Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21363 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Wczoraj 14:53
No ale jesienią (przynajmniej od ok. 20.09.) "zbyt ciepłe" noce się już nieczęsto zdarzają: jeśli chodzi o poziom temp., ok. 10-12 C w dołku to raczej wszystko
Chyba że oczywiście pojawiają się efekty fenowe, ale wtedy ogólnie robi się specyficznie pod względem wilgotności powietrza, prędkości wiatru i termiki (za dnia temp. powietrza wychodzą niższe, słabiej wieje wiatr i występuje wyższy udział pary wodnej w powietrzu)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: Wczoraj 22:34
kmroz napisał/a:
No ale niestety 3 z 4 wrześniowych weekendów spędziłem poza Legiowawicami
Bardzo nieładnie. A Twój zbiór jest naprawdę niezwykły i jeśli inni grzybiarze obłowili się jeszcze bardziej, to powstaje pytanie - po co U Ciebie wiem, że nic się nie marnuje. Jeśli natomiast chodzi o sezon sam w sobie, to u Ciebie wcale nie jest ażtak słaby, nie wysychasz tak jak część południa. Tak czy inaczej chciałbym, aby grzybiarze dostali od losu i pogody jeszcze więcej
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum