Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Z racji, że 2025 rok już od pół roku mamy za sobą jesteśmy już w połowie kształtującego się okresu referencyjnego 2001 - 2030, zatem zobaczmy o ile wzrosły konkretne miesiące, względem normy 1991 - 2020, a może coś i spadło
I nawiasem mówiąc wspomnę jak jeszcze 2026 rok wpłynął
Styczeń: +0,29K (po 2026 +0,16K)
Luty: +0,32 (i tu jestem w szoku, bo byłem pewien, że wzrost był nieporównywalnie wyższy w stosunku do stycznia...) (po 2026 +0,25K)
Marzec: +0,44K (po 2026 +0,55K)
Kwiecień: +0,11K (po 2026 +0,07K)
Maj: +0,11K (po 2026 +0,13K)
Czerwiec: +0,55K (po 2026 +0,61K)
Lipiec: +0,48K
Sierpień: +0,39K
Wrzesień: +0,54K
Październik: +0,40K
Listopad: +0,57K
Grudzień: +0,57K
Czerwce, wrześnie, listopady i grudnie idą łeb w łeb Choć listopady kilka lat temu tutaj zdeycydowanie wygrywały ten wyścig, bo z 2022-25 każdy był nieco poniżej tej kształtującej się pierwszej w pełni XXI-wiecznej normy, za to czerwce od 2016 pędzą jak wściekłe, a ten rok tylko dolał konkretniej oliwy do ognia. Wrześnie i grudnie od kolejno 2014/2013 też idą mocno, chociaż oba miesiące miały laga w latach 2021-22. Lipce wbrew pozorom też poszły mocno i tu jednak trochę siłą rzeczy, bo połowa lipcow z lat 1991-2000 miała jednak poniżej -1K , trochę mnie zaskakuje, że sierpień mniej urósł, ale jednak on w latach 90-tych szybciej się ocieplił względem pozostałych miesięcy, a od 2015 , malutkimi lagami szaleje. Tak samo październik od 2017 roku (dopiero ostatni złapał niewielkiego laga. Z początku roku to przede wszystkim marzec idzie grubo, zwłaszcza od 2014. Styczeń i luty też od tamtego czasu, chociaż że względu na lata 90-te aż tak bardzo normy nie podbiły. No a kwiecień z majem to jednak patrząc na te miesiące to oprócz ostatnich lat to tak samo przed 2018, zaledwie pojedyncze przypadki się wyróżniały bordem
Ogólnie to jestem lekko zaskoczony tym, że spodziewałem się większego wzrostu po lutym i sierpniu i chyba wbrew pozorom też poaju, bo w latach 90-tych jednak poza 1993 i 2000 to jednak kulał i miał też połowę lodowców :mróz:
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Lipiec 2026, 12:48
Polska podobnie jak reszta krajów Europy środkowej miała kiedyś klimat bardziej kontynentalny, a wówczas średnie lipca akurat zwykle jakiś poziom reprezentowały Patrząc w suche statystyki to każdy region Europy czy Ameryki Północnej jedzie w lipcu i w sierpniu na "prawie tym samym wózku", rozjazdy w termice jednak siłą rzeczy będą narastały w trakcie jesieni, aż osiągną swój szczyt w sercu sezonu zimowego, a malały z biegiem wiosny (bliżej czerwca zwykle jedynie na biegunach i na większych szczytach górskich biel się utrzymuje)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27592 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 7 Lipiec 2026, 14:46
Ogólnie wynika z tego, że od początku wieku to nie lato, tylko jesień się najbardziej ociepliła, a najmniej oczywiście wiosna xd Zima też dość słabo (słabiej od lata) wbrew alarmistycznej propagandzie o zaniku zim.
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Lipiec 2026, 15:55
Zimą pech chce, że znajdujemy się często razem z innymi krajami Europy środkowej na pograniczu "ciepła" i "chłodu" i bardzo łatwo jest te granice w obie strony przekraczać, wrażenia dodatkowo są potęgowane przez przejścia plus minus i obecność opadów różnej maści W wakacje z reguły mamy albo 20+, albo rzadziej >30 C, w tym pierwszym przypadku z reguły jest dosyć często wilgotno/mokro, w drugim dla odmiany jeżeli nawet nie słonecznie (za sprawą saharyjskiego pyłu, wiatru halnego/fenu itp. itd.) na ogół sucho- chyba że zbliża się front chłodny
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum