Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 64 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8509 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 11 Sierpień 2026, 09:05
A u mnie lato od początku czerwca było wystarczające mokre bo ogólnie czerwiec ponad 120 mm lipiec niecałe 120 mm a teraz sierpień za pierwsze 10 dni ma 45 mm. Więc super z opadami. Trochę słabo ze słońcem w lipcu i teraz w sierpniu. Co do temperatury to czerwiec bardzo ciepły chociaż na początku II dekady przez tydzień było bardzo chłodno ,że miałem nawet włączone ogrzewanie. W lipcu też mało brakowało abym włączył ogrzewanie ale w najzimniejszym okresie nie było nas w domu. Może ta temperatura nie była taka zła co ten wiatr i na ogół najmocniej wiało kiedy było najzimniej. A sierpień jak na razie dobrze prezentuje chociaż dzisiaj też będzie poniżej 20 stopni ale to w sierpniu normalne byle mocno nie wiało.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Sierpień 2026, 10:19
Wszystko zależy, nasza flora nie składa się jednak tylko z drzew liściastych typowych dla naszej strefy klimatycznej (umiarkowana ciepła przejściowa): iglaki wydają się raczej odporniejsze na surowsze warunki termiczno-pogodowe
Sierpień póki co dosyć ładnie przebiega (na stacjach synop. typu Katowice, Kielce czy Kraków zebrało się już ponad 100 godz. ze słońcem), choć dzisiejszy dzień akurat rozpoczyna się pochmurnie Noc ostatnia niestety do najprzyjaźniejszych nie należała, po północy tworzyły się jakieś pojedyncze komórki opadowe (wiadomo nie w całkowitym pobliżu Krakowa, bliżej Wolbromia, Miechowa i Proszowic podobnie jak ostatnim razem), na szczęście na terenie zachodniej Małopolski przynajmniej nie generujące wyładowań Zachmurzenie też niby według prognozy pogody było niskie, w rzeczywistości księżyca nie pamiętam- no ale to był typ nocy podobnej do wczorajszego dnia: w ogólnym rozrachunku można powiedzieć, że zarówno za dnia i w nocy było "pogodnie", jedynie bez widocznej tarczy słońca/księżyca (niski stopień zachmurzenia warstwowego, wyższe jeśli chodzi o chmury pierzaste)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum