Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Ekstremalne usłonecznienie w Nowym Sączu? Chyba nie...
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 09:51   Ekstremalne usłonecznienie w Nowym Sączu? Chyba nie...

Przy okazji podsumowania marca mam ochotę zapytać w ślad za wiecie kim - co się stało z naszymi chmurami?
Bo choć jestem trochę zaskoczony, mam kolejny rekord usłonecznienia. 180 godzin słońca w marcu, to niemal norma majowa, zaś poprzedni rekord z... 2019 roku (wydawał mi się pogodniejszy), jest pobity o 12 godzin. Mamy rekord. Nareszcie, bo nie było takiego już od dwóch miesięcy. W ciągu ostatnich dwóch lat to dopiero ósmy... Tabelka z usłonecznieniem w Nouvel Songe wygląda jak klasyfikacja termiczna Ciudad de Wroclaw latem 2018 roku. To już nawet nie jest Nouvel Songe, bo chyba nawet w St. Tropez tak nie mają ;) Okoliczne stacje również mocno odstają od tego wyniku. A może wina leży po mojej stronie Dunaju? Pomyłka, chodzi o Dunajec :lol:

https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=349200660&par=sunshine&max_empty=2

Niestety przestaję wierzyć w te pomiary. Choć do tej pory się wahałem, tak teraz widzę że potrafią przekłamywać.
W lipcu 2019, który okazał się słoneczny xD, po 4 lipca niemal codziennie było pochmurno. Słońce rano i wieczorem, a więcej to już tylko przy okazji. Było dokładnie tak jak pisał Alewis, zachmurzenie dzień w dzień podporządkowywało sobie całe niebo i to od rana. Nie tak jak w czerwcu 2016, kiedy cumulusy tylko zdobiły niebo i dość rzadko zakrywały słońce; to mi się podobało. Wielkie, naprawdę wielkie było moje zdziwienie, gdy okazało się że sumaryczne usłonecznienie tego brzydkiego miesiąca przekroczyło to z lipca 2017 i niemal zrównało się z lipcem 2016! Nie będę stronniczy i wywyższać te dwa miesiące - ale one były pogodniejsze na całej linii, nie widzę wręcz porównania.
Kilkakrotnie już w grudniu widziałem, że pomimo dużego zachmurzenia i niemal zupełnego braku słońca, pomiar pokazywał prawie godzinę. Ostatecznie przekonał mnie jednak 29 lutego. Oficjalnie 7 godzin lampy - sielanka, żyć nie umierać. Prawda o tym dniu jest jednak taka, że był istny, wietrzny loch. Trochę słońca widziałem rano. Najwyżej dwie godziny. Później niebo całkowicie się zachmurzyło i do końca dna nie było widać ani krzty błękitu. Problem w tym, że raz na jakiś czas przez gęstego altostratusa przeciskało się jakieś minimum światła. Wczesnym popołudniem na chwilę się rozjaśniło, ale słońce świeciło tak, jakby przez jednorazową foliową reklamówkę. Odczuwalnie pochmurno. Pamiętam identyczne dni w listopadzie 2016 i wtedy nie raportowano usłonecznienia, a maksymalnie 1-2 godziny. Nie 7. Kolejny taki przykład - 22 marca. 7,5 godziny? Kpina. Trochę Słońca rano, nawet jeszcze mniej niż 29 lutego, a następnie przed zachodem słońca, po całym dniu okołozimowej aury. Pamiętam jak obstawiałem jaka będzie suma i założyłem bezpiecznie 4 godziny. 7,5 nie byłoby nawet jakby doliczyć światło Księżyca w nocy.

A jak było dawniej? Obawiam się, że również niesprawiedliwie, ale w inną stronę... W styczniu pisaliśmy o dniach z długością usłonecznienia bliską maksymalnej - osobiście na swojej szerokości geograficznej uznałem za taką lampkę od 14,5 godziny wzwyż. Wiele było takich dni w ostatnich latach, niekiedy pogoda sypała nimi jak z rękawa. Ostatnim takim dniem był 5 czerwca 2015. Kiedy następny? W 2001.
I to mimo tego, że w międzyczasie, w okresie między ok. 20 maja a 20 lipca, gdy taki dzień jest możliwy i powinien się zdarzać, miało miejsce sporo dni absolutnie lub niemal absolutnie bezchmurnych i pozbawionych mgły, jakichkolwiek zjawisk, a mimo to tak wysokiej sumy nie uzyskały. 9 lipca 2013, 26 maja 2011, 26 maja 2009, 2 czerwca 2008, 11 lipca 2006, 28 maja 1999, 29 czerwca 1997, 4 lipca 1996 - to tylko przykłady, można ich mnożyć. Niektóre dni i tak zostały skrzywdzone bardziej. Na przykład 31 lipca 1979 roku - najgorętszy dzień tego miesiąca, kiedy w Nowym Sączu notuje się miesięczny rekord temperatury dla całej Polski - 28,9 stopnia. Wszystko wskazuje na to, że panowała wtedy ładna pogoda. Niebo było w znacznej części pogodne i tylko około 14-tej nieco bardziej się zachmurzyło, ale i tak nie do całkowitego stopnia. Usłonecznienie? Nie było. Nie wierzę, że w tak pogodny dzień w lipcu słońce byłoby w stanie tak usilnie się chować, no chyba że ktoś puszczał latawce nad Dunajcem i rzucał cień na stację ;) 5 lipca 1993 też było ładnie, nawet jeszcze mniej pochmurno - a stacja tuż po przesileniu letnim zaszyfrowała ledwie 5,7 godziny. Wygląda na to, że kiedyś kwestia usłonecznienia była brana bardzo surowo, a od 2019, może 2018 roku wystarczy kształt słońca mgliście prześwitujący przez gęstego stratusa. Nie kwestionuję absolutnie pewnych rekordów usłonecznienia jak luty czy październik 2019, co do których nie mam żadnych uwag. Ale pozostałe rekordy? Tutaj pewności już nie mam, podobnie jak nie mam pewności czy te "paskudne" miesiące letnie z przeszłości, pomijając oczywiste zakały jak lipiec 1980 czy czerwiec 1985, wcale nie były takie paskudne.
Dlatego podjąłem decyzję, że w przygotowywanym przeze mnie rankingu, pomiarów usłonecznienia od 2018 roku nie będę brał pod uwagę, bazując tylko na swoich odczuciach, zaś pomiary starsze będą miały niższe znaczenie od innych parametrów. Trzeba rozprawić się z legendą swojego miasta - niestety, ale raczej aż tak wyjątkowe to ono nie jest ;) Mam zastrzeżenia do jeszcze jednego parametru, ale to już kiedy indziej.

PS. Ranking ukaże się może w weekend, staram się podejść do sprawy fachowo i przyjąć jak najbardziej optymalne kryteria i sposób oceniania, stąd trochę to zajmuje, bo trafiają się ciężkie orzechy do zgryzienia ;)
Ostatnio zmieniony przez PiotrNS 2 Kwiecień 2020, 10:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21118
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:00   

Fakt to uslonecznienie NS, od dwóch lat, ale w szczególności od początku 2019 wydaje się mocno przekoloryzowane, a skoro jeszcze Ty tak uważasz, to faktycznie jest coś na rzeczy ;-) .
Szkoda też, że nie macie danych o średnim zachmurzeniu, zawsze by było łatwiej przynajmniej porównać z innymi latami ;-)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:03   

A ja sobie uświadomiłem że po raz pierwszy od 20.03 mam naprawdę pochmurny dzień. Prawdziwy loch. Słońce pewnie się pojawi, ale już z pewnością mam zdecydowanie najdłuższy dzienny okres bez słońca
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:05   

Mi to z kolei dane z 2016 i 2017 z NS wydawały się podejrzane. Zwłaszcza ten lipiec. W całej Polsce pochmurny, a tam taki pogodny. Ale po Twoich wypowiedziach zrozumiałem że w tamtym przypadku serio tak było.
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21118
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:07   

Właśnie to samo chciałem powiedzieć, już ten 2016 wydaje się podejrzanie ładny, ale skoro Piotr mówi, że tamto lato było naprawdę ładne. Choć ten p*ździernik 2016 też podejrzanie ladny kolejny z resztą również xD. Ale pojawiły się też naprawdę wstrętne miesiące jak luty 2018 czy maj 2019
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21118
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:11   

Chociaż ja bym się zastanawial czy to błędne uslonecznienie nie miało już początku w 2015 po przewie w danych w porze chłodnej 2014/15 i od tamtego czasu dane nie są błędne, a z czasem ten błąd po prostu się nie nasilił. Bo wcześniej do października 2014, widać ogromną różnice (wręcz bym powiedział, że 2014 był sfałszowany xD, ale wiem, że na S był to prawie cały czas dużo brzydszy i wilgotniejszy rok odwrotnie jak w 2017)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:40   

PiotrNS napisał/a:
To już nawet nie jest Nouvel Songe, bo chyba nawet w St. Tropez tak nie mają Okoliczne stacje również mocno odstają od tego wyniku. A może wina leży po mojej stronie Dunajca?


Tutaj śmiesznie by było jak na byś napisał... "A może wina leży po mojej stronie Dunaju... tu znaczy Dunajca?" :lol: :lol: :lol:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 10:56   

Poprawiłem, dziękuję za podsunięcie pomysłu :D Co do lipca 2016 nie mam żadnych podejrzeń. Doskonale pamiętam ten miesiąc i mam z niego mnóstwo zdjęć, wręcz z każdego dnia. To był naprawdę bardzo ładny miesiąc z jednym dotkliwym załamaniem pogody, które trwało jednak bardzo krótko.
Trafna uwaga Jacob, wiele wskazuje na to, że pomiary przeszły pewną modyfikację po przerwie trwającej od listopada 2014 do kwietnia 2015. Później była jeszcze jedna, krótka przerwa w kwietniu 2019 - a od tego czasu stacja poszła już chyba na całość. Bo co do wyników września, października i listopada 2018, a także lutego i marca 2019, jednak nie mam dużych wątpliwości. Później zawyżanie wyników stało się już jednak ewidentne.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Kwiecień 2020, 11:00   

Jak byłem mały, to dużo grałem na pianinie, brałem nawet lekcje. Ostatnio gram rzadko, ale nadal umiem parę piosenek. Ale pamiętam, że grałem nutę o nazwie "nad modrym Dunajem" (taki walc, może kojarzycie) i myślałem, że chodzi o Dunajec (Dunaju jako małe dziecko nie kojarzyłem, za to Dunajec aż za dobrze, bo nad Przełomem byliśmy wiele razy jak byłem kilkuletnim dzieckiem, a w kwietniu 2019 wróciłem tam jako już dojrzały po wielu latach...)


Co do Okęcia, to właśnie gdzieś zimą 2014/15 doszło do zamiany z tego czujnika, który zawyżał i to o ponad 50% (głównie w miesiącach pory ciepłej) na taki nieco bardziej odporny. Przez dwa lata wyglądało to względnie, ale od wiosny 2017 mam wrażenie doszło do kolejnej wymiany i teraz z kolei zaniża o 20-40% średnio...
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2020, 10:53   

Hah, no i wczorajszy dzień przyniósł u mnie rzekomo 3,6 godziny Słońca. Po kwietniu bardziej "udanym" od czerwusia 2019 i lipca 1994 to i tak lekki niedosyt, no ale nie czepiajmy się szczegółów :lol: Mieszkam chyba w innym Nowym Sączu (a może ja mieszkam w Nowym Sączu, a stacja mieści się w Nouvel Songe :?: ), bo z wczorajszego dnia pamiętam całkowite zachmurzenie i słońce, które około 11:00 przebiło się przez chmury dosłownie na 20 minut, zaś później jeszcze przez chwilę było widoczne przez warstwę chmur, tak że można było na nie patrzeć gołym okiem, ale w ogóle nie świeciło. Ogólnie loch, a wstałem wczoraj wcześnie, więc mogę mieć pewność, że poranek do słonecznych nie należał.

Dziękuję ci stacjo w Nouvel Songe każdego dnia. Gdyby nie ty, nie wiedziałbym że mam aż tak dobrze.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7