Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Przełom lutego i marca względnie uzupełnia, ale dalszy fragment już problem. Co do kwietnia to takie trochę losowe te uzupełnienia, ogólnie oryginalny kwiecień 2025 był niewiele gorszy Maj akurat dość fajnie uzupełnił się, ten okres co w 2025 był największą wadą z lodową lampą, to rok później był całkiem spoko, a potem to już w 2025 były ciągle fajne opady
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Styczeń całkiem sensowne uzupełnienie, choć nie żeby coś, do tego okresu 15-21.01 z 2026 się też coraz bardziej przekonuje Lutego niestety nie dało się uratować z końcówką, w 2024 było jeszcze gorzej Marzec poza początkiem i końcem to w 2024 naprawdę przy 2026 był niemalże anielski. Kwiecień nawet fajnie udało się uzupełnić, choć to raczej na zasadzie mniejszego zła.. Maj w sumie niewielka różnica do oryginalnego 2026, a opadowo 2024 niczym nie ulepszyłby na żadnym etapie...
Styczeń trochę na siłę uzupełnienie, luty już bardziej sensowne, zwłaszcza końcówka. Marzec to wiadomo nie ma co poróynwywać, kwiecień początek trochę na siłę, a końca niestety nie dało się uratować. Maj zaskakująco fajne uzupełnienie
Zimy poza końcem lutego to nawet nie ma co próbować ruszać, podobnie marzec, tylko w drugą stronę. Kwiecień mocno na siłę ulepszenie, ale chciałem trochę ocieplić. Maj za to naprawdę spoko uzupełnienie, początek fajnie ciepły, ale mniej patolski, potem dwa tygodnie tego jaśniejszego odcienia 2026 roku i od 21.05 to wiadomo świetna trzecia dekada maja
Styczeń całkiem fajne uzupełnienie, z lutym to wręcz idealnie wyszło - ten nagjorszy okres z lutego 2021, to fajnie udało sę naprawić. Marzec i kwiecień to nawet nie było co ruszać, zresztą z tym majem ten fragment z 2026 trochę na siłę, ale mniej skrajności
Tutaj to szczerze mówiąc do 24.04 to naprawdę nie jest jakieś wielkie ulepszenie, bo marzec tak czy siak zły, ale nie koszmarny, a kwiecień to już wielkiej różnicy nie robi, serio... Za to maj... no muszę przyznać, idelane uzupełnienie i to prawie co do dnia
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Tu niestety nie dało się nic sensownego ze srata 2024 wyciągnąć co najwyżej przygasić żarowe okresy z tego roku z czego ten z końcówki czerwca właściwie tylko skrócić
_
Przezajebiste wakacje z czego trochę złamałem zasade żeby każdy element trwał conajmniej tydzień, ale no tak końcówka sierpnia to jednak niebo a ziemia no czerwiec też fajny aczkolwiek i tak 2 połowa z 2023 to nic ciekawego i też bord (tylko dużo bardziej miarkowany)
_
Tu z końcówką lata na siłę trochę poza tym to te okresy z 2022 tylko minimalnie lepsze od 2026 głównie to właśnie 28-31.08 i wcześniej jeszcze 20 - 22.06 i 29 - 31.07 przede wszystkim, ale na dłuższą metę to nic tak naprawdę
_
Poza burzą z 22.06 i potem lochem do 25.06 to i tak czerwiec podobny do oryginału lipiec udało sie znacznie podbić opadowo u mnie choć niestety też termicznie za to no ale sierpień tutaj to totalna petarda
_
To pierwszy wariant czerwca który naprawdę mnie się podoba lipiec w sumie podobnie, bo udało się go i ochłodzić i zwiększyć sumę no sierpień mimo ciepłych nocy w końcówce to i tak w tym wypadku ją bardzo szanuję
_
Tu czerwiec łagodniejszy ale i tak miał drastyczne sceny w tamtym okresie lipiec trochę na siłę podreperowany za to sierpień drobną korekta, ale na duży plus
_
No tutaj podoba mi się podmiana czerwca i ten lipiec ochłodzony przez podmianę początku i usunięcie tego krótkiego bordu z połowy lipca 2026 na jedynie ten ostry bord z 30-31.07 i 04-06.08 nie do usunięcia, ale ten drugi na szczęście u mnie i tak burzowy
_
Ocena mozaik
1. 2020 + 2026
2. 2018 + 2026
3. 2025 + 2026 (chociaż mam wątpliwości między 2 a 3 miejscem )
4. 2021 + 2026
5. 2023 + 2026 (chociaż 4 i 5 miejsce dość porównywalne )
6. 2022 + 2026
7. 2019 + 2026 (6 i 7 też porównywalne )
8. 2024 + 2026
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudna jesień
Lato wychodzi bardzo fajne, ale powiem szczerze, że jak na fakt, jak 2026 było samo w sobie zajebiste, to wielkie ulepszenie niestety nie jest. Czerwiec generalnie dość słabo się uzupełnił i najlepsze okresy niemalże się pokryły - w obu przypadkach najcenniejsze kąski to np noce 10/11.06 i okolice tego czasu, choć na szczęście udało się najlepsze z obu wyciągnąć. Lipiec z symbolicznym ulepszeniem w połowie i końcówce (no i 1.07) - tak naprawdę to głównie chodziło o zabranie upałów i gorąca z lipca, bo same w sobie te fragmenty z 2025 jakieś wyborne nie były, jedynie burzałka z 14.07 daje może wartość dodaną Co do sierpnia to miałem naprawdę spory dylemat czy wziąć Cesarzową kosztem jednak 3 upalnych dni (które jednak po drodze też miały widowiskową, choć mijajacą bokiem burzałkę z 5.08), ale uznałem, że bez tej burzałki lato by było niepełne No i jeśli chodzi o dalszy przebieg sierpnia, to tak naprawdę w 2025 jedyną przewagę była niepizdowatość ochłodzenia na większą skalę niż rok później, ale jak na złość było to totalnie o podobnej porze, ale aby mniej bolało, to trzeba przyznać, że poza 22.08 to te dni opadowo nic w 2026 akurat nie wniosły, najchętniej bym okres 23-28.08.2026 wymienił na 21-26.08.2025, no ale tak się nie da
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Tutaj dużo mniej wstawek, ale ogólnie zaskakujace jest to, że uzupełniałem czerwiec 2024 tym z 2026, no ale to też efekt fatalnego uzupełnienia i pokrycia się najgorszego/najlepszego xd Tym razem aby zawrzeć Cesarzową, to poświęciłem przełom lipca i sierpnia, bo akurat w 2024 o podobnej porze najbardziej wartościowy był chyba 5.08, dalszej części sierpnia 2024 już nawet nie próbował tykać. A samo lato w takiej formie wychodzi naprawdę dobrze i tak naprawdę to jednak mimo wszystko mocne złagodzenie czerwca jest xd
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Zaskakująco dużo wzięte z 2023. Poczatek uznałem, że te noce docenić trzeba, a trzecia dekada to wiadomo. Wziąłem chyba najbardziej upalny fragment lipca 2023, ale no w zamian dwie ładne zlewy z 13.07 i 23.07. No i ikońcówka lipca superu uzpełniona, bardziej wartościowa niż 3 lata później. Tu z uwagi na długi okres sielskości i mimo wszystko obiftujący w opady już postanowiłem olać Cesarzową, a w zamian także olałem poprzednią Królową 17/18.08 (ale no tu akurat w 2026 była godna konkurencja i tak ) więc trochę szkoda, że pozbyłem oba te lata najlepszych burz, ale co zrobić jak ich otoczka nie wzbudzała sympatii Koniec sierpnia wahałem się, czy nie zmienić, ale no jednak ten 29.08 i 31.08 w 2026 też coś od siebie dały. Samo lato oczywiście ulepszone, tu nawet przyzwocie się uzupełniło, choć pewnie dąło się lepiej
Tutaj nawet przyzwoite uzupełnieni, choć no 1 dekada to tak naprawdę i tak wiele nie zmienia, poza może super 1.06. 3 dekada to wiadomo najgorzej jak się dało, choć plus taki, że dni 28-29.06 w 2022 cokolwiek dały, a w 2026 od 30.06 złagodniało. Zajebiście za to uzupełniony lipiec i tu muszę pochwalić. A co do sierpnia, to akurat okres 3-5.08 w 2022 realnie niewiele mniej upalny niż 4 lata później, więc się nawet tak mocno nie wahałem. Myślałem o końcówce sierpnia 2022, ale maks 3 dni, a tu nie wolno bo musi być 5, do tego w 2026 były wtedy opady, a w 2022 nie
Tu muszę przyznać uzupełnienie naprawdę sztos. Czerwiec w 2021 najgorzej miał do 21go a potem znośnie, a czerwiec 2026 jak większość się rozkręcał na koniec. Lipiec też całkiem fajnie się uzupełnił, choć poczatku z 2026 i tak szkoda, ale no 3-4.07.21 to był dopiero sztos Okres 13-17.07, które zawsze staram się poprawiać, tutaj nie zawiódł, wahałem się czy już od 9/10.07 nie zacząć, ale jednak jestem zimnolubną kutwą. No i koniec lipca trochę ulepszony, a co do sierpnia, to odpuściłem już sobie Cesarzową, ale tego tygodnia po 16.08 już nie mogłem - w 2021 ten okres akurat był może termicznie spoko, ale nudny, a w 2026 wiele dobrego dał
Tutaj uzupełnienie jak na jakość tych dwóch sezonów takie se. Zaskakująco jak jednak mało wziąłem z czerwca 2026, no ale to też efekt tego, że czerwiec 2020 dał też dużo, a w czerwcu 2026 najlepsze było w krótkim okresie. Lipiec jak zwykle uzupełniłem podobnie, ale nawet to wyszło. Poczatek sierpnia wahałem się między Cesarzową a NPE, ale kurczę jednak NPE dała dużo lepsze sumy... Co do reszty sierpnia, to 3 dekadę wziałem z 2020 jednak, bo dała dużo więcej opadów, a termicznie pod względem tmax akurat była super, gorzej z nocami ale nie jakiś dramat
Tutaj uzupełniłem czerwiec 2026 jego najgorszy fragment moim zdaniem z kolei najlepszym fragmentem czerwca 2019 - choć opadowo bezużyteczny. Lipiec jak zwykle dodałem okres 13-17.07, ktory w 2019 zresztą też trochę dał - 13.07 i zwłaszcza 16.07. Dalszej części lata nie ruszałem... Poczatek jednak w 2019 też miał sporo gorąca i nic wartego uwagi opadowo czy burzowo, a na dalszym etapie latem 2019 było już tylko gorzej, a to co dobre i tak się pokrywało z dobrym w 2026.
Tutaj uzupełnienie to wręcz wyborne Czerwiec naprawde super zbity a jak piękna by była jego anomalia to nawet mi trudno sobie wyobrazić Lipiec też ten stały okres 13-17.07 był creme de la creme lipca 2018. Przełomu lipca i sierpnia nie ruszałem nawet - w 2018 tak czy siak był tropik i ciągły gorąc/upał, a wartości - dużo mniej. Jedynie końcówkę lata zmieniłem bo po prostu, fizycznie chłodniejsza
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 181 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39357 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: Wczoraj 18:19
2025+2026
1.01-9.02.2026
10.02-16.02.2025
17.02-23.02.2026
24.02-4.03.2025
5.03-11.03.2026
12.03-25.03.2025
26.03-4.04.2026
5.04-4.05.2025
5.05-13.05.2026
6.05-30.05.2025
31.05-18.06.2026
19.06-1.07.2025
2.07-12.07.2026
13.07-17.07.2025
18.07-27.07.2026
28.07-6.08.2025 (choć z żalem - i to nie takim lekkim )
7.08-18.08.2026
19.08-26.08.2025
27.08-?.2026 (myślałem o dorzuceniu jakiś epizodów, ale to by było mocno na siłę )
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21451 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Wczoraj 19:56
2025+2026 (oczywiście eliminuję pokrywę śnieżną w zimie, bo z pustego Salomon nie naleje)
1-6.01.2026
7-8.01.2025
9-16.01.2026
17-23.01.2025 (mimo wszystko wolę raczkującą odwilż z zachmurzeniem, niż słońce zimą przy mrozach)
24.01-5.02.2026 (no jednak przełom stycznia-lutego rok temu to była patolka- dominująca mroźna stabilność do tego okresu jednak lepiej pasuje)
6-7.02.2025
8-9.02.2026 (wkradło się tu krótkie ochłodzenie, które z mojej pamięci wyleciało)
10-24.02.2025
25-26.02.2026
27.02-4.03.2025
5-10.03.2026
11-19.03.2025
20-22.03.2026
23-25.03.2025
26-29.03.2026
30.03-1.04.2025
2-7.04.2026
8-11.04.2025 (na siłę- bo rok temu o tej porze wychodziło się z ochłodzenia, a w tym roku wkraczało)
12-24.04.2026
25-27.04.2025
28.04-3.05.2026 (oba okresy z nie za fajnym końcem, ale w tym roku chociaż na Majówkę były amplitudy)
4-12.05.2025
13-14.05.2026
15-20.05.2025
21-22.05.2026
23-27.05.2025
28.05-8.06.2026 (jednak na tle ubiegłego roku, tegoroczny przełom maja-czerwca przeminął szczęśliwie bez historii w kontekście nieprzyjaznych wydarzeń, oraz termika o niebo przyjemniejsza, choć wciąż daleka od ideału)
9-10.06.2025
11-16.06.2026
17-22.06.2025
23-30.06.2026 (przepraszam, ale w ramach wyjątku wybiorę sufit w połączeniu z lampą)
1-2.07.2025
3-15.07.2026
16-19.07.2025
20-26.07.2026
27-28.07.2025
29.07-31.07.2026
1-2.08.2025
3-6.08.2026 (tutaj tak jak w końcówce czerwca- pomimo że warunki nie należały do zbyt korzystnych, miała urok ta lampa bez burz)
7-8.08.2025
9-10.08.2026
11-12.08.2025
13-16.08.2026
17-22.08.2025
23-24.08.2026
25-30.08.2025
31.08-8.09.2026
9-13.09.2025
14-22.09.2026
23.09-18.10.2025 (chociaż od końca 1 dek. października różnice robią się wyraźnie mniejsze- z przekonania uważam, że do 10.10. rok temu było nieporównywalnie lepiej, później to już niemal łeb w łeb, może nawet niektóre dni są od tego czasu z 2026 lepsze)
19.10. w dal- 2026 (możliwe że lekka przewaga, ale raczej symboliczna i chyba niezbyt konsekwentna, np. górki przynajmniej może jedynie poza 22-23.10. wyglądają póki co w 2025 chyba lepiej, w tym roku za to 21.10. mi się nie podoba- ostatnie dni mogą jednak znowu przywrócić palmę pierwszeństwa 2025, jeżeli w przyszłym tygodniu wróci wyżowa pogoda z warunkami do radiacji)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum