Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39357 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Wrzesień 2026, 06:29 Wyjątkowo pochmurny miesiąc ruchomy w centrum Polski
Tak wiem cherry picking, choć nie do końca, bo akurat 2 połowa sierpnia + 1 połowa września. Tak czy siak, gdy dziś ujrzałem żółtą dupodajkę z rana, miałem poczucie, że coś jest nie tak i sobie uświadomiłem jak bardzo się odzwyczaiłem
Porównując dane dla stacji w centrum kraju zauważyłem, że wyraźnie bardziej pochmurny w tym wieku był jedynie w 2017, a podobny także w 2001, 2008 i 2010 roku. Trochę "lepiej", ale nie tak wiele było w 2007, 2020 i 2021
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21451 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Wrzesień 2026, 12:03
Co można napisać- na przełomie sierpnia i września zwykle raczej występuje popsucie aury- w tym względzie koronę chyba przez długi czas będzie dzierżył w naszych stronach przynajmniej 2024 r. (załamanie 2 lata temu zaczęło mieć miejsce w okolicach rocznicy zamachu na WTC) Jednak rzeczywiście obecność pochmurnych chwil w tym roku występuje nieco częściej niż się można rzeczywiście tego spodziewać
Same pierwsze dni września 2026 jeszcze do brzydkich od A do Z nie należały (przynajmniej w trakcie dnia astronomicznego), ale przed zachodem słońca lubiło zbierać się więcej stref mobilnego zachmurzenia nieba, a w 2 poł. nocy również gdzieniegdzie występowały mniejsze lub większe opady
Jednak po ok. 5.09. już mam wrażenie że chmury zdominowały planszę i co najwyżej na chwilę ustępowały jak dochodziło do większych ociepleń w międzyczasie Dni naprawdę słoneczne trafiają się zwłaszcza od tego czasu rzeczywiście trochę jak ślepej kurze ziarno- są to raczej sytuacje przypadkowe Od wczorajszego dnia postępuje neutralizacja, ale chyba długo to nie wytrwa- przyszły tydzień (będący pierwszym w astronomicznej jesieni) raczej się szykuje jeżeli nie z całkowitym zachmurzeniem (typu loch), to z przewagą chmur Może prawie każdego dnia coś popadać, jednak niewiele wskazuje by miały to być ulewy z prawdziwego zdarzenia- raczej klasyczne kapuśniaki Jak wiadomo w naszym regionie nie muszą znaczne opady występować, by dominowała ciemnica
W tym tygodniu w sumie jeszcze dzień jutrzejszy (czwartek) zapowiada się "pod psem"
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum