Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Rekordowa fala upałów w Polsce z 1994 r.
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13451
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 29 Czerwiec 2019, 23:39   

W Nowym Sączu fala upałów z 1994 roku jest bezsprzecznie najpotężniejszą w historii, pokonuje zarówno czerwiec 2019, jak i lipiec 2006 i sierpień 2015. Nigdy wcześniej i nigdy później nie doszło do tak długiego ciągu dni z temperaturami 30 wzwyż - 17 dni od 23 lipca do 8 sierpnia. W 2006 było to 11 dni (nawet jeśli wliczymy w ten ciąg 25 lipca, kiedy troszkę zabrakło do "trzydziestki"), tyle samo w sierpniu 2015. Co warto jednak pamiętać, 23 lipca 1994 nie był początkiem wyjątkowego lata. Pierwsza fala upałów nastąpiła pod koniec chłodnego, ale naprawdę ładnego czerwca, potrwała od 26 do 29 czerwca, a jej apogeum miało miejsce 27 czerwca, kiedy zabrakło jedynie 0,2 stopnia do "bramy piekielnej" czyli TŚr 25 stopni. Temperatura maksymalna wyniosła wówczas 32,8 stopnia. Nie sposób nie wspomnieć tu o starszym kuzynie 6 czerwca 2018 roku - mianowicie 25 czerwca 1994 po lodowatej nocy (3,6 stopnia to mimo wszystko przesada) nastał bajeczny dzień z 24 stopniami (krystaliczne niebo, zachmurzenie 0.0 <3 ). Lipiec 1994 zaczął się przepięknie. Umiarkowane gorąco, bardzo wysokie usłonecznienie, znośne pod każdym względem noce i trochę opadów. 2 i 3 lipca to jakieś marzenie, 26 i 27 stopni po dość chłodnych nocach i przy wyjątkowo czystym niebie. Księżyc zbliżał się do nowiu, więc warunki do podziwiania gwiazd musiały być wyśmienite, jeszcze jak sobie pomyślę że w '94 wokół mojego nieistniejącego wtedy domu były same pola... można się rozmarzyć. 9 i 10 lipca nadeszło małe pogorszenie pogody, jednak nawet wtedy można było liczyć na przyzwoite minimum ciepła. W lipcu 1994 (a także w lipcu i sierpniu 1992, lipcu 1995, lipcu 1999 i sierpniu 2015... aha, jeszcze w czerwcu 2019) nie było ani jednego dnia z temperaturą maksymalną poniżej 20 stopni. 12 lipca rozpoczęła się fala gorąca, ale jeszcze nie upałów. Tylko 16 lipca temperatura przekroczyła nieznacznie 30 stopni, poza tym dominowały dni umiarkowanie gorące. Pojawiało się nieco mgieł, delikatnie wzrosła wilgotność i średnie zachmurzenie, jednak wciąż słońce niemal się z nami nie rozstawało. 21 lipca wilgotność spadła, niebo znów ukazało się w nienaruszonej postaci i... tak to się zaczęło. Temperatury maksymalne od razu osiągnęły ekstremalne wartości, ponad 32 stopnie, jednak ze względu na znośne noce (chłodniejsze od tych w ostatnich dniach), temperatury średnie nie sięgały "bramy piekielnej". Kiedy o tym piszę, wyobrażam sobie przepiękne wieczory, kiedy po upalnym dniu powiewa lekki chłodniejszy wiaterek i nadchodzi ukojenie. Tak powinno być zawsze podczas fal upałów, żeby chociaż noc oszczędziła...30 lipca miarka się jednak przegięła. 35 stopni to w Nowym Sączu wartość skrajna, a 25 lat temu wręcz skrajna (choć na pewno wszyscy mieli wtedy jeszcze w pamięci sierpień sprzed dwóch lat). A na niebie próżno było wypatrywać choćby chmurki... 31 lipca, kiedy w Słubicach padał powojenny rekord ciepła, w Nowym Sączu było dalece chłodniej (a właściwie - mniej koszmarnie). Przy 34 stopniach już jednak nawet normalna noc (14 stopni) nie uchroniła temperatury przed przebiciem 25 stopni. Epicentrum nastąpiło na drugi dzień. 1 sierpnia 1994 roku to nadal jeden z najgorętszych dni w historii. 36,1 stopnia... goręcej było tylko 5 lipca 1957 i 8 sierpnia 2013. I obyśmy prędko nie doczekali czegoś gorszego. Mimo to (o ironio!) temperatura średnia, która w dniu 50-tej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego wspięła się do 25,7 stopnia, i tak była niższa od tych, które kilka razy nękały nas w kończącym się czerwcu ;) 3 sierpnia coś się zmieniło. Nadal panował upał, ale trochę się zachmurzyło i przeszła burza dająca życiodajny, niewidziany od 18 lipca, deszcz. Sytuacja powtórzyła się jeszcze następnego dnia, po czym znów zdarzyły się dwa bezchmurne i ekstremalnie gorące (32 i 34 stopni) dni 5 i 6 sierpnia. 7-go dnia miesiąca niebo pokryły chmury, a w ostatnim dniu fali upałów 30 stopni przebito już przy niemal całkowitym braku błękitu na nieboskłonie. Nadeszła burza i tak bajka się skończyła. Kolejny dzień był bardzo deszczowy, co musiało wyjątkowo cieszyć, a 10 sierpnia zdarzyło się jeszcze słoneczne 29 stopni, ale to był już naprawdę ostatni akcent tego co się stało. Od tego dnia rozpoczął się sierpień, jaki znamy z 2014 roku - chłodno, dość pochmurno i sporo dni z deszczem. Wprawdzie niemal codziennie można było liczyć na trochę słońca, a parę razy było jeszcze gorąco i pogodnie naraz (17 i 28 sierpnia), jednak po iście włoskiej pogodzie z końca czerwca i lipca, który na tamte czasy był miesiącem rekordowo słonecznym (obecnie zajmuje drugie miejsce po lipcu 2006; sierpień 2015 traci doń 1,3 godziny), reszta sierpnia musiała wydawać się "ciemnicą". Zresztą na dobrą sprawę można tę odpowiedź uznać, bowiem usłonecznienie sierpnia '94 wynoszące 154,3 godziny, jest wynikiem anomalnie niskim. Żaden inny sierpień po 1994 roku nie był tak mało słoneczny, choć bardzo blisko znalazł się sierpień 2014. Na otarcie łez pozostał wyjątkowo ciepły, letni wrzesień (2-gi najcieplejszy na tamte czasy), który przyniósł jeszcze trochę prawdziwie gorących akcentów. Niekiedy bywało niemal upalnie.
W internetowych komentarzach dotyczących pogody często można znaleźć treści typu "kiedyś lata były gorętsze" albo "przypomnijcie sobie jakie upały były w latach 90-tych". Podejrzewam że lwia część takich komentujących ma na myśli właśnie 1994 rok. W sumie - pomyślcie sobie jak wielkie wrażenie musiała sprawić taka fala upałów w dobie sezonów letnich znacznie chłodniejszych niż obecnie, 7 lat po 1987, 14 lat po 1980 roku, w czasie kiedy (podobno) rozochoceni wyjściem zza żelaznej kurtyny Polacy wzdychali do klimatu południowej Europy. Te 37-38 stopni na Wybrzeżu musiało zdawać się wręcz nierealne, Arctic Haze na meteomodelu często pisze, że dawniej już 20 stopni traktowano tam jako pełnię lata. Ekscytujemy się kwietniem 2018 czy czerwcem 2019, a tymczasem dawniej ludzie również mieli swoje powody do ekscytacji.
Jak dla mnie - ta fala upałów była okropna, jednak na jej zdecydowany plus trzeba zaliczyć naprawdę znośne noce, brak tropików. A pierwsze dwie dekady lipca 1994 to dla mnie lipiec idealny :) To taki złagodzony lipiec 2006 przy podobnym usłonecznieniu. Jeśli wcześniej nie było problemów z opadami i gorącymi ekstremami, to biorę takie coś w ciemno :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21258
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2021, 01:37   

U mnie ta fala upałów z przełomu lipca i sierpnia była również nieposkromiona, jednak pod jej koniec zaczęło się pojawiać więcej burz (na ogół niegroźnych, o słabym, ewentualnie umiarkowanym charakterze). :-( O ile końcówka lipca była całkiem znośna, bo noce trzymały się poniżej +15 C, to początek sierpnia miał już ich więcej gorących i w dodatku te zjawiska... Nie, nie lubię czegoś takiego. :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10