Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Maj 2026, 20:10
kmroz, jednak blisko 34 stopnie u progu III dekady sierpnia to już wartości okołorekordowe. Nawet w dobie Globcia takiej temperatury często nie notuje się przez cały rok (np. w 2023 ). W sierpniu 2023 jednak przed 26.08 też wystąpiły już konkretne burze i opady, które podlewały cały region, tyle że z różną siłą. Oczywiście lipiec 2012 wygrywa pod tym względem regularnością opadów (choć ich siła była mniejsza), ale mając na uwadze rząd temperatur (który w 2012 był już trudny do przyjęcia) i charakter burz (kiedyś jarałem się tymi z lipca 2012, a tymczasem nawet najsilniejsza z nich, która wystąpiła 03.07.2012, nie załapałaby się na podium sierpnia).
Swoją drogą nie wiem czy zauważyłeś ciekawą przypadłość 2012 roku w NS. Otóż rok ten wyróżnia całkowity brak zarówno miesięcy naprawdę bardzo mokrych, jak i mocno suchych, pustynnych. Najbardziej odchylonym od normy wilgotnym miesiącem był czerwiec, który szału nie zrobił - tylko o 14 mm przekroczył najbardziej aktualnego wtedy (i zarazem najbardziej wyśrubowanego) refa 1981-2010. Wśród miesięcy suchych najbardziej wyróżnił się natomiast listopad, ale i jego suma to jeszcze nie dramat. To ciekawa rzecz, bowiem nawet w rocznikach najbardziej suchych zdarzają się miesiące wyjątkowo mokre (i vice versa). W 2012 zabrakło jednych i drugich.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Maj 2026, 18:51
pawel, faktycznie, to wtedy padł rekord wszechczasów Tym bardziej zdumiewa, że trafiło na tak późny okres. Myślę że 40 stopni 20 sierpnia to podobny poziom niezwykłości co niemal 37 stopni 1 września 2015.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Maj 2026, 20:36
Ale jeśli mogę nieśmiało spytać, czy ta wiedza pochodzi z histklima (jak wiadomo projektowi poświęconemu historycznej Małopolsce) czy źródło danych jest inne (np. pogodaiklimat.ru)?
Informacje z meteomodelu sięgają poza ewentualnie nielicznymi wyjątkami (z Niemiec) 1951 r., nic przedtem
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Maj 2026, 22:24
Te informacje poznałem w 2023 roku z Meteomodelu, kiedy ktoś zwrócił uwagę na duże ciepło, jakie odróżniało 1943 rok od kilku innych, ekstremalnie zimnych roczników. Wcześniej przyjmowało się, że rekord ciepła wszechczasów to 40,2 stopnia z Prószkowa w 1921 roku.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Maj 2026, 22:48
PiotrNS, akurat nie zwróciłem na to uwagi, bo oceniałem po aktualnych danych, a nie tabelkach, ale ogólnie i mi z tym 2012 rok się kojarzył, że nie miał ekstremów w żadną stronę, tzn przynajmniej w skali miesiąca, bo chwilowe skrajności to on akurat uwielbiał mieć
Co do burz z lipca 2012 i sierpnia 2023 to oczywiście całościowo się zgadzam, ja tu porównywał 2 fale upałów (1-10.07.2012 i 13-26.08.2023). W sierpniu 2023 najlepsze burze u Ciebie były na obwarzankach. Osobiście jednak nawet porównując te miesiące w całości to chyba większą sympatię mam mimo wszystko do tego lipca z 2012, bo tam po 10.07 był już spokój i jedynie wręcz absurdalna pizdowatość opadów doskwierała, czego o sierpniu 2023, a właściwie jego obwarzankach zdecydowanie powiedzieć nie można. Jednak nawet patrząc termicznie, to lipiec 2012 to przykład trochę sklaunowania anomalii mega upalną pierwszą dekadą, a w sierpniu 2023 to było wręcz przeciwnie - krótkie, ale dość skrajne ochłodzenie z 7-11.08 mocno obniżyło anomalię, gdyby nie ono, to bylby pewnie rekordowo cepły sierpien w NS. Bo potem to raczej mocą tropiku i upału była trwałość, niż jakieś chore wyskoki, jednostowo ekstremalnych przypadków dobowych mimo wszystko nie było.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Maj 2026, 23:25
kmroz, rekordowy by raczej nie był, ale na pewno anomalia byłaby wywindowana bardzo wysoko. Niemniej także ten chłodniejszy okres stanowi integralną część tamtego sierpnia, zaś ze swoją sielskością wydaje mi się bardziej atrakcyjny niż najchłodniejsze okresy lipca 2012 (dochodziła jeszcze świadomość tego, jak wiele opadów udało się zgarnąć przez sam pierwszy tydzień ). Z perspektywy czasu trudno mi powiedzieć, która gorąca/upalna opcja była gorsza, bo jedna z nich wystąpiła już dawno temu, a w 2012 roku byłem chyba najbardziej upałolubną wersją siebie Pamiętam natomiast wyraźnie, że w 2023 byłem z jednej strony zmęczony, a z drugiej - naładowany ekscytacją i radością jak rzadko kiedy. Także za sprawą zbieranych sum opadów.
Brak opadowych skrajności w 2012 roku jest jego wyróżnikiem, aczkolwiek jeśli poszukamy wśród miesięcy ruchomych, to otrzymamy wskazówkę, dlaczego mimo wszystko był to rok suchy. Chyba jedynym naprawdę mokrym (i to lekko na siłę może) być 16.05-14.06, natomiast jeśli chodzi o ruchome miesiące z sumami pustynnymi, to w oczy rzuca się 28.02-28.03 oraz 15.08-13.09.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Maj 2026, 23:34
PiotrNS, tylko no niestety sierpień 2023 to u Ciebie mega sklaunowane opady obwarzankami i to niestety właśnie przykład opadów sklaunowanych przez gwałtowne, lokalne zjawiska raczej. Ale dobra to nie miejsce na dyskusje na ten temat. Lipca 2012 jakoś bronić też nie chce, ale jednak doceniam jego łagodność w 2 i 3 dekadzie mimo wszystko i to że "lało codziennie", nawet jeśli nie umialo trafiać stacji/regionu. W Beskidzie Żywieckim w drugim tygodniu lipca też "lało codziennie" i to w sumie bez cudzysłowu to "lało"
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum