Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Ruchome kwartały marzeń 2001-19
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 7 Październik 2026, 17:59   

Czerwiec-sierpień

1. 2009
2. 2007
3. 2026
4. 2011
5. 2020
6. 2010
7. 2021
8. 2017
9. 2004
10. 2008
11. 2013
12. 2003
13. 2016
14. 2012
15. 2001
16. 2025
17. 2014
18. 2005
19. 2018
20. 2023
21. 2005
22. 2015
23. 2006
24. 2002
25. 2024
26. 2019
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 7 Październik 2026, 18:13   

Sierpień-październik

1. 2017 - Definitywny lider, mimo, że sierpień miał wady, to potem kolejne dwa miesiące fenomenalne
2. 2007 - Tutaj dla odmiany wszystkie 3 miesiące wyraźnie dobre, ale żaden nie porwał aż tak jak 10 lat później
3. 2008 - Tu już więcej wątpliwości, ale każdy miesiąc conajmniej poprawny, szkoda tyle, że październik opadowo nie podołał...
4. 2010 - Tutaj duet sierpień-wrzesień bardzo dobry, październik wiadomo jaki, ale chociaż był lodowy :mroz:
5. 2021 - Podobnie, z tą różnicą, że październik przy równej marności, nie podołał z zimnem...
6. 2020 - Opadowo fenomen, ale przestoje z sierpnia i września, oraz dużo patoli sprawia, że wyżej nie dam...
7. 2003 - Utrzymywanie opadów na poziomie, choć bez szału, ale dobry trend miesięcy i żaden termicznie nie był ciepły, a październik wiadomo :mroz:
8. 2013 - Za duet sierpnia i września duży plus, październik już gorzej i fatalny trend
9. 2016 - Tutaj z kolei wrzesień był zakałą, ale o ile trend okrutny, o tyle fakt kontrastowości połów sam w sobie jednak jest plusem, tak naprawde realne zło to tylko 7-16.09
10. 2009 - Tu trochę jak wyżej, choć wrzesień dla mnie osobiście chyba nawet gorszy, bo bardziej nudny, a i sierpień z lampą przegiął
11. 2012 - Sierpień z wrześniem suche i słabe, ale nie jakieś tragiczne, a październik wspaniały
12. 2015 - Sierpień był jaki był, ale duet września i października jeden z najlepszych...
13. 2001 - Za wrzesień sam w sobie, choć sierpnie też gorsze bywały...
14. 2004 - Przede wszystkim sucho... plus patolstwo w 3 dekadzie października, ale w większości się fajnie miarkował
15. 2006 - Sierpień pięknie dowalił, potem przynajmniej podtrzymywało
16. 2025 - Trochę nawet wspólnego z 2004, ale sierpień z wrześniem jeszcze bardziej suche, za to październik ciekawszy
17. 2018 - Jedyny większy plus to utrzymywanie opadów na poziomie cały czas, ale tak to wiele uwag
18. 2002 - Do połowy września nie do obrony, potem jednak było dużo lepiej
19. 2019 - Za wrzesień jako takie rozgrzeszenie, sierpień i październik też jakieś skrajnie suche nie było, ale wiele zła i fatalne trendy
20. 2014 - Druga połowa sierpnia termicznie to jedyny profit, poza tym sucho, sucho i sucho
21. 2023 - Jedyny plus to opady z 2 połowy sierpnia i października
22. 2005 - Koszmarna susza, ale doceniam chłód sierpnia
23. 2024 - Październik niezły, choć bywały lepsze - ratuje przed ostatnim miejscem....
24. 2022 - Tu z kolei wrzesień przyzwoity, ale i tak suchawy... sierpień dramat, październik okropnie nudny
25. 2011 - Delikatnym plusem były pierwsze dwie dekady sierpnia, ale potem suchy dramat, choć względny plus, że termicznie miarkowany...

To co zwraca moją uwagę, to że było bardzo dużo naprawdę kiepskich przypadków, ale dosłownie żaden nie był jednoznacznie drastyczny
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Październik 2026, 17:16   

To teraz 4-miesięczne okresy xd

Styczeń-kwiecień

1. 2013 - Wygrywa sumą opadów i lochem
2. 2004 - Trochę jak wyżej, poza styczniem wszystkie miesiące bardzo mokre, tylko, że kwiecień lampowy, ale na minus słabsza zima
3. 2010 - Zima wiadomo świetna, ale całościowo tylko luty mokry i w sumie tylko on lochowy
4. 2006 - Tutaj zimowo i solarnie to wręcz chyba najlepiej ze wszystkich, ale opadowo mizeria totalna, tylko luty mokry, a marzec ekstremalnie suchy...
5. 2012 - Pomijajac okres 17-28.03, to praktycznie cały czas było dobrze. Zimowe miesiące i tak bardzo mokre, tylko niestety skrajnie antyzłośliwe. Marzec w końcówce klaunowo, ale nadrobił opady, no i ekstremalnie mokry, cudny kwiecień...
6. 2021 - Każdy miesiąc trzymał poziom, jedynie do marca większe wątpliwości, ale zima sama w sobie bez szału
7. 2009 - Kwiecień katastrofa, ale cały pierwszy kwartał zajebisty :serce: - choć śniegowo i zimowo mogło być lepiej
8. 2005 - Od połowy stycznia do połowy marca świetnie, z czego druga połowa tego okresu wręcz wybitna, ale reszta niestety bez komentarza :help:
9. 2001 - Nawet nie wiem czy nie jest to zbyt surowa ocena, ale jednak prawdziwej zimy było tyle co nic, właściwie tylko koniec lutego się tutaj udał. No ale marzec z kwietniem wiadomo wybitne :serce:
10. 2003 - Pod względem opadowym sumarycznie katastrofa, ale zima solidna - zwłaszcza w lutym, ale cenie też jej akcenty z marcu i kwietniu
11. 2014 - Długa i solidna zima w styczniu, no i bardzo mokry duet marca z kwietniem na plus. Ale wiadomo jaki był luty, termicznie marzec też zły (choć doceniam lochowość), no i pierwsza połowa stycznia nie można o niej zapominać...
12. 2023 - Duet marca z kwietniem jeszcze lepszy niż w 2014, ale styczeń z lutym choć opadowo i solarnie lepsze, to jednak zima była bardzo krótka i znacznie słabsza, ale i tak była :!:
13. 2016 - Bardzo dobry styczeń, luty co by o nim nie mówić, to świetne opady i regularne incydenty chlapy :snieg: Marzec z kwietniem dobre, choć bez szału zwłaszcza opadowo i trendowo
14. 2011 - Duet stycznia z lutym dobry, ale nic więcej, choć 3 dekady lutego się nie da nie szanować :serce: Ale potem skrajnie suchy marzec i dość klaunowy kwiecień ze zbyt lampową drugą połową
15. 2017 - Do połowy lutego stabilna zima, choć symboliczna jeśli chodzi o śnieg... Potem dużo patolstwa niestety, ale cenie, że było mokro, choć z tym też mega klaunowo i były długie przestoje... No i trend fatalny, zwłaszcza kwietnia...
16. 2026 - Styczeń i luty zimowo fantastyczne, ale pod względem śniegu i jego opadów to nie oszukujmy się, tylko styczeń. Od końcówki lutego jednak największa katastrofa jaką widziały dzieje.... :help:
17. 2018 - Opadowo drastycznie niskie sumy, ale pod względem termicznym i zimowym od stycznia do marca potrafiło być przyzwocie i nawet zaskakująco :D
18. 2024 - Pod względem opadowym wybitnie, a śnieżnie i zimowo styczeń też nie zawiódł :snieg: :jupi: Niestety oprócz tego luty był jaki był :zygacz: a i marzec termicznie katastrofalny :help: kwiecień też zły trend...
19. 2015 - Tutaj cenię łagodny charakter i jednak regularne próby bielenia :snieg: Opadowo też było całkiem dobrze. Ale zimy brak
20. 2008 - Całkowity brak zimy. Opadowo jednak się konkretnie starało, no i sam duet marca z kwietniem był w sumie jednym z lepszych
21. 2002 - Większość stycznia przyzwoita. Dalej już bardzo źle, ale cenie opady z lutego oraz trend kwietnia, oraz brak solarnych szaleństw
22. 2007 - Pewnym wyróżnieniem względem najbardziej dennych opcji jest okres od 24.01 do końcówki lutego + ten mokry tydzień w marcu. Reszta bez komentarza :zygacz:
23. 2025 - Tu już wchodzimy w obszar koszmarny, ale tutaj cenię za to przynajmniej na papierze się to trzymało z opadami... poza lutym oczywiście, ale ten z kolei MIMO WSZYSTKO się czym innym próbuje bronić...
24. 2022 - Sensowny kwiecień wraz z wiadomym incydentem na duży plus :snieg: No i styczeń jako taki poziom trzymał. Reszty nie da się bronić
25. 2019 - Styczeń na względnym poziomie :snieg: ale dalej koszmar :zygacz:
26. 2020 - Cytując Jacoba - za to że nawet "nie próbowało" być przyzwoicie....
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Październik 2026, 18:03   

Luty-maj

1. 2013 - W lochowości i wilgoci nie miał sobie równych, tutaj tylko marzec "zawiódł", ale mu wybaczam :D :snieg:
2. 2010 - Marzec z kwietniem przerwały serie opadowo-lochową, ale i tak były "przeciętne", a maj potem nadrobił :prayer:
3. 2004 - Również każdy miesiąc opadowo się udał, solarnie ciut słabiej, no i maj po 10.05 się wyłączył
4. 2009 - Pomijając kwiecień, to było niemalże wybitnie :prayer:
5. 2021 - Każdy miesiąc był sam w sobie w miarę OK, opadów nie brakowało :deszcz: Zima w lutym fajna :snieg:
6. 2001 - Marzec z kwietniem wybitne :prayer: Maj bywał gorszy, a luty sam w sobie też taki zły nie był
7. 2023 - Luty sam w sobie i tak nie był taki zły, a wiosna fantastyczna, choć momentami trochę za patolska
8. 2006 - Ogólnie wiele plusów, ale opadowo po prostu się nie wyrobiło, mimo, że serio "powinno"....
9. 2012 - Wiosna całkiem dobra, długo niedoceniana przeze mnie... tylko wiadomy okres w marcu i te dwa niepotrzebne ochłodzenia w maju z lampą :mroz: na minus
10. 2003 - Całościowo suchość, ale kontrolowana, a sam przebieg i trend wiosny bardzo dobry, w maju też "złośliwość" trochę pomogła. No i luty wiadomo :snieg:
11. 2005 - Do połowy marca, to niemalże wybitnie, ale potem.... szkoda gadać. Jedynie pierwsza połowa maja miała swoje plusy :deszcz:
12. 2008 - Luty wiadomo dramat, ale wiosna znakomita i zasługuje na obronę :D Tylko mogła być i tak bardziej mokra...
13. 2014 - W zasadzie prawie jak wyżej, choć tutaj wiosna akurat odczuciowo słabsza niż 6 lat wcześniej, ale za to jej opady to na Nobla zasłużyły :prayer:
14. 2015 - Luty dzięki począatku nawet znośny, a wiosna z uwagi na opady i brak jakichś złych wydarzeń też była w miarę
15. 2017 - Tutaj zasadniczy plus to suma opadów, bo pod innymi względami to już trudno wykrzesać sympatię, aczkolwiek tragicznie też chyba nie było
16. 2016 - Tutaj jeśli coś na plus to brak jakiś lampowych zacięć i - poza lutym oraz końcówką maja - brak patoli. Opadowo luty na plus, ale zimowo...
17. 2011 - Suchutko, choć na plus luty :snieg: i pierwsza połowa kwietnia, ale no :glaszcze:
18. 2018 - Dużym plusem jest mimo wszystko podział termiki, choć oczywistym faktem jest, że kwiecień z majem przegięły. No i opady bez komentarza :help:
19. 2007 - Luty był nawet znośny, ale wiosna jako całość niestety bardzo zła, z minimalnymi dobrymi fragmentami...
20. 2025 - Plusem wiosny jest to, że jakkolwiek :klaun: to była mokra, a luty chociaż termicznie "próbował"...
21. 2002 - Wchodzimy już powoli w obszar totalnego gówna, tu jednak plusem jest brak trendu wzrostowego i opady w lutym, mimo innych rzeczy :zygacz: oraz termiczny trend kwietnia i maja
22. 2026 - Miminalnym rozgrzeszeniem jest zimowość lutego do czasu oraz to, że maj poza "sumami" opadów był nawet OK
23. 2024 - Cenie za opady do kwietnia, ale inne aspekty :zygacz: A niestety i na opady nasrał sraj :zygacz: :gowno:
24. 2022 - Na plus kwiecień i 3 dekada maja. Reszta bez komentarza :zygacz:
25. 2020 - Okres luty-kwiecień w zasadzie bez pozytywów :zygacz: Maj szanuje za :deszcz:
26. 2019 - Trochę jak wyżej, ale tutaj drastycznie było aż do połowy maja :help:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2026, 12:37   

kmroz napisał/a:
Sensowny kwiecień wraz z wiadomym incydentem na duży plus


Sensowny kwiecień był 2022 tutaj na moje ;-)



Owszem początek dużo lepiej (pomijając aspekt opadów) nie przebiegł, bo słońca nie za wiele za dnia się pojawiało i wiatr wiał konkretny ;-) :-( Ale najgorszego jakoś udało się uniknąć, co jest już cenną sprawą ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
  
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2026, 17:59   

kmroz napisał/a:
a październik wspaniały


Nad tym miejscem to był niewątpliwie wspaniały październik ;-)



Trochę szkoda dni 18-20.10.2012, bo jak dla mnie to niepotrzebne (mogły mgły oraz całodobowo mniejsze dobowe amplitudy temp. powietrza wystąpić) :-( , ale poza tym rzeczywiście ideał, na tle tego co się wydarzyło w pozostałej części kraju przynajmniej... ;-) :-( Końcówka zadbała o przyniesienie kompromisu między niewielkimi opadami (ale samego deszczu), pogodnego nieba i niskich (ale nie makabrycznie niskich) temp. powietrza ;-) Wiadomo, ponieważ jest to nadmorski region (stanowiący zachodni skrawek wybrzeża będącego własnością państwa), na brak wiatru nie można liczyć ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
  
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21299
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 10 Październik 2026, 14:00   

Luty - kwiecień

1. 2001 - super obwarzanki lutego no i ta wilgotność duetu marzec-kwiecień nawet te ich trendy termiczne w konsekwencji nie były aż takie złe :jupi:

2. 2013 - choć jak mówiłem trend marca niezbyt mi leży, ale w konsekwencji czego mniej razi suchość kwietnia u mnie, co jednak trzeba mu zarzucić

3. 2006 - kiedyś bez cienia wątpliwości dałbym pierwsze miejsce, ale razi mnie jego suchość i przy tym dość sklaunowany kwiecień... O tyle że luty udany no i marzec-kwiecień pod względem termiczno-solarnym bez zarzutu :serce: ale szkoda że opadowo już tak dobrze nie było

4. 2010 - luty przez większość fajny, marzec po prostu dobry i poprawny ale nie porywa już, za to kwiecień niespecjalny, choć nienajgorszy to głównie te lujmrozki w 5 petandzie mnie brzydzą :zygacz:

5. 2023 - na duży plus marzec i kwiecień na mniejszy, trochę mnie zniechęca ostatnia petanda i opadowo też szału nie robił, luty jednak suaby bez 3.02, ale były jednak o wiele gorsze :glaszcze:

6. 2021 - przez fajny luty z wyjątkiem ostatniej dekady, no i jakby nie było to kwiecień cenię za lochowosc i wilgotność, do 21.04 wręcz super, ale dalej to go powaliło :zygacz: marzec już co najwyżej poprawny, ale po ostatnich pożarcach jednak budzi większą sympatię...

7. 2004 - jego zbytnim fanem to nie jestem, bo luty już nie miał u mnie konkretniejszych epizodów :snieg: marzec to broni się raczej pod względem termiczno-solarno-opadowym ale pod względem śniegowym już słabo, jednak zbyt wyżowy początek :roll: za kwietniem nie przepadam, jednak zbyt :slonce: i miał w moich stronach niezbyt ekstremalnie, ale jednak dość groźny :mroz: koniec :zygacz:

8. 2005 - tu ogromny podział na połowy i druga zdeycydowanie jedna z najgorszych :zygacz: ale chociaż :klaun: nie mniej jednak miesiąc ruchomy od Walentynek cudowny i żaden luty jako całokształt w XXI w. nawet mu do pięt nie dorasta :serce: kwiecień już zbyt pustynny z beznadziejnym trendem, o tyle że potrafił :klaun:

9. 2003 - zbyt suchy, ale całkiem fajna termika i trendy, luty zbyt wyżowy, ale cenię za epizod na początku :snieg: i utrzymanie pokrywy, marzec za trend i słabe, ale jednak próby :snieg: kwiecień jak na swoje możliwości to dał niezły epizod, no i opady i względne zachmurzenie w najcieplejszej końcówce

10. 2012 - tu mnie razi pożarzec, ale po tym co ten miesiąc odwala w ostatnich latach to wydaje się być łagodny jak baranek + dobry trend, luty spolaryzowany, ale miał piękny epizod w połowie :snieg: kwiecień bez końcówki fajny z i tak dobrym, ale jeszcze nie przesadzonym trendem

11. 2017 - był przyzwoity, choć daleki od dobrego, całokształt, w lutym cieszy trwała choć sucha zima w I połowie, za to paradoksalnie lepszy epizod był w drugiej między patola, marzec szanuję za względną lochowosc, choć nie podoba mi się w nim trend solarno-opadowy, w kwietniu odrzuca trend termiczny, bo gdyby go odwrócić to byłby absolutnie zajebisty kwieciuś , albo przesunąć kilka dni do przodu :serce: ( https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2017-05-06&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=30&ord=asc ), ale z tego co jest szanuję za lochowosc w konsekwencji czego mniej szkodliwy

12. 2009 - szanuję za wilgotność i lochowosc pierwszych dwóch miesięcy i jako taką termikę, bo akurat pokaźne pod względem :snieg: to zdeycydowanie nie były, ostatni miesiąc przemilczmy...

13. 2008 - tu znowu pierwszy miesiąc wart jedynie przemilczenia... Za to marzec-kwiecień zajebiste choć jak mam się czepiać to w marcu nie odpowiada mi trend termiczny a w kwietniu w przewadze solarno-opadowy

14. 2018 - na pozór lepszy, trochę kwiecień mnie odraza aczkolwiek absolutna pustynia na szczęście nie był, w lutym bardziej wkurza mnie jego suchość i mierność, marzec pod tym względem też strasznie pizdowaty, ale lepiej dawał radę i przynosił jakiekolwiek opady

15. 2011 - ma minimalne względy za luty, choć strasznie suchy i trend marca z fajnym akcentem w III dekadzie, aczkolwiek już ten duet sam w sobie zdecydowanie nie budzi szczególnej sympatii :glaszcze: to jeszcze u mnie lampowy i drastycznie suchy kwiecień z okropnym trendem solarno-opadowym gdzie te opady były kroplą w morzu potrzeb :help:

16. 2015 - niby bez tragedii, ale cały czas kiepsko, zbyt lampowo i też sucho choć nie jakoś drastycznie, szanuję jedynie za I dekadę lutego, no i fajny trend kwietnia poza ścisłym końcem

17. 2007 - szanuję za luty z akcentami :snieg: no i mimo wszystko marzec do 23.03 mimo że ciulowy to wcale nie pożarcowaty poza akcentami, dopiero końcówka obrzydliwa no i śmiecien :zygacz: ale chociaż jeszcze I dekada w miarę pochmurna, później rozpętało się pustynne piekło

18. 2002 - tu szanuję za trend kwietnia i względną pochmurnosc, a luty i marzec mimo wszystko za akcenty, które niestety nie są oczywistością :glaszcze: z resztą I połowa tamtego kwartału co by nie mówić straszna, ale wręcz rekordowo wilgotna :!: niestety II połowa tamtego kwartału strasznie sucha :zygacz:

19. 2016 - szanuję za ogólną pochmurnosc, ale tu akcenty były słabsze i bardziej ograniczone niż w 2002, trochę analogii do tamtych miesięcy widzę, choć tu mimo że pochmurniejszy to jednak znacznie suchszy marzec, kwiecień za to chociaż dał :klaun: :deszcz: ale trend już niestety zupełnie inny :glaszcze:

20. 2024 - kiedyś bym się :axe: za to że tak wysoko, ale chociaż mimo bordu i braku najmniejszych choćby akcentów :snieg: to chociaż był pochmurny i wyjątkowo wilgotny, zwłaszcza luty, marzec i kwiecień już miały suchsze okresy, ale po każdej lepszej zimie były by idealne na utrzymanie dobrej sytuacji hydrologicznej, chociaż kwiecień przede wszystkim razie beznadziejnym trendem :roll:

21. 2022 - duet luty-marzec przede wszystkim beznadziejny :roll: ale chociaż pierwszy był wilgotny a drugi chlodnawy jak już doszukiwać się na siłę zalet, kwiecień nie najgorszy, termicznie i opadowo dość wymieszany, ale razi mnie rosnący trend solarny :roll:

22. 2014 - tu mniejszy bord od 2024 aczkolwiek odrzuca pustynnosc I połowy tego kwartału :zygacz: dopiero cokolwiek tak naprawdę od 15.03 ruszyło i później przełom marca i kwietnia to też ponad dekada zacięcia, ale wolę taki trend opadowy niż odwrotny

23. 2026 - minimalnie szanuję za to że luty podtrzymał zimę bo od siebie dał jedynie śmieszne prószenie 7-8.02, ale od 25.02 przerażający bezwzględną pustynia aż do srajowki :zygacz: kwiecień na szczęście dość niski próg termiczny doszukując się na siłę zalet :roll: ale przeraża suchością no i przede wszystkim jego koniec :kibel:

24. 2025 - każdy miesiąc miał mierne (choć oczywiście z każdym lepiej jak na swoje możliwości) akcenty :snieg: aczkolwiek przerażająco suchy poza :klaun: z 28.02 i 13.03 i do tego przerażająco lampwi6 chociaż na szczęście luty termicznie blisko normy i trochę zgniły, ale już pożarzec i śmiecien mocno anomalne, w pierwszym bardziej odrzuca bardziej odjechana lampowosc w drugim natomiast ostre skrajności termiczne, zwłaszcza II połowa tamtego miesiąca nie budzi sympatii :zygacz:

25. 2019 - szanuję za epizod z 3.02 :snieg: i później jeszcze luty miał śladowe ekscesy chociaż, dobrego całokształt bardzo wilgotny i w sumie się dziwię że kiedyś tak wielbilem bo tak naprawdę to 26 - 28.02 ostro nabily mu ulampienie, a bez nich co najwyżej lekko pogodny :-P marzec pochmurnawy i przede wszystkim I połowa bardzo wilgotna co jednak mi nie leży, bo wolałbym na odwrót, aczkolwiek realnie pustynny i lampowy horror rozpoczął się 30.03

26. 2020 - on nawet nie próbował, aczkolwiek minimalne względy ma za dominację wilgoci do 13.03 :deszcz: niestety od 14.03 do końca już rozpętał się lampowy horror :zygacz: o tyle że mniej anomalny termicznie niż rok wcześniej, ale dłuższy a i wcześniej nic nie próbował :/
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 15 Październik 2026, 03:02   

Marzec-czerwiec

1. 2013 - Cała czwórka mokra, termiczny trend niemal idealny, tylko momentami zbyt bordowo i to jedyna wada
2. 2001 - Wybitnie mokry duet marca i kwietnia, maj wątpliwy jakościowo, ale chociaż z dobrym trendem i później łagodny, rześki czerwiec :serce:
3. 2010 - Marzec z kwietniem nie bez wad i trochę suchawe, ale i tak lepsze niż gorsze. Maj wybitny :deszcz: , czerwiec raczej też OK i z super trendem
4. 2004 - Marzec, kwiecień i początek maja niemalże idealne, choć może marzec mógł być chłodniejszy. Druga połowa maja i czerwiec termicznie fajne, ale opadów już zdecydowanie za mało
5. 2014 - Opadowo wybitnie na praktycznie każdym etapie, choć marzec i czerwiec lekko klaunowe. Termicznie więcej uwag - marzec za patolski, maj z wyjątkowo patolskim zimnem w 1 dekadzie, ale cenie czerwiec
6. 2012 - Super kwiecień, dobry czerwiec, maj z kilkoma red flagami, ale generalnie fajny, tylko marzec do bani, ale w końcówce i tak sie zrehabilitował
7. 2021 - Fajny poziom opadowy, termicznie trochę nieteges, ale ujdzie - najwięcej zimna akurat w kwietniu i maju, za to przerażający bord w 2 połowie czerwca :/
8. 2009 - Bardzo duży minus dla koszmarnego kwietnia, maj do połowy też taki sobie, ale marzec + druga połowa maja i czerwiec wybitne :prayer:
9. 2023 - Miesiące wiosenne poza kilkoma wadami (głównie zbytnia patolskość w 2 połowie marca + patologicznie przymrozkowy czas między 26.04 a 10.05), bardzo dobre i na poziomie opadowym :deszcz: Te niestety się od 20.05 bardzo mocno wycofały i zrobiło się nieciekawie, choć na tak tragiczną skalę nie wszędzie
10. 2017 - Opadowo jakkolwiek mega klaunowo, to był poziom utrzymywany. Termicznie samo w sobie znośnie, ale trendy najgorsze z możliwych :/
11. 2003 - Pomijając pizdowate sumy opadów i ciągłą suchawość, to dominowało to, co dobre
12. 2015 - Miesiące wiosenne nie bez wad, ale z dominacją dobrego i dobrym poziomem opadów :deszcz: Czerwiec już za suchy, ale jego trend i ogólnie druga połowa to cudo :prayer:
13. 2005 - Duży profit dla pierwszej połowy marca i pierwszej połowy maja :deszcz: :snieg: Mały plus też dla czerwca za termikę samą w sobie
14. 2008 - Marzec i kwiecień bardzo dobre, maj w sumie też przyzwoity, ale już suchawy. Czerwiec niestety drastycznie lampowy i suchy :/
15. 2025 - Opadowo jakkolwiek klaunowo, to się trzymało cały czas. Termika dość bolesna, ale bywało gorzej...
16. 2006 - Bardzo sucho na prawie każdym etapie, choć wiosną chociaż była regularność, no i przebieg termiczny wiosny niemal idealny, co na plus :D
17. 2016 - Marzec z kwietniem przyzwoite i regularne, choć przebieg termiczny mógł być lepszy. Maj i czerwiec niestety suchutkie z dominacją bordu i kiepskimi trendami
18. 2007 - Opadowo duży plus za czerwiec. Na poziomie też maj i marzec - ten drugi z uwagi na cudny tydzień 17-23.03. Poza tym bardzo kiepsko
19. 2020 - Marzec z kwietniem bez litości, ale doceniam mokrość maja i czerwca :deszcz:
20. 2011 - Na duży plus pierwsza połowa kwietnia i trend czerwca, a także fakt, że w maju poza początkiem dominowała złośliwość. Niestety w przewadze suchutko i lampowo, wiosna mało sympatyczna
21. 2022 - Przyzwoity kwiecień oraz ruchome Bliźnięta. Poza tym dramat lampowy i suchy, a 3 dekada czerwca koszmarnie bordowa :help: "
22. 2002 - Duży plus za trend termiczny i na tym koniec. Niestety dużo bordu, lampy i bardzo sucho
23. 2026 - Marzec i kwiecień drastycznie suche, maj w sumie też niewiele lepszy, ale cenie dwa tygodnie lochu. Pewnym plasterkiem był jedynie czerwiec, a właściwie jego pierwsza połowa...
24. 2024 - Na plus względna mokrość marca i kwietnia, ale potem i tak została osrana. Poza tym termicznie dramat jeśli chodzi o ogólne temperatury, przebieg i trend :zygacz:
25. 2018 - Przede wszystkim suchy koszmar i mnóstwo bordu. Pewnym oddechem była tylko druga połowa maja opadowo i termicznie 3 dekada czerwca, choć i tak nie cała
26. 2019 - Bez drugiej połowy maja to już totalna pustynia, no i do tego czerwcowy horror :zygacz:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 15 Październik 2026, 10:46   

Kwiecień-lipiec

1. 2004 - Mimo wielu wad, to jednak zwycięzca. Mokry kwiecień i początek maja, a potem zimnica i ograniczenia solarne. W lipcu jak się ociepliło w 2 połowie, to znowu popadało
2. 2013 - Tutaj za sam drugi kwartał większy plus, ale jednak lipiec pustynny, mimo, że cumulusiki mogły budzić sympatię ;) :(
3. 2017 - Przekrój kwietnia i maja przemilczmy, ale liczy się to, że każdy miesiąc choć klaunowo, to dawał radę z opadami...
4. 2001 - Kwiecień i lipiec świetne opadowo, maj dobry przynajmniej trendowo, a czerwiec plus za termikę, ale strasznie suchy...
5. 2012 - Bardzo dobry kwiecień, czerwiec z lipcem zmienne i przeciętne, ale jako tako dawały radę z opadami. Maj suchawy, ale poza drobnymi wtopami był "złośliwy" i w porządku
6. 2009 - Kwiecień przemilczmy, ale potem było wręcz świetnie
7. 2021 - Bord czerwca i lipca jest odpychający, wcześniej z kolei za zimno, ale jednak utrzymywanie się poziomu opadów było fenomenalne :ok:
8. 2010 - Duży plus za podtrzymywanie opadów, ale okres od 10 do 25 lipca przerażający :help:
9. 2003 - Opadowo poza lipcem za dobrze nie było, choć cały czas był poziom utrzymywany. Pozostałe elementy mogły jednak budzić sympatię
10. 2025 - Każdy miesiąc na jakimś poziomie opadowym, choć zwykle klaunowo. Termicznie i solarnie więcej uwag, zwłaszcza w kwietniu i maju. No i szkoda, ze mój reigon nie miał tyle szczęście w czerwcu i lipcu, co inne regiony...
11. 2014 - Jedyny szacunek to opady oraz rześkość czerwca, ale tak to wiele złego. Dużo bordu i lampy często ,przerywane z kolei skrajnymi chłodami (głównie w maju, najgorszym momencie)
12. 2011 - Już za sam lipiec duży plus, bo 2 kwartał niestety słaby, ale nie jakiś koszmarny ;)
13. 2020 - Kwiecień przemilczmy, ale od maja do lipca mniej lub bardziej dobrze, choć też nie bez wad - albo za gorąco w czerwcu, albo za zimno w maju, a z opadami też różnie było
14. 2022 - Kwiecień i lipiec mniej lub bardziej dobre, ale w maju i czerwcu dużo złego - choć okres między 21.05 a 15.06 był w miarę w porządku
15. 2007 - Kwiecień i większość maja bez zalet, w sumie pierwszej połowy czerwca też nie lubię, ale potem było już naprawdę dobrze :D
16. 2008 - Tu na duży plus przede wszystkim kwiecień i lipiec, maj też OK, choć trochę zbyt klaunowy opadowo. Po drodze jednak skrajnie pustynny czerwiec :help: , sumarycznie opady też słabo
17. 2026 - Czerwiec i przede wszystkim lipiec na duży plus, ale kwiecień z majem koszmarnie suche, a kwietnia to nic nie broni...
18. 2015 - Sucho w przewadze, ale źle nie było, sporo burz w każdym miesiącu, termicznie bywało lepiej i gorzej, ale bez szaleństw...
19.. 2016 - Kwiecień i lipiec nawet OK, choć i tak bez szału, ale po drodze do maja i czerwca wiele uwag...
20. 2023 - Niestety długa pustynia i problemy z opadami, plus sporo bordu w czerwcu i lipcu :/ Na większy plus przede wszystkim kwiecień i spora część maja, w mniejszym stopniu też 2 połowa lipca
21. 2005 - Plus za to, że poza lipcem miarkowała się termika, ale trendy pozostałych miesięcy dosłownie najgorsze z możliwych. No i dominacja suchości :help:
22. 2018 - Do połowy maja bordowo i pustynny horror. Potem już były próby przyzwoitości i mokre okresy, co doceniam
23. 2006 - Za to, że do 10.06 było przynajmniej termicznie fajnie i regularnie, potem już dramat pod każdym względem
24. 2002 - Mimo wszystko nie było jakichś turbobordów poza większością maja, którego i tak szanuje za noce i trend, ale pustynia przeraźliwa :/
25. 2019 - Za oddech opadowo w 2 połowie maja i termiczny w 1 połowie lipca, poza tym koszmar
26. 2024 - Zero plusów
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Październik 2026, 15:54   

kmroz napisał/a:
z kolei za zimno


Za zimno to mogło być wtedy, gdy nas na świecie nie było, ani nawet Rodzice wielu z forumowiczów w planach nie miało ;-)

Teraz to co najwyżej niskie temp. w kwietniu czy w maju są chłodami, nie zimnicami z prawdziwego zdarzenia... ;-) :-( Bardziej przygnębia okoliczność złośliwości, że łatwiej o białe krajobrazy przy średnich w okolicach 0 C niż minusy w średnich dobowych ze słońcem na gołą glebę... :-( Jednak wiadomo i takie uroki wiosny nie mogą równać się z zimą, z uwagi na krótki czas trwania bajki... :-( ;-)

Pogoda wiosną lubi niszczyć plany, a niekiedy i całe dnie, ale zimnica nie jest tu głównym problemem, co kapryśna aura podczas niej... :-( ;-)

Cytat:
za zimno w maju


Za amplitudowo, jeśli mowa o 2020 ;-) Jakby przy ok. +10 C całą dobę lał regularnie deszcz, pewnie zdanie stałoby się lepsze ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6