Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 22:31
Osobiście za najlepsze dekady kwietnia ostatnich 20 lat uznaję te z lat 2011, 2014, 2015 i 2018. W styczniu, kiedy wybieraliśmy dekady najlepsze z najlepszych, wybrałem tę z 2015 roku. Bardzo podoba mi się w niej wysokie usłonecznienie, opady, jak również wysokie temperatury - z pierwszym powiewem lata. Po doświadczeniach ostatnich tygodni krytycznie patrzę jednak na początek tej dekady, która była trochę pseudociepła.
W 2011 było trochę nudno i niektóre dni okazały się wręcz identyczne. Noce były jednak trochę cieplejsze, a i opady się zdarzyły. Co więcej - burze, z tą z Niedzieli Wielkanocnej 24 kwietnia na czele
2014 to inny rodzaj - pochmurno i deszczowo, ale dynamicznie i całodobowo ciepło, a ponadto burzowo. Taka perspektywa bardzo mnie cieszy, aczkolwiek trochę brakuje mi trochę lampki. Jedynie 30 kwietnia był tego rodzaju, więc może warto to docenić. Bardzo nietuzinkowa, atrakcyjna dekada okazała się jednym z najciekawszych kwietniowych epizodów w całej historii pomiarów.
2018 była chyba po to, aby pokazać, jaka pogoda panowała w Edenie. No dobra, tam noce były pewnie cieplejsze, bo Adam i Ewa na pewno zmarzliby w swoich odzieniach xD Na poważnie - było pięknie i nie do końca sucho, ale trochę za bardzo letnio jak na ten miesiąc.
I z tego wszystkiego nie wiem, która była najlepsza Gdzie dwóch (czterech) się bije, tam trzeci (piąty) korzysta, więc może 2000? Nie no, to nie opcja dla mnie
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21118 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 22:46
kmroz napisał/a:
Dla mnie mistrz może być tutaj tylko jeden - 2014.
Już jutro więcej na ten temat z okazji pewnej rocznicy!
U mnie odpowiednik twojej z 2014, to ta z 2018 . Znacznie bardziej burzowa. Taż 2014 była jednak sucha, tutaj wiele dała burza z Niedzieli Wielkanocnej (20.04)
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27600 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 22:53
Szkoda, że mi przepadły zdjęcia z III dekady kwietnia 2014, też cudna zieleń była Ogólnie zauważyłem, że o ile I połowa wiosny potrafi znacznie się u mnie różnić fenologicznie pomiędzy rocznikami o tyle druga połowa wygląda dość podobnie, oczywiście o ile warunki nie są skrajne jak np. w 2017 roku.
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 23:09
Cytat:
Szkoda, że mi przepadły zdjęcia z III dekady kwietnia 2014
Szkoda Ja nie mogę odżałować zdjęć z II połowy lipca i sierpnia 2015 - przepadły jak na początku września zepsuł mi się telefon i nie zdążyłem ich zapisać. Udało mi się odzyskać tylko kilka zdjęć, które przesyłałem w tym czasie znajomym na Messengera i można było je stamtąd pobrać. Słyszałem jakiś czas temu o jakimś ultra-nowoczesnym laboratorium w Krakowie, które potrafi w takich sytuacjach zdziałać cuda, ale po prawie pięciu latach to chyba tylko mrzonka.
A w III dekadzie kwietnia 2014 było u mnie już właściwie w pełni zielono, a przy tym kolory były bardzo nasycone. Pamiętam że było mi szkoda tego, że niewiele było chwil całkowicie bezchmurnego nieba, pod którym te kolory jakby bardziej uwydatniają swe walory. Swoją drogą, zupełnie inaczej niż w 2019 roku, pełne ulistnienie drzew w Nowym Sączu przebiegło wcześniej niż w Krakowie. Byłem tam 1 maja i wiele drzew było jeszcze "niedokończonych", a listki na ogół były jeszcze drobne. W moim mieście w tym samym czasie niemal cały proces ulistniania drzew był już faktem dokonanym
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Wiem że to widzisz Jacob Zaloguj się
Ostatnio zmieniony przez PiotrNS 25 Kwiecień 2020, 23:12, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 23:10
PiotrNS napisał/a:
Ja nie mogę odżałować zdjęć z II połowy lipca i sierpnia 2015, przepadły jak na początku września zepsuł mi się telefon i nie zdążyłem ich zapisać.
Ja w ten sposób straciłem zdjęcia z maja 2016 (ale wtedy i tak dużo nie robiłem) i 16-23.12.2018 (tu na szczęście sporo wysyłałem messengerem, więc w dużej mierze odzyskane)
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27600 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 25 Kwiecień 2020, 23:14
U mnie w kwietniu 2014 było sporo bezchmurnych dni, podstawową różnicą w stosunku do kwietnia tegorocznego był brak "dopieszczonych" przymrozkiem roślin (magnolie w tamtym sezonie zakwitły wcześnie i długo pięknie się trzymały ) oraz brak gołych połaci na łąkach/trawinkach, z których teraz niemal każdego dnia wiatr podrywa piach tworząc mini zamiecie piaskowe
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum