Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 30 Czerwiec 2019, 15:54 30 czerwca 2019 - ten dzień zapamiętamy na długo
Pewnie się zastanawiacie, dlaczego. Oto krótka lista dzisiejszych pogodowych "wyczynów":
duży upał, zwłaszcza na zachodzie Polski, temperatura zbliża się do czerwcowego rekordu (w chwili pisania tego postu najcieplej jest jak na razie w Krzyżu, bodajże 37,2 stopnia;
całkowicie bezchmurne niebo nad całą Polską, rzecz rzadko spotykana, zwłaszcza w czerwcu (zazwyczaj więcej bezchmurnych dni jest w sierpniu i we wrześniu, kiedy jest niższa komwekcja);
spore amplitudy dobowe między porankiem a popołudniem - u mnie w Gliwicach amplituda dobowa przekroczy chyba nawet 20 stopni Wczesnym rankiem było niecałe 14 stopni, a teraz są już chyba 34 stopnie. A wiadomo, w którym regionie w kraju była dzisiaj największa dobowa amplituda Strzelam, że gdzieś na przedgórzu.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20469 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Czerwiec 2019, 16:35
Oj tak, noc bardzo przyjemna. Jednak w dzień piekarnik przy bezchmurnym niebie dziś w Toruniu pyknie pierwsze 37, od 21 lat, więc pobije też rekord tmax z przed 4 dni...
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Czerwiec 2019, 17:46
Rekord czerwca w Nowym Sączu z 2013 roku (34,2) dziarsko obronił się dwa razy. Ale za trzecim razem nie wytrzymał i o 17:00 został wyrównany, więc niemal na pewno temperatura maksymalna okaże się ciut wyższa. Wczoraj pisałem o fali upałów z 1994 roku i dzisiejszy dzień to dla mnie koniec lipca '94 dosłownie wypisz wymaluj. Bezchmurne niebo, wielki upał i... co najważniejsze - chłodna noc! Dzisiejszy dzień po prostu dobija ten miesiąc, a jutro będzie jeszcze gorzej. Niestetty szykuje się ciężki dzień, ale później widać uspokojenie i brak upałów. I oby tak było, a takie fale upałów jak w tegorocznym czerwcu nie wracały do nas długo
PS. Łukasz, też planujesz na dzisiaj obserwacje astronomiczne? Bo ja już zwarty i gotowy, mam zamiar pobuszować w Trójkącie Letnim i przetestować nowy okular do planet
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20469 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Czerwiec 2019, 18:13
I dekada lipca na pocieszenie zapowiada się miodowo , chociaż lepiej żeby jutro konkretnie podało podczas burzy trochę więcej niż w nocy 26/27 VI. Intryguje mnie czy rzeczywiście szykuje się najzimniejszy lipiec od 19 lat, musiał by mieć anomalie < -1,01K (anomalia lipca 2004), prognozy na I dekadę są takie, że trudno sobie wyobrazić lepsze, choć oficjalnie jutrzejszy dzień będzie upalny, bo tmax dla jutrzejszego dnia liczy się od 18 UTC z dzisiejszego dnia, tak samo jak upalny wyszedł 27 VI .
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2 Lipiec 2019, 12:34
PiotrNS napisał/a:
PS. Łukasz, też planujesz na dzisiaj obserwacje astronomiczne? Bo ja już zwarty i gotowy, mam zamiar pobuszować w Trójkącie Letnim i przetestować nowy okular do planet
Ech, niestety przedwczoraj nie patrzyłem przez teleskop. A warunki do tego były niemalże idealne - wydawało mi się, że ok godziny 23:30 widziałem zarys Drogi Mlecznej. A przecież mieszkam w Konurbacji Katowickiej, jednym z najbardziej zanieczyszczonych światłem regionów w Polsce
A wczoraj, wiadomo - pochmurne niebo, opady deszczu oraz możliwość nadejścia kolejnej burzy uniemożliwiały obserwacje astronomiczne.
Ale dzisiaj, albo jutro - kto wie Jak pogoda się utrzyma, może coś popatrzę.
Jacob napisał/a:
I dekada lipca na pocieszenie zapowiada się miodowo
Na południu Polski tak - mają przeważać temperatury z przedziału 20-25 stopni, a Słońca też nie zabraknie. Ale nad morzem, na Kaszubach oraz na Suwalszczyźnie będą mieli nieciekawie Tam niemal przez tydzień będą mieli 15-18 stopni, codzienne opady deszczu oraz mało Słońca.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2021, 13:10
To prawda to jest z niezwykłych i przy tym gorących letnich dni, który zapamiętam pozytywnie. Zupełnie oczyszczone z chmur niebo, noce stosunkowo rześkie i niska wilgotność powietrza to niewątpliwie czynniki, które mogły sprawić, że dzień dało się przeżyć.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum