Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Awaria dębów?
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 164 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13350
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Czerwiec 2026, 23:53   Awaria dębów?

Myślałem że jeśli chodzi o wegetację roślin, to po przeżyciu tak skrajnych wiosen jak 2021 i 2024 niewiele jest w stanie mnie zaskoczyć. A jednak.

W tym roku przez praktycznie cały maj nie mogłem nadziwić się temu, co dzieje - a właściwie nie dzieje - się z dębami rosnącymi koło mojego domu. Przez całą I połowę maja nie tylko nie zdołały pokryć się liśćmi. One w ogóle nie próbowały. Wyglądały jak zimą. Wszystkie inne dęby, w tym te rosnące na "górce" i często widoczne na moich zdjęciach, pokryły się tuż po majówce i wystarczyło im tylko kilka bardzo ciepłych dni. Dęby, które widzę ze swojego okna, kompletnie się poddały. Już myślałem że uschły.

Tak prezentowały się 10 maja:



Tak 20 maja (na tym etapie już nawet w 2021 roku miały pełne ulistnienie):



Tak 23 maja. Coś się ruszyło:



Choć wydawało się, że miało miejsce coś złego, wróciły do życia. To zdjęcie z 3 czerwca:



Czy ktoś ma pomysł na to, co mogło być przyczyną tak kuriozalnego opóźnienia wegetacji :?: To naprawdę bezprecedensowa sytuacja - tak łysych gałęzi w zaawansowanym maju nie widziałem nigdy i stawiam, że gdybym miał maszynę czasu, to znalezienie tak opóźnionych w rozwoju dębów na etapie przełomu II i III dekady maja wymagałoby cofnięcia się do 1980 roku xd
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21025
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Czerwiec 2026, 00:59   

Z tego co miałem okazję przeczytać, dęby mają wysokie wymagania wodne, a przez długi czas wiosną w Polsce padało jak na lekarstwo ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 6015
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 13 Czerwiec 2026, 11:18   

PiotrNS napisał/a:
przyczyną tak kuriozalnego opóźnienia wegetacji :?:


Dęby mają to do siebie, że późno wypuszczają liście - przecież to zdjęcie z 23 maja to wręcz wskazuje na zaawansowanie dębów, a nie ich opóźnienie :lol:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 164 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13350
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 13 Czerwiec 2026, 11:20   

Bartek617, ale w ubiegłym roku dęby miały jeszcze bardziej sucho, a jednak pełne ulistnienie nastąpiło już pod koniec kwietnia. W 2020 roku cały proces zakończył się podczas ocieplenia pod koniec I dekady maja, a opady wtedy dopiero ruszały. Bardziej zastanawiam się, czy jakiś wpływ na tę sytuację mogły mieć wydarzenia listopadowe - te dęby były naprawdę przytłoczone śniegiem, aż się pod nim uginały.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38692
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Czerwiec 2026, 14:39   

PiotrNS, moim zdaniem właśnie uschły, a jak dostały wodę to ruszyły na nowo. Na pewno pogoda na to wpływu nie powinna mieć, bo wiosna poza końcówką kwietnia była raczej ciepła, a na pewno nie zimna ;)
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:

WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026 :serce:

Burza w lodzie to potęga i basta :prayer: :mroz:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 318 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27458
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 13 Czerwiec 2026, 16:57   

PiotrNS, Te dęby na górce to dęby bezszypułkowe i one Ci zafauszowywują obraz :lol: Dęby szypułkowe wypuszczają liście dużo później od bezszypułkowych i to właśnie widzimy na zdjęciach. Nie ma to nic wspólnego z suszą, bo drzewo w tym okresie ma wodę "w sobie", dopiero po wypuszczeniu liści susza może poczynić szkody.

U mnie tak pierdoliła się w tym roku surmia, ktorej zdjęcia czasem tu wstawiam na forum. Dopiero w końcu maja można było powiedzieć, że ma jakieś liście xd Ogólnie zauważyłem, że większość roślin to piromany i w takim 2023 roku dość szybko zasuwały w tym okresie, bo było dużo :slonce:
_________________
Aktualna pora roku: Wczesne lato

  
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 164 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13350
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Czerwiec 2026, 23:25   

FKP, to zdecydowana większość dębów musi być bezszypułkowa, bo te widoczne na zdjęciach były tej wiosny absolutnym ewenementem. Dosłownie nigdzie nie widziałem takiego opóźnienia wegetacji. Jak na początku II dekady dęby na górce były jużukończone, a te obok dopiero zaczynały wypuszczać jakieś liche listki, to naprawdę myślałem że już po nich. Do tej pory wydawało mi się, że niepełne ulistnienie 15 maja 2023 było czymś niezwykłym (zdjęcie poniżej):



Tyle, że wtedy nie odbiegały od dębów na górce - one też były jeszcze nieukończone. Przez cały kwiecień i maj 2023 nie było ani jednego większego, bardziej wyrazistego, "bordowego" ocieplenia. W 2026 już tak - na początku maja. A dęby stały niewzruszone.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21025
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Czerwiec 2026, 23:59   

PiotrNS napisał/a:
ale w ubiegłym roku dęby miały jeszcze bardziej sucho, a jednak pełne ulistnienie nastąpiło już pod koniec kwietnia. W 2020 roku cały proces zakończył się podczas ocieplenia pod koniec I dekady maja, a opady wtedy dopiero ruszały. Bardziej zastanawiam się, czy jakiś wpływ na tę sytuację mogły mieć wydarzenia listopadowe - te dęby były naprawdę przytłoczone śniegiem, aż się pod nim uginały.


Mogło tak być- wciąż tą katastrofę śnieżną mogą mieć w pamięci i nie mogą z tego powodu powrócić do równowagi :-( Przepraszam, jeżeli uciekam się do wyraźnej nadinterpretacji, no ale w sumie każdy istniejący organizm jest wrażliwy na dotyczące go zmiany, nie tylko my jako ludzie :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 318 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27458
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 15 Czerwiec 2026, 00:36   

PiotrNS, Jest jeszcze taka opcja, że ten psychiczny przymrozek z 30.04 załatwił dopiero wychodzące z pąków liście, w takiej sytuacji zawsze mija sporo czasu, nim drzewo wypuści nowe liście z pąków śpiących. Mając na uwadze fakt, że u mnie dęby w tym roku szły podobnie, jak w 2023 roku, skłaniałbym się ku tej teorii. Twoje zdjęcia wyglądają naprawdę nietypowo, taką sytuację pamiętam u siebie z 2020 roku, kiedy też nie chciały się zazielenić aż do czerwca. W 2025 roku aż takiej patologii mimo analogicznie lodowatego maja nie było, bo liście zdążyły się częściowo rozwinąć przed 4.05.
_________________
Aktualna pora roku: Wczesne lato

  
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8250
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 15 Czerwiec 2026, 12:38   

To u mnie dęby w tym roku "logowały" się w miarę normalnie a wręcz względnie szybko, na urodzinki już i szypułkowe i bezszypulkowe były zalogowane (choć szypułkowe oczywiście jeszcze wyglądały bardzo "świeżo". Za to ten przymrozek patologiczny pod koniec kwietnia załatwił liście akacjom, orzechom włoskim i magnoliom, takie orzechy włoskie w okolicach 20-go wyglądały podobnie jak... 5 lat wcześniej
_________________
Czerwiec GPT
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7