Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Maj 2026, 20:10
pawel, nie. Najlepiej niech w maju będzie raz chłodno raz ciepło i tak samo w czerwcu, lipcu itd. 2012 rok, nawet w wersji z południa, jest tu wzorem (mówię tylko o termice, opadowo miejscami było za słabo)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Maj 2026, 20:12
Ja pamiętam jak 7.06.19 poszedłem oglądać mecz Polska-Macedonia do pokoju nad garażem z telewizja (wtedy jeszcze nie było tam rolet na oknach) i myślałem że uswierkne. W mieszkaniu w bloku przeżyłem lata 2022-2024 🥵 i ani razu takiego skwaru w nim nie było. 2025 pomijam z litości. Nasz pokój nad garażem ma spad i okna dachowe z 3 stron
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 64 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8386 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 20 Maj 2026, 20:58
Ja nie mam takich problemów z temperaturą akurat sypialnie mam na poddaszu i jak mieszkam od 1997 roku to najwyższa temperatura nie wiem czy doszła do 25 stopni. W zeszłym roku zaledwie w najcieplejszych momentach to 23 stopnie a w salonie jest o 2/3 stopnie chłodniej. Z resztą w zimie u mnie w domu jest cieplej niż latem. Ale też fakt ,że w moim regionie upały są rzadkie ale w latach 90-tych było ich więcej.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Maj 2026, 22:11
Po prostu wyże kiedyś w wakacje istniały i potrafiły się dłużej usadawiać niedaleko nas
My tymczasem teraz przez znaczną większość czasu (przynajmniej w trakcie wakacji) kisimy się w przedziale ciśnienia atmosferycznego 1010-1020 hPa, które jest za niskie, by zagwarantować stabilizację w warunkach pogodowych na dłużej niż 2-3 dni, ale z drugiej strony zbyt wysokie, by bywały u nas regularniejsze deszcze...
W wakacje wiadomo jak jest: pod względem natężenia opadów, istnieje potencjał nawet na 100+ mm/h, ale taki opad urywający głowę trwa nie dłużej siłą rzeczy niż góra kilka-kilkanaście minut, więc nic dziwnego, że sumy wypadają później marne
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Maj 2026, 18:05
Łagodniejszy ma Jasiu (Mirek) klimat nieporównywalnie- co się dzieje na Półwyspie Skandynawskim, na ogół tam lubi pozostawać (parafrazując powiedzenie nawiązujące do miasta kasyn, czyli amerykańskiego Las Vegas) Nie licząc ewentualnie Szwecji (która ma trochę więcej obszarów z lżejszymi porami chłodnymi oraz cieplejszymi porami ciepłymi: mniej więcej linia graniczna przebiega odrobinę na północ od odcinka Goteborg-Sztokholm) to w takiej Norwegii czy Finlandii chyba tylko wybrzeża w ich południowych częściach są łagodne Morze Bałtyckie jednak dosyć wyraźnie oddziela klimat środkowej Europy od północnej
Trudniej cokolwiek jednoznacznego powiedzieć o Morzu Północnym, bo trzeba byłoby oddzielić na południu Holandię i Niemcy, a na północ Danię, podczas gdy Dania mimo że to kraj skandynawski, klimatycznie oraz pogodowo jest bliższa Holandii niż trzem wyżej wymienionym państwom położonym na północy plus Islandii
Litwa, Łotwa i Estonia z kolei są takim pomostem między nami i innymi krajami Europy środkowej a rzeczywiście państwami położonymi bliżej bieguna czy północnej Rosji
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Maj 2026, 19:00
Kłopot polega na tym, że no ja nie wiem, ale wbrew oficjalnym wzrostom statystyk dotyczących usłonecznienia nie idzie czuć tego, by było ładniej niż wiele lat temu, nawet gdy wtedy występowały większe problemy ze smogiem i zwłaszcza duże miasta pełniące funkcję przemysłową (m. in. Katowice i inne miasta GOP, Kraków czy Łódź) były zadymione przez opary dobiegające z fabryk i zakładów przemysłowych Heliografy każde byle przetarcie na mniej lub bardziej zachmurzonym niebie lubią traktować w dzisiejszych czasach jak lampę- takie przynajmniej wrażenie się udziela
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum