Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 29 Październik 2019, 22:13
Poznałem właściwego borowika, ale pierwszy test na chwilę mnie zatrzymał. Wyłożyłem się na gąskach, których w mojej rodzinie jakoś nigdy się nie zbierało i - o dziwo - na maślakach zwykłych. Mam jednak wytłumaczenie - otóż w moim ogrodzie pod sosnami po każdym letnim i jesiennym deszczu wyskakuje mnóstwo maślaków żółtych - z tym że tylko takich. Podobnie jest w okolicznych lasach i już prawie zapomniałem że są maślaki inne niż żółte
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Grudzień 2019, 23:01
74%. Miałem problem z rozpoznaniem kanii za pierwszym podejściem (pomyliłem z "sową"). Nie wiedziałem jak wyglądają opieńki, sowy, piaskowiec, maślaka żółtego i o dziwo gąski też za pierwszym razem nie poznałem. Tych grzybów staram sięwięc nie zbierać...
Rozpoznanie borowika, maślaka zwyczajnego, koźlarza czerwonego, podgrzybka, muchumora czerwonego, trufli czy rydza nie sprawiło mi większego problemu. Te grzyby regularnie zbieram, nawet w tym roku mimo suszy udało się trochę tego znaleźć. Oczywiście oprócz muchomora czerwonego (temu za to niemal zawsze strzelam foty) i trufli (nawet nie wiem, czy taka istnieje w Polsce )
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Grudzień 2019, 23:05
Drugi test, dotyczący grzybów jadalnych za pierwszym razem oblałem na piątych fotografiach. W życiu bym nie zebrał żadnego z tych grzybów, bo tego czerwonego nawet nie kojarzę, a ten drugi (smardz?) zawsze myślałem, że jest pod ochroną. Myślałem, że to właśnie podpucha, by sprawdzić, czy znamy gatunki chronione...
Za drugim razem już "przeżyłem" do końca.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Listopad 2021, 13:20
Cholera, w pierwszej zabawie miałem koło 57%, więc na grzybach słabo się znam: tylko takie najbardziej podstawowe typu kurki, rydze, borowiki, pieczarki, muchomory jakoś rozpoznam, z mniej znanymi nazwami już mam większe kłopoty.
Wstyd się przyznać, ale w drugiej zabawie odpadłem już przy trzecim wyborze (ta biała blaszka mnie zupełnie nie przekonywała).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum