Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 23:54
Chyba moim głównym zaskoczeniem jest to, że - pomijając 2025 rok - to w ogóle to przeniesienie stacji nie miało tu aż takiego wpływu
2024 to mi się kojarzyło ze sporą plamą chłodu w regionie Łodzi właśnie, ale widzę że chyba jednak mylnie...
2015 w sumie zgadłem tak wysoko, ale może i tak trochę dziwić, choć tutaj robotę zrobił pewnie głównie sierpień, który właśnie jakoś w centrum miał swoją plamę gorąca chyba (takie trochę SW/C)
Lekkim zaskoczeniem jest 2003 tak wysoko, dałem trochę jako smaczek
2010 też muszę przyznać trochę mnie zszokował, bo w centrum Polski tamto lato kojarzy mi się, że dowaliło i raczej obwarzanki zaniżały jak już...
2008 to chyba największy szok, o tej wyspie lipca to nie miałem pojęcia, ale w sumie jak tak teraz sobie to analizuje, to właśnie tamte lato zarówno na N jak i S wypadało często znacznie chłodniej, a w centrum chyba nie miało co zaniżać xd
2012 też trochę zaskoczył tak nisko, bo ogólnie w centrum tamto lato się no jednak dość gorąco kojarzyło, ale w sumie chyba bardziej patrzę ze swojej perspektywy, gdzie jednak lipiec był znacznie cieplejszy niż w Łodzi
2007 trochę wydawało mi się że wyżej, ale po namyśle, to faktycznie ten lipiec, na co już sam wcześniej zwróciłem uwagę, to był bardziej S>>>reszta kraju
Dużym szokiem jest to, że 2005 i 2004 nie wypadły na dwóch ostatnich miejscach, choć ten pierwszy to można jeszcze wytłumaczyć np lipcem, który miał chyba najcieplej na N/NE/C xd ale w 2004 to nawet nie wiem co tak zawyżyło
2001 to już totalne zaskoczenie, bo jednak lipiec i sierpień kojarzyłem dość gorąco w głębi kraju, zwłaszcza sierpień, ale chyba czerwiec się do tego przyczynił, bo zaniżył o 0.5K już i tak niską anomalię...
2009 na ostatnim miejscu zaskakuje, ale już po tym jak poznałem wcześniej rozkłady czerwca i lipca, które oba miały coś w stylu S/SE/N>>W/SW/C, to w sumie nie powinien
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 23:56
Moja zagadka - sezony letnie 2001-2025 na stacji Kielce-Suków od najbardziej mokrego do najbardziej suchego. Jest remis na 15 miejscu, ale potraktujmy dla wygody zagadki, że po prostu oba to 15 miejsce, a za nimi jest już 17 i tyle (czyli w sumie tak jak ostatnio już robiliśmy przy remisach)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38692 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Dzisiaj 13:51
Dobrze masz: 2011, 2010, 2023, 2015
Największa zmiana, bo aż 11 miejsc w dół, dotyczy lata o którym, że tak powiem musisz mocniej "docenić" suchość czerwca i lipca (w tym pierwszym musisz wyprzeć się regionalizmów), a za to nie możesz przeceniać wilgoci sierpnia, który - choć i tak bardzo mokry - to był daleki od jakichś ekstremów.
10 miejsc w dół musi pójść lato, w którym czerwiec miał opadowo dość wyraźnie rozkład N/W>>S/SE/C i tutaj Kielce bez niespodzianek bardzo sucho, lipiec bardzo specyficzny rozkład N/C/S/E>>>W/SW/C/SE i akurat Kielce były zdecydowanie bardziej w tym suchszym obszarze w porównaniu do kraju, a sierpień N/SE>>>reszta kraju w sumie i chyba trochę przeceniasz tutaj bliskość SE w tym wypadku
10 miejsc w górę musisz dać lato, w którym chyba musisz mysleć mniej południowo i ogólnie skupić się na fakcie, że tamto lato ogólnie w kraju do suchych nie należało, w Kielcach tylko lipiec był suchawy, sierpień lekko mokry, a czerwiec bardzo mokry, co w sumie obiektywnie patrząc to nie powinno dziwić
9 miejsc w górę daj lato, które faktycznie kojarzy się w wielu miejscach bardzo sucho, ale mam wrażenie, że głównie na różnych krańcach Polski, a bardziej w głębi w sumie nie ma ku temu powodów. W Kielcach lipiec był bardzo mokry, jak w sumie w wielu regionach, sierpień tylko lekko suchy, co w sporej części C Polski miało miejsce, jedynie czerwiec ekstremalnie suchy
Również 9 miejsc w górę musi pójść lato, które w sumie mało gdzie wypadło sumarycznie sucho szczerze mówiąc. Czerwiec miał specyficzny rozkład S/E/C/W>>SW/NE i w mniejszym stopniu SE/NW i w sumie C , lipiec raczej klasyczne N>>>S, a sierpień SW/C/E>>>N/S/SE jakoś.
8 miejsc w dół musisz dać lato, w którym przede wszystkim sierpień zaskakująco zaniżył - on ogólnie na SE/E kojarzy się sucho, ale nie sądziłem że aż tak. Lipiec blisko normy opadów, a czerwiec suchy, ale nie jakoś mocno.
8 miejsc w górę musi pójść lato, w którym czerwiec miał rozkład N/NW>>>S/SW/C i akurat Kielce się aż tak bardzo mocno na minus nie wyróżniły, lipiec N/NE/S>>>SE/C/NW i tutaj tak samo lipiec daleki był od tak negatywnego wyróżnienia, zaś sierpień to typowe S/E>>>>>>>reszta kraju i tu akurat Kielce były wręcz w centrum uwagi
7 miejsc w dół daj lato, które na S lubi być przeceniane, a coraz bardziej widzę, że poza jedną złośliwą stacją to w ogóle wcale tamto lato jakieś mokre nie było. W Kielcach dodatkowo zaskakujące jest to, że to czerwiec i lipiec były wyraźnie suche, a mokry okazał się sierpień i uratował tamto lato przed jeszcze niższym miejscem
6 miejsc w dół daj lato, w którym czerwiec miał rozkład SW/C>>>N/NE i w mniejszym stopniu w sumie E/S , co jest istotne w kontekście tej zagadki trochę , lipiec za to N/W/E>>>>>>>>SW/C/SE, sierpień N/C/SW>>>>W/S/E z naciskiem na SE
4 miejsca w dół daj lato, w którym czerwiec był zaledwie "mokry", lipiec w sumie niewiele ponad normę opadową i suchy sierpień, co w tej części kraju w sumie może trochę dziwić
4 miejsca w górę z kolei daj lato, w którym czerwiec miał rozkład opadowy E/SW>>>>NW/S/SE , ale w Kielcach i tak było chyba bliżej składowej E niż S, lipiec w sumie ciężko powiedzieć ale trochę N/S/SE/C>SW/W/NE/C, w Kielcach akurat zaniżył względem kraju i tak, sierpień zaś SW/C/NE>>>N/SE i tutaj też zaniżył, więc generalnie moim zdaniem bardziej chyba tutaj po prostu przeceniasz regionalizmy
Również 4 miejsca w górę daj lato, z nieoczywistym rozkładem czerwca N/C/E>>>S/W/C/NE i tutaj akurat w Kielcach zadziałała trochę ta składowa E, choć bardziej wręcz po prostu czynnik lokalny chyba lipiec też dziwny rozkład N/C/E/S>>SW/C/SE i tu akurat Kielce względem kraju wręcz bardzo mocno zaniżyły zaś sierpień to coś w stylu N/W (ale nie skrajne )>>NW/C/E jakoś, ale prościej powiedzieć po prostu, że miejscami w północnej i środkowo-zachodniej Polsce były szczęśliwe "wyspy" i tu Kielce też zaniżyły, moim zdaniem kluczową rolę odegrał tu po prostu czerwiec + pewnie przeceniasz regionalizmy w lipcu i sierpniu może
Pozostałe zmiany o 1-3 miejsca bo i tak już dużo podpowiedzi jest
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum