Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13446 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Sierpień 2026, 23:18
Temperatura w tym lecie potrafi czynić cuda. Obok rekordowych upałów występująnaprawdę solidne ochłodzenia, jak również długie okresy może nie tyle dużego chłodu, co braku większych ociepleń. Sęk w tym, że z powodu tych pierwszych ludzie przestają zauważać te drugie. Sam nie wiem, co myśleć o tym lecie. Z jednej strony - przyznaję, że miniony lipiec zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Zdarzało mi się użyć wobec niego określenia "lipiec 2000 naszych czasów". Nawet patrząc na dane i ogólny obraz tego miesiąca, łatwo zauważam, że to inna liga niż wiele innych łagodnych lipców. Także I połowa czerwca należała raczej do wiosennych niż letnich.
A jednak przez fakt wystąpienia tak wielu dni, spośród których dowolny mógłby być z powodzeniem najgorętszym dniem roku, nie pomaga w tym, aby to poczuć. Obawiam się, że nawet jeśli pozostała część sierpnia będzie należała do łagodnych, to w ludzkich wspomnieniach to lato i tak zostanie zapamiętane jako historycznie upalne i globciowe.
A jak Wam się wydaje i jak lato 2026 jest postrzegane w Waszym środowisku
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Sierpień 2026, 23:48
Nie tam, 1 poł. czerwca (która w aspekcie meteorologicznym lubi być podpinana pod lato) miała na stacjach synop. typu Katowice, Kraków czy Nowy Sącz koło +16 C, jaka z tego wychodzi wiosna? Jak w 1 tyg. miesiąca parę dni było na skraju gorąca, a temp. nocne ogólnie nieczęsto na posterunkach synop. schodziły poniżej +10 C Pogoda sprzed 20 lat (2006) np. to rzeczywiście już bardziej by do wiosny pasowała
Żyjemy rzeczywiście w czasach, kiedy oficjalna przeciętność w tabelkach się kojarzy sporej grupie ludzi z chłodem...
A jeśli chodzi o przebieg bieżącego sezonu letniego sam uważam za jeden z lepszych, bo każdy mógł znaleźć coś dla siebie i pomimo konkretniejszych ociepleń (tzw. grubych wstawek) nadganiających ze słońcem, udało się również znaleźć sporo dni sielskich (ekwiwalent lekkich mrozów zimą, więc żadna zimnica) , w które zwykle można było na deszcz liczyć No sierpień ma szansę stać się ładniejszym pogodowo miesiącem chociaż równie dobrze może robić psikusy... Ale będzie mu raczej trudno w porównaniu do czerwca czy lipca, w których trudno było znaleźć dzień bez opadu
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27592 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 00:01
Wg mnie to lato jest zimne, ale ocieplenia często są naprawdę konkretne, chociaż u mnie to widać bardziej na t. min. i t. śr., aniżeli na t. maks.. Ale ogólnie bardzo nie podoba mnie się takie coś, ideałem było lato 2024, tylko więcej opadów do niego trzeba by wstawić, bo przez długi czas nawet u mnie, gdzie miało sumę opadów niemal taką samą, jak lato 2025 było pustynnie xd
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8305 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 08:17
No mi nie do końca podoba się jego rozchwianie, wolałbym na pewno więcej dni ze średnimi około 20-21 st, a w tym roku jest to na ogół tylko stadium przejściowe. Irytuje też, że przynajmniej u mnie opady kumulują się w tych zimnych okresach, a przy gorącu jest z tym cienko. W moim regionie jest to lato suche i nie ma co nawet tu szukać usprawiedliwienia w pechu Muchowca. Z pewnością nie jest to lato, które jakoś szczególnie mi się podoba, aczkolwiek chyba jest trochę blizsze moim upodobaniom niz lato sprzed roku.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 11:47
Rozwiązaniem jest ograniczanie do minimów gorąca i upałów Nic jednak tak szkód w przyrodzie nie wyrządza jak na ogół zbyt wysokie temp. powietrza Mrozy czy przymrozki hartują roślinność oraz wstrzymują jej rozwój wiosną, ocieplenia z racji też na ogół niższej wilgotności ją wysuszają i doprowadzają (w porze ciepłej) do niechcianych przebarwień
Niestety interesy sporej grupy ludzi muszą się krzyżować z tymi od świata przyrody i techniki Ładna pogoda jest siłą rzeczy bardziej prawdopodobna w wakacje, gdy temp. są (bardzo) wysokie, jak są przeciętne lub "niskie" (za dnia przynajmniej), liczyć się należy z licznymi gęstymi chmurami na niebie i opadami
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8305 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 15:51
No nie zgodzę się do końca, mrozy nie hartują roślinności tylko ja zabijają xd oczywiście przez lata flora wypracowała sobie mechanizmy przetrwania co nie zmienia faktu, że zima to walka o przetrwanie
Hobby: Meteorologia Pomógł: 64 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8509 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 17:24
jorguś napisał/a:
No nie zgodzę się do końca, mrozy nie hartują roślinności tylko ja zabijają xd oczywiście przez lata flora wypracowała sobie mechanizmy przetrwania co nie zmienia faktu, że zima to walka o przetrwanie
Ja z tym się nie zgadzam bo takie mrozy jak -20 stopni roślinność bez problemu przetrwa problem tylko z tym ,że teraz ludzie sadzą taką roślinność ,która jest z cieplejszych klimatów i ta faktycznie nie wytrzymuje. Fakt ,że ta z cieplejszych klimatów jest na ogół ładniejsza i bardziej kolorowa ale wtedy niech ludzie nie mówią ,że to wina mrozów.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13446 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Sierpień 2026, 22:56
Cytat:
W moim regionie jest to lato suche i nie ma co nawet tu szukać usprawiedliwienia w pechu Muchowca.
Do tej pory darzyło Ci się nawet nieźle, ale sytuacja z praktycznym brakiem opadów po upałach z początku sierpnia jest jednak niewybaczalna. Porządna burza, a przynajmniej solidny deszcz po tego typu temperaturach, to minimum przyzwoitości. Szkoda, bo do tej pory lato - choć często poniżej opadowej normy - raczej nie marnowało okazji i jak coś miało się trafić, to z reguły się trafiało.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8305 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 11 Sierpień 2026, 07:47
To prawda, do tej pory nie było większych problemów z posucha, pod koniec czerwca fatalnie wyglądały trawniki skoszone podczas tej fali upałów, ale no to było do przewidzenia xd niestety sytuacja mocno się pogorszyła, a i prognozy nie są zbyt obiecujące, mówiąc lekko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum