Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13388 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Kwiecień 2026, 21:35
kmroz, też prawda. A poza wszystkimi argumentami mógł zadziałać też pewien efekt psychologiczny. Wszyscy (ja też) byliśmy zakrzyczeni paniką i przedstawieniem tego sierpnia w kategorii największego zła. A później emocje opadły jak po wielkiej bitwie kurz, przyjrzałem się wielu rzeczom, przebolałem kolejne sierpnie i uświadomiłem sobie, że wcale nie było aż tak źle. Czasem lubię takie następcze miłe zaskoczenia
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Maj 2026, 01:26
PiotrNS, ja właśnie mam trochę odwrotnie. Od samego początku lubiłem podkreślać odcięcie się tego sierpnia od bordu/upałów po 10.08, a gdy po latach patrze na to obiektywniej, to jednak widzę że było to mocno umówne i zwłaszcza noce to niestety utrudniały.
W 2018 też zadziałał u mnie zabawny paradoks, aż się uśmiejesz Byłem wtedy bowiem przyzwyczajony do danych z Okęcia (tylko je znałem przed 2018, tylko je studiowałem w latach 2015-2017) i uważałem spadki w nocy w sierpniu poniżej 10 stopni za wielkie wydarzenie, a noc z tmin +10/+13 była dla mnie naprawdę rześka. A jednocześnie unikałem patrzenia na tę stację i małem fazę na korzystanie ze stacji Łódź/Kozienice/Siedlce Porównując stacje w zastoisku do znanych mi norm ze stacji słynącej z patolsko wysokich tmin, odnotowałem swego rodzaju "efekt Mandeli" w mojej głowie...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21125 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Maj 2026, 13:15
Stacja od Warszawy ma od groma zabudowań w okolicy plus działa efekt miasta (stosunkowo niedaleko śródmieścia się znajduje)
Posterunek od Łodzi pomimo również niemałych rozmiarów aglomeracji znajduje się na uboczu, w przypadku Kozienic raczej decyduje wielkość miasta, a Siedlec położenie ogólnie bardziej na słabo zurbanizowanej i pełnej lasów ścianie wschodniej
Kraków np. to specyficzny przypadek- niby kawałek od centrum miasta i większych zabudowań (autostrada i lasy oddzielają lotnisko od większej części Krk), ale przez niskie położenie na tle okolic, bliskość rzeki Wisły, plus nieprzeciętną infrastrukturę drogową w okolicy oraz większe wiatry na stacji lubią temp. nocne być wysokie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum