (prawie -10 stopni). Ocena 7/10

Cały rok: Miesiące zimowe wyjątkowo dobre, większość pory ciepłej też, w zasadzie jedynym red flagiem była całościowa suchość i te 1-2 tygodniowe okresy bordu (najgorszy to ten z lipca oczywiście). Dużym minusem były marzec listopad - nudne, suche, patolskie i nie dołożyły nawet jednej cegiełki do statystyk zimowych (co już nawet kwietniowi i październikowi się udało...). Z tą suchością to też nie ma co dramatyzować - tylko okres lipiec-wrzesień był tu słaby, ale nie jakiś tragiczny
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20785
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Kwiecień 2026, 21:03   

kmroz napisał/a:
Termicznie ideał, serio. Nawet ta końcówka ani trochę mnie nie razi.


Naprawdę? ;-) :-( Przecież to był zupełnie zbędny i szkodliwy w skutkach pożar... :-(

Wolałbym zdecydowanie wakacje bez nawet 1 dnia gorącego niż upał na koncie kwietnia ;-) :-(

kmroz napisał/a:
A tutaj już bardzo pozytywnie oceniam, szkoda tylko, że te opady między 8 a 26.10 były tak słabe, zabrakło mi jakiegoś prawdziwie wilgotnego okresu przed końcówką, ale to drobiazgi. Termicznie początek trochę dowalił, ale wtedy to akceptuje, a później było już fizycznie. Ocena 9/10


No te pluchy po kresie dominacji panowania wyżu Kourosh tak dziwnie ominęły Sącz (chyba że to błąd stacji), bo Kraków czy Katowice już np. były całe w deszczu- zarówno według oficjalnych danych pomiarowych ze stacji pogodowych jak i zdjęć z okolicy miast powstałych z tego okresu ;-) :-( Gdyby tylko na tych ulewach się skończyło... :-( :cry:

kmroz napisał/a:
Gdyby nie ten red flag w postaci nocy 17/18.05 (choć symbolicznie i tak się udało uniknąć najgorszego), to byłby to dla mnie niemalże miesiąc-ideał. Może trochę mimo wszystko za dużo lampy i trochę zabrakło takiego umiarkowania, ale i tak bywało z tym dużo gorzej.


Początki dekad maja (zarówno 1, 2 jak i 3) to prawdziwy termiczny koszmar :-( Gdyby je wymienić na coś znacznie bardziej sielskiego, miałoby to jeszcze jakiś sens ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
  
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13282
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 29 Kwiecień 2026, 23:22   

Styczeń- ocena bardzo mi się podoba i nawet jeśli moje odczucia dotyczące tego miesiąca trochę różniąsię od Twoich, to wychodzi na jedno. Te różnice to większa krytyka okresu do 12.01 (choć oczywiście bardzo cenię to, że padało), a zarazem większe zrozumienie dla późniejszego okresu. Nawet jeśli temperatury były dodatnie, to uzupełniające pokrywę opady śniegu zawsze były w pogotowiu. Najgorszy był 20.01, ale już następnego dnia bilans był pozytywny. A ostatni tydzień miesiąca to już klasa sama w sobie :)

Luty - w zasadzie też zgoda, aczkolwiek osobiście choćbym miał zmarznąć na kość, wytrzymałbym ten mróz bez gadania :lol: Potem za to jużnie byłbym zachłanny w II połowie. I tak dobrze wyszło dzięki temu, że na koniec nasypało tyle śniegu. Mamo, możemy mieć 1956 :?: Mamy 1956 w domu ;)

Marzec - też zgoda - jak wiesz, mam alergię na takie wiosny, a zwłaszcza marce. Tyle dobrze, że anomalia nie była duża (choć z perspektywy południowca może to wydawać się dziwne, to w niektórych regionach był to najbardziej anomalny pod względem dodatniej anomalii miesiąc 2012 roku).

Kwiecień - jestem dumny :serce: Ta ocena doskonale odzwierciedla moje aktualne uczucia wobec takiej wiosennej pogody. Pogody umiarkowanej, w przewadze ciepłej, lekko słonecznej i z regularnymi oraz solidnymi opadami. Nie na zasadzie "wszystko albo nic" - opady były bowiem miarowe i dobrze rozłożone. Co do końcówki - jak wiesz, obok sierpnia 2023 jest to jedno z tych nielicznych grubych ociepleń, których z sympatią bronię, toteż bardzo doceniam Twoje podejście :)

Maj - ten oceniłbym trochę niżej za ten rollercoaster, który nie do końca mi się podoba. Cenię jednak to, że ochłodzenia obfitowały w deszcz (nie marnowały się), a przy tym nie były ażtak ekstremalne jak w 2019. Ważne jest też to, że nocą 17/18.05 udało się uniknąć najgorszego. Najwięcej sympatii budzi we mnie jednak III dekada, która - choć może trochę nudna - okazała się najbardziej umiarkowana.

Czerwiec - generalnie zgoda. Dobrze, że zwróciłeś uwagę na dość wyraźne sklaunowanie anomalii. Duży bord był faktem, ale za burze jestem skłonny nieco go usprawiedliwić. Chyba jednak wolałbym bardziej równomierny miesiąc, bez takich kontrastów. I wskutek tego najpewniej przyznałbym odrobinę niższą ocenę.

Lipiec - doskonale rozumiem - i sam nie dałbym więcej. Jeszcze gorąco w sierpniu 2023 umiem bronić, ale te upały w lipcu 2012 to jednak wyższy level. Późniejsza część miesiąca była natomiast w dużej mierze nieciekawa, mało opłacalna zarówno opadowo, jak i termicznie. Taka "pogoda-nic". Powrót upałów też nie wzbudza mojej sympatii, ale najbardziej szkoda mi tych opadów, bo przy takiej częstotliwości naprawdę dało się ugrać lepszą sumę.

Sierpień - to moim zdaniem najgorszy miesiąc letni 2012 roku i oceniłbym go niżej. Nie podoba mi się to skakanie między skrajnościami, w tym upały jakich nie powstydziłaby się Katastrofa Klimatyczna. Dobrze, że ochłodzenie było w stanie trochę zabezpieczyć anomalię, jednak ono było z kolei do przesady głębokie. Kojarzony nieraz ze skrajnościami lipiec 2022 to przy tym sierpniu fajny miesiąc z dużą ilością umiarkowanej, wyważonej pogody... W sierpniu 2012 brakuje mi też sum opadowych - poza tym 12.08 straszna bieda. 54,5 mm to jużblisko "red flagu".

Wrzesień - słowo klucz - znośnie. Mam trochę jak Ty. Sympatii brakuje, ale zgnoić teżnie potrafię, nie mam za co. Na pewno doceniam dość spory udział kompromisowości w skali całego miesiąca.

Październik - całkowita zgoda, dosłownie całkowita (ten początek mnie też odrobinę razi). Cieszę się, że też przekonałeś się do tego miesiąca, bo był taki czas, że kiedy go chwaliłem, Ty wydziwiałeś 8-) . Co do sum opadów, na pewno warto docenić to, że kilka razy jednak udało się zgarnąć całkiem dużo. Na koniec październik 2012 wyszedł powyżej każdego refa.

Listopad - z uwagi na brak skrajności i nadmiaru lampy aż tak bym go nie pogrążał. Stypiarz, ale do przeżycia, jakoś bardzo się nie naprzykrzał. Tylko końcówkę postrzegam jako grube przegięcie. Ale tlen był blisko. W 1969 było podobnie :)

Grudzień - choć (z przyczyn wiadomych) nieraz go hejtowałem, to teraz otworzyłeś mi oczy na jego I połowę. Widzę, że jednak trzeba ją docenić dużo bardziej niż do tej pory. A dalsza część... cóż, nie spisała się, ale termicznie jednak nie była ażtak zła. Jeśli miałbym ocenić ten grudzień na 6, a nie 7 punktów, to z uwagi na (moim zdaniem) niewykorzystany potencjał okresu 19-23.12.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
  
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5991
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 30 Kwiecień 2026, 10:22   

kmroz napisał/a:
Nawet ta końcówka ani trochę mnie nie razi.


Mowa o 30°C 30 kwietnia :mrgreen:

kmroz napisał/a:
jeszcze ta nawrotka


Ale 31,5°C 30 czerwca to już coś okrutnego colorz_7
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38377
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Kwiecień 2026, 10:31   

Co do stycznia to oczywiście zgadzam się, że najgorsze było to co sie działo do 12.01, niemniej i ten fragment chciałem docenić. To było na takiej zasadzie, że jakby już od 13.01 szło to w 100% w stronę nasilania się zimy, to by było łatwiej wystawić jeszcze lepszą ocenę

Z lutym to oponować jakoś nie będę, ale obaj się chyba zgodzimy, że ogrzanie o 5 stopni 1 połowy i ochłodzenie o 5 stopni 2 połowy wyszło by na dobre...

Co do maja, to ja jednak bym bardziej docenił i nie obniżał oceny. Gdyby nie 17/18.05 to byłby w ogóle materiał na mocne 9. Miesiąc wilgotny, urozmaicony i przede wszystkim miał różne typy opadów. Właściwie z majów na które patrzyłem to tak jednoznacznie lepiej oceniam w NS chyba tylko maj 2013. Nawet z 2016 i 2019 ;) mam wątpliwości...

Z czerwcem to ja pierwotnie myślałem o ocenie 8, i tak mu już obniżyłem. Sam bord w sobie to bym puścił płazem i nawet dał te 8 pkt, ale irytuje mnie to jego ślimacze wycofywanie się i powrót jeszcze na sam koniec... Faktem pozostaje jednak że był to miesiąc wilgotny, bardzo burzowy i w większości spokojny termicznie. Myślę, że 7 to uczciwa ocena

Co do lipca, to się zgadzamy, choć nie zgadzam się z jednym - moim zdaniem jednak cierpień 2023 w NS to było coś gorszego. Bord trwał prawie 2 razy dłużej, był jeszcze bardziej suchy i występował w najgorszym możliwym momencie (podczas gdy początek lipca jak wiesz dla mnie to idealny moment na ewentualny letni bord). No i z tą "pogodą nic" to bym jednak nie przesadzał, bo jak najbardziej się działo - zabrakło tylko jakiegoś konkretu...

Z sierpniem to ja jednak tu stanę w jego obronie. Poza dosłownie jednym dniem - 6.08 - to właśnie te upały nawet nie stały obok jakichś silnych. Wszystko miało jakieś ograniczenie czasowe. Jedynie z opadami rzeczywiście widzę problem - jak się dokładniej przyjrzałem to widzę, że ta suma została wyrobiona jakimiś trafieniami itp i niecałe 20mm pochodzi z pluchy. W przeciwieństwie do maja i czerwca, tutaj byłbym skłonny obniżyć ocenę do 5, ale z lekkim żalem

Co do października to jednak musisz brać pod uwagę, że moje upodobania się na przestrzeni ostatnich 2-3 lat bardzo zmieniły. Teraz jestem trochę takim kmrozem vol 3.

Z listopadem to jednak sorry, ale nie widzę podstaw by go bronić. Ten miesiąc poza 3 dniami "mainstreamowego babiego lata" w połowie nie miał w zasadzie dni z tavg>5 i ogólnie był po prostu bordowy u Ciebie, do tego trafiły się 3 moim zdaniem dość patologiczne ocieplenia - a, że skupione na tmin, to w połączeniu z suchością, to o tej porze roku wcale nie uważam za powód do rozgrzeszenia. Dwa lata później listopad chociaż w 3 dekadzie dał jakieś opady, a także namiastkę termicznej zimy (szkoda, że się to nie zgrało), a 7 lat później jednak była prawdziwie mokra 1 dekada. Tu nie było nic. Ten brak nadmiaru lampy i przedłużania skrajności to właśnie jest powód by dać ocenę 2 zamiast 1.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38377
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Kwiecień 2026, 10:33   

pawel, jednak średnia +24.4 z 30.06.2012 i +21.4 z 29.04.2012 to jest różnica. Do tego w kwietniu 2012 to była bardziej ozdoba miesiąca, a w czerwcu 2012 już było nawrotką. Choć oba miesiące mi się podobają, więc nie będę jakoś się w ten temat angażował.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 7