Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Dość długo suchy, końcówka z tą burza uratowała. Przy tym jednak pochmurny dosyć i zmienny termicznie, skokowy - epizody solidnego upału przeplatane prawdziwymi, sielskimi ochłodzeniami, czego np zabrakkło rok wcześniej. Ale te fale męczące i dość długo w ogóle nie padało... Ocena 4/10
Opady uciułały sumę raczej przez jednoniowe, czy nawet jednonocne incydenty opadów/burz. Solarnie łagodny, ale termicznie połowy zacięte - pierwsza wyraźnie chłodna, druga poza końcówką zaś dowaliła, choć cenię że noce się miarkowały. Ocena 5/10
Pierwsza połowa jak wszędzie chłodna, z regularnymi i solidnymi opadami, ale przy tym całkiem słoneczna. W drugiej zaś już bardzo sucho i najpierw kilka dni upału, a potem loch z chłodem. Ogólnie trochę się to za bardzo odcięło. Ocena 6/10
Trafił się okres lampy i gorąca, ale nawet nie było mowy wtedy o upale. Pierwsza dekada i kilka dni koło 20.07 to ładne solidne opady. Końcówka z silnym upałem, ale dowaliła burzami, na plus. Opady ładnie wyrobiły. Ocena 7/10
Tutaj fajne rozłożenie opadowe, ale termicznie skrajności - najpierw 15-17.07 silny upał, a potem podtrzymywanie bordu do 21.07 i jeszcze brak odreagowanie na dobre aż do 27.07, ale jednak jakieś opady próbowały. Całościowo jednak wygląda to w miarę OK. Ocena 6/10
Do 24.07 się trzymał regularnie opadowo i taki chłodnawy z akcentami gorąca, ale pizdowate sumy. 25-31.07 tam niestety dowaliły lampą i upałem, mimo względnych nocy, to i tak ten tydzień wygląda niezbyt ciekawie, a nawet dość drastycznie... Ocena 5/10
W tamtym regionie naprawdę fajny. Bordy albo krótkie, albo nieco dłuższe, ale cywilizowane - jak na początku. W międzyczasie niepizdowate ochłodzenia w różnych typach. Fajna zmienność, były burze jak i pluchy, sielskość też się trafiała. Na jedyny minus jednak lekka dominacja bordu nad rześkością. Ocena 9/10
Do 17.07 niestety same wady - suchutki, lampowy i długi silny upał 10-17.07. Zresztą przed nim też dominowało dość wyraźne gorąco... W 2 połowie dużo więcej opadów i o dziwo większe były z burz, niż z tej pluchy, bo ta to akurat pizdowata. Ocena 3/10
Całkiem przyjazny, wilgotny i dużo bardziej zrównoważony niż np w NS. Solarnie w sumie niewiele "słabszy" niż np lipce 2001-2003 W sumie ciężko się jakoś mocniej przywalić. Ocena 9/10
Pierwsza dekada i tak trochę za gorąca, ale litościwa, do tego mega mokra i burzowa Dalszy ciąg to częste, ale słabe opady i przy tym i tak sporo słońca. Krótki upał trafił pod koniec, ale ograniczony. Ogólnie dość dobry, choć i tak trochę za lampowy. Ocena 8/10
Tam niestety się spodziewałem że przesadny suchar i lampa, do tego dość realnie gorący - głównie oczywiście przez końcówkę, ale i wcześniej dominowały tmax +25/+28....... Ocena 3/10
Opady to on nawet miał Choć przerwa między nimi długa. Ale gorąca/upału co nie miara.... Poza samym początkiem to trudno było o nawet jakąś namiastkę ochłodzenia. Ocena 3/10
Też dość gorąca 3 dekada, ale no idzie przeżyć, wcześniej tylko krótkie akcenty. Opadowo i tak się fajnie wyrobił, co doceniam, choć przerwa była długa. Ale ogólnie trudno jakoś mocno narzekać. Ocena 7/10
Zdecydowanie zachodni niż południowy Byly dwa isotne epizody bordu - jeden dłuższy, ale miarkujący się i drugi na sam koniec. Poza tym łagodny jak baranek Bardzo regularny solarnie i opadowo, regularna zmienność i sielskości. Bardzo dobry Ocena 10/10
Poza 10-18.07 to jedna wielka lampa i brak opadów, ale termicznie przynajmniej cywilizowany. W 1 dekadzie aż tak się tego bordu nie czuło, druga wiadomo, a w trzeciej... cóż nieciekawie, ale chociaż nie skrajnie, dzięki wyróżnieniu 2 dekady idzie minimalnie docenić... Ocena 4/10
Gdyby nie 13.07, to byłby już skrajny suchar, a i tak średnio ciekawie, choć coś regularnie kapało. Pierwsza połowa poza 1.07 i 6.07 zimnica, a druga za to konkretny bord, znacznie gorszy niż np rok wcześniej. Ogólnie bardzo mocno nie budzi sympatii... Ocena 2/10
Szczerze to nie budzi sympatii również. Termicznie i tak dość mocny i to przez zacięcie na takim cywilizowalnym, ale trwalym bordzie. Lampy i tak stosunkowo sporo. A opady? Poza nocą 8/9.07 i 11/12.07 to po prostu nie istniały. Ocena 3/10
Poza 5.07 i końcówką, to nie umiał w opady. Termicznie poza jedną z najbardziej pojebanych fal upałów w historii z 19-22.07 to wręcz turbołagodny (choć no jeszcze 23-26.07 z utrzymywaniem bordu i nawrotkowym vibem...). Ale no ciężko by miesiąc z takim zacięciem lampowo-suchym. Oceniać lepiej... Ocena 4/10
Waląc prosto z mostu to gorący suchar. Do 7.07 to w sumie nawet nie było tak ciepło, ale okres od 8 do 24 lipca to z krótkimi przerwami jednak bord. Końcówka najlepsza - coś próbowała podratować regularnym opadem, do tego termicznie bastująca. Ogólnie jednak niezbyt sympatyczny. Ocena 3/10
Pierwsza połowa mimo dwóch upalnych wyskoków i ogólnie dominacją silnego bordu od 6.07, to da się lubić. Opadów bardzo dużo, najpierw 1.07 a potem liczne burze, solarnie też bez szaleństw. Od połowy się zwaliło. Nadal bordowo, a do tego skrajnie sucho i mnóstwo lampy. Dopiero od 24.07 się to próbowało uspokoić, ale w sumie jak w wielu innych regionach - przez 1. pizdowatość 2. nawrotkę z 27.07 i 3. brak opadów - to po prostu ciężko było realnie to odczuć, to bielmo bordu dalej tkwiło... Ocena 4/10
Po serii aż 7 bardzo nieciekawych lipców, przyszedł naprawdę dobry. Termicznie łagodny, ale zmienny. Opadowo regularny, ale nieprzesadny. Solarnie dość niski, ale bez przesady. Ogólnie miesiąc kompromis, ale przez to że połowę tej i tak dość przeciętnej sumy wyrobił jeden event (21-23.07) to się aż tak kłaniać nie będę. Ocena 8/10
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Czerwiec 2026, 17:31
Ogólnie tak jak widze, że czerwce we Wrocławiu to dramat, tak maje i lipce dość dobrze wyglądają, choć te drugie miały tę niezbyt dobrą serię 2018-2024
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum