Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21550 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Wrzesień 2026, 22:44
Miło zobaczyć swoje włościa w stanie tak naprawdę jeżeli nie w okresie pandemicznym, to bliższym... Bo teraz to już naprawdę Zielonki przestają całkiem przypominać staropolską wieś: jak sprawdziłem dzisiaj z ciekawości na stronie rządowej, ile moja miejscowość ma ulic, doliczyłem się niespełna 100 sztuk (wiadomo niektóre z nich to świeże sprawy, mające nie więcej niż kilka-kilkanaście lat- wynikające z powołania do życia nowej bliźniaczej lub wielorodzinnej zabudowy: nie tylko przy os. Łokietka) Niejedna miejscowość o prawach miejskich wygląda naprawdę bardziej teraz na "wiochę"...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21550 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: Wczoraj 21:18
Na stronie fotozajezdnia chyba widziałem kiedyś (parę lat temu) jedno kultowe zdjęcie z ul. Łokietka na mniej więcej wysokości dzisiejszego sklepu Biedronka oraz punktów typu galeria klocków Castor i hurtownia od artykułów papierniczych Euro-Trade (na północ od torów kolejowych w każdym razie) sprzed ok. 2005 r... Wtedy naturalnie nie było Biedronki, ale miało miejsce przedłużenie ulicy Szlaku Orlich Gniazd- jej końcowy bieg jest dzisiaj fragmentem pawilonu supermarketu...
To mogły być okolice 20 grudnia, tuż przed tamtejszą Wigilią- dosyć sporo śniegu leżało na drodze, ale no właśnie dowodów na poparcie moich słów w postaci fotografii czy nagrań nie mam Niewykluczone, że albo administracja i moderacja skasowała zdjęcie albo (co bardziej prawdopodobne mi się wydaje) osoba odpowiedzialna za wywołanie i udostępnienie obrazka jest już nieaktywnym użytkownikiem serwisu...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum