Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27458 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 9 Czerwiec 2026, 14:09
kmroz, Przez tę zimę zimorodki wyginęły. Ogólnie była niesamowicie męcząca ze względu na długość, ale też przez fakt, że przez ten lód nie można było normalnie chodzić xd
_________________ Aktualna pora roku: Wczesne lato
Hobby: Większość z wymienionych
Wiek: 20 Dołączył: 28 Maj 2025 Posty: 265 Miejsce zamieszkania: powiat jarosławski
Wysłany: 9 Czerwiec 2026, 14:46
kmroz, w dniu 14 lutego śnieg już był stopiony tak jak w Radymnie, wtedy jechałem do dziadków, tak jak 4, 21 stycznia. Zaś jeśli chodzi o przełom stycznia i lutego, pokrywa śnieżna tak naprawdę to była w większości twarda skorupa, po silnych mrozach z 31.01-02.02. Zdjęcia z 8 marca wtedy, kiedy pojechałem do lasu będąc u dziadków (w gminie Pruchnik)
kmroz napisał/a:
Negatywnie mnie zaskoczył przełom roków, myślałem, że podkarpackie wtedy nie miało takiego pecha jak małopolskie, a tym bardziej tak daleko na wschód.
Choć i tak był to u mnie najbardziej śnieżny Sylwester i Nowy Rok (ostatni raz miałem taki epizod na przełomie 2014/2015, co nawet kalendarzowo pasuje )
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38691 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Czerwiec 2026, 22:20
DamianS23, to mega szybko to wyparowało, bo na zdjęciu z 13.02 wygląda to jak całkiem dobrze trzymająca się pokrywa. Co do Sylwestra to mam świadomość żenującej konkurencji, ale i tak kojarzyłem, że od Nowego Sącza na E to już było tylko lepiej, a w rejonie Krosna czy Beskidzie Niskim wyglądało to wtedy naprawdę dobrze i co chwila były kolejne fajne opady
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21025 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Czerwiec 2026, 09:15
No jeżeli chodzi o pokrywę śnieżną, u nas 10 cm+ śniegu w styczniu występuje chyba praktycznie co roku- przynajmniej na te parę dni
Mrozy trafiły jednak całkiem dobrze, mogły się jedynie rozszerzyć przynajmniej o przełom stycznia-lutego Na pewno 2 tydzień lutego bieżącego roku zasłużył na termiczne zbastowanie, bo czegoś takiego się wtedy nie oczekuje (chyba że już naprawdę zima ma się kończyć) Bo trafił się jednak później zimowy tydzień po Walentynkach (15-21.02.)
Jak dla mnie przynajmniej ruchomy miesiąc w okolicach 7.01-7.02 to czas najbardziej prawdopodobnej regularnej zimy (mroźno-śnieżnej) Wcześniej i później nawet jeżeli dochodzi do epizodów zimowych, z reguły nie powinny trwać one długo
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum