Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Marzec 2026, 21:29
Również zgadzam się z Kmrozem, ten rok to u niego porażka, totalna nuda. Dosłownie żadnych ciekawych wydarzeń w pogodzie. W 2024 było dużo lepiej:
Może ktoś tu nie zasłużył na taką zimę i jeden z najwybitniejszych duetów styczeń-luty w tym wieku i nie tylko Cóż, przy następnej okazji mogę się zamienić - przynajmniej na liczbę dni z całodobowym mrozem i rozpogodzenia w newralgicznych momentach
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 30 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 6015 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 15 Kwiecień 2026, 10:39
Dla tych co niedoceniają efektu aerozoli - obecna grubość optyczna to 0,15-0,18, zaś w latach 70. typowa grubość wynosiła 0,35 xd I tabelka porównawcza siły lampy
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8250 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 31 Maj 2026, 23:57
Być może będzie nieco kontrowersyjnie xd oceniam swój region
Styczeń: 7/10- w sumie to I i III dekada były kiepskie, choć też nie jakieś tragiczne, ale ta II... No i plus za fajne opady
Luty: 4/10- i tu może lekka kontrowersja, ale mocno doceniłem za fajne opady, brak patologicznego ukurwienia i ogólnie niepokojąco skrajna patola to była dopiero pod koniec, wcześniej po prostu stabilna patola xd Niezimowych lutych było sporo, ten termicznie odleciał oczywiście w kosmos, stąd mimo wszystko niska ocena, ale były znacznie gorsze lute
Marzec: 7/10- tu w sumie tak jak w lutym, dopiero sama końcówka przyniosła przerost formy nad treścią. Wcześniej było na prawdę z głową
Kwiecień: 4/10: tu też mi już przeszło jakieś szczególne gnojenie tego miesiąca, choć oczywiście dekada 16-25.04 to kryminał, pierwsza połowa mimo wszystko przerost i trochę wynaturzenie, a końcówka pustynia. No ale większość dni to po prostu termiczny komfort a i opadowo nie zaliczył jakiejś kosmicznej wtopy więc w miarę da się obronić
Maj: 6/10: nawet nie byl zły, gdyby końcówka tak się nie upokorzyła z tymi burzami to może i bym rozważał z 8/10
Czerwiec: 5/10: tu niestety tylko I dekada spoko choć nie bez zarzutów. A potem skrajności i niestety za sucho
Lipiec: 4/10: miał momenty ale ogólnie to za suchy, a gorąco jednak zbyt zbite w te gorące dwa tygodnie (poza tym to wręcz sielskie lato, 2021 na pewno lepiej to rozłożył już nawet abstrahując od kwestii burzowych)
Sierpień: 7/10: a ten termicznie na prawdę spoko a i opadowo nie przyniósł wcale jakiejś żenady, choć oczywiście było tego za mało, tym bardziej biorąc pod uwagę to co się działo tak na prawdę od maja.
Wrzesień: 4/10: tu też mała zmiana bo już hejtuje mniej niż kiedyś xd Niepizdowaty genuan to jednak było coś xd a i wcześniej i później opadowo miał dobre momenty choc oczywiście miesiąc wybitnie sklaunowany , niebezpieczny i ogólnie z leksza jebniety xd
Październik: 5/10: I dekada bomba, a potem to już stypa i nuda choć nie jakąś odpychająca, choć brak opadów w II połowie drażniący
Listopad: 6/10: trochę na mój gust za zimny ale doceniam że był niegeneryczny oraz za weekend pt "pokażmy Warszawie i całej Polsce" xd
Grudzień: 2/10: chyba najgorszy miesiąc w całym roku xd poza mikołajkowym krótkim epizodzikiem to po prostu nie było niczego xd tylko kibel, nuda i brak fajnych opadów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum